Nasza niewinna dama Kizia dorwala sie do mezowskiego Tiramisu

Robie je dwa razy w roku, a te urodzinowe mocno doprawiam likierem smietankowym.
Kizia zawsze jedzaca tylko i wylacznie pokarmy kocie saszetkowe, nigdy nie ruszyla miesa, gotowanego ani nic z talerzy a dzisiaj dorwala sie do ciasta. Malz zdziwiony pozwolil jej dokonczyc a mi powiedzial gdy kocie zrobilo wywrotke na grzbiet i zasnelo

Teraz sie obudzila i zaspanym wzrokiem wedruje po ludziach.
Jeszcze mi w nalog wpadnie

O Kocie pisze nie malzu.