Dodaj do ulubionych

Kocia gaduła

20.12.12, 14:20
Nasza nowa Pani Domu - mała Emilka, która jest u nas od końca października ( ma teraz ok. 6 mc ) nie przestaje mnie fascynować. To nasz pierwszy "kociak", do tej pory przygarnialiśmy dorosłe koty i obserwacja jej dorastania to coś wspaniałego.
Ponieważ wychowuje się z psem to czasem z niej taki psikot.
A teraz w związku z nadchodzącą wigilijna nocą - kilka słów o odgłosach jakie Emilka z siebie wydobywa: jest to coś niesamowitego - od ptasiego ćwierkania przez gardłowe pomruki ale zwłaszcza to jakby świerszczenie to coś z czym się jeszcze nie spotkałam.
Czy Wasze koty mają podobną zdolność ? Czasem mam wrażenie, że naśladuje kanarka - ale nie bardzo miałaby skąd mieć wzórwink
Z niecierpliwością oczekuję , czy wkrótce Emilka nie przemówi ludzkim głosem - tak niesamowicie potrafi nastroić to swoje gardziołkosmile.
Obserwuj wątek
    • salimis Re: Kocia gaduła 20.12.12, 14:47
      Sprawdza was przy których dźwiękach dostajecie miękkie nogi. Potem niecnie to wykorzysta wink
    • miriam_73 Re: Kocia gaduła 20.12.12, 15:54
      Ja mam Kicię od 3.5 roku, a Melinkę od 2.5 i nadal fascynuje mnie ich gadatliwość i zakres wydawanych dźwięków, zarówno w rozmowach ze mną, wezwaniach, żądaniach, protestach, skargach, uprzejmych prośbach, miziankach, polowaniu i innych okazjachwink Sądzę że nie raz mnie jeszcze zaskoczą i zachwycą smile
    • miriam_73 Re: Kocia gaduła 20.12.12, 15:55
      Aha, nie chcę Cię straszyć ale siłę głosu poznasz zapewne przy okazji pierwszej rujki.... Może być ciekawie i baaaardzo głośno i przejmująco wink
      • pi.asia Re: Kocia gaduła 20.12.12, 18:33
        Moja Amurka też świergocze! Pierwszy raz słyszałam takie dźwięki u kota - bo ani Duszka ani Fraszka nawet jako młodziutkie kotki nie świergotały.
        Cudny dźwięk, i często jest wydawany równocześnie z mruczeniem.
        • kkjp Re: Kocia gaduła 20.12.12, 22:01
          Maniuś też wydaje z siebie różne dzwięki. Po milczącej Sisi było to dla nas całkowitym zaskoczeniem. Teraz za to jest z kim "pogadać"
          • rapuntzel Re: Kocia gaduła 21.12.12, 08:27
            Ooo, Różynek też gadatliwy. Miauczenie powitalne, miauczenie z prośbą, miauczenie rozpaczliwe, mruczenie, gulgotanie, piski, lamenty... wink Ma nieograniczony repertuar wink
            • mirmunn Re: Kocia gaduła 21.12.12, 10:24
              U mnie kicia to gaduła zdecydowana- mały " zgrzypek" (tego typu dźwięki)
              A Maksio ogranicza się w zasadzie do jednego dźwięku: "e!" ale z jakim bogactwem intonacji....
              • maruda2 Re: Kocia gaduła 21.12.12, 17:46
                Kicia rodziców mówi "u" , które bywa z wykrzyknikiem, pytajnikiem, kropką, przecinkiem itp. generalnie potrafi tym jednym u wyrazić wszystko wink
            • k1234561 Re: Kocia gaduła 21.12.12, 10:27
              Mój kocurek też ma nieograniczony repertuar.Poza tym gada cały czas.Informuje nas o wszystkim,że właśnie ma zamiar coś zjeść i idzie do miski,jak zje ogłasza,że już zjadł,jak skorzystał z kuwety i trzeba posprzątać też jest odpowiedni miauk.Miałki ,gulgotania i świergotania,a nawet krótkie szczeknięcia ma na każdą porę i okazję.Gadtliwy jest,że hej.A im starszy tym więcej ma do powiedzenia.Kochamy go za to.wink
              • jottka Re: Kocia gaduła 21.12.12, 12:57
                to świergotanie dziwnie mi przypomina sposób porozumiewania się ze światem maggiesmile z tym, że ja to nazywam "delfinie dźwięki" - ona w ogóle nie miauczy, mimo że gada dużo i z ochotą, ona wydaje z siebie dźwięki w bardzo różnej tonacji, zwykle sopran z sopranem koloraturowymsmile mruczy jak człowiek, znaczy jak kot, ale do rozmowy służą jej takie właśnie piski delfinie modulowane w zależności od okazji (pytające, zapraszające, odmawiające itp. itd.)
                • ragutka Re: Kocia gaduła 21.12.12, 14:52
                  Tak, coś w tym jest ! Właśnie te dźwięki jakby z głębi oceanu. Takie trrrrruu - w różnej tonacji.
                  Klasycznie miau tez z siebie wydaje ale zdecydowanie więcej tych "przedziwnych".
                  Czasem tak odpowiada na wołanie a czasem tak w przestrzeń sobie gada.
              • rapuntzel Re: Kocia gaduła 21.12.12, 21:27
                Ooo, Różyczka też melduje o wszystkim! A zwłaszcza o miejscu pobytu. Wskoczy na półkę i woła "łaa", wejdzie do szuflady - "łaa" wink Nie mam prawa nie zauważyć jej albo, co gorsza, nie zwrócić uwagi wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka