zombiekitty
15.01.13, 23:25
Pisałam na forum Koty i kocury, zapytam też Was... Moja młoda kotka drży, ostatnio niemal codziennie. Niezależnie od tego, czy śpi, czy nie śpi, czasem trwa to bardzo długo (np. godzinę). Wygląda wtedy, jakby było jej strasznie zimno, choć z pewnością nie jest. Czasem drży cała, a czasem np. tylko tylna część ciała (pupa i tylne łapki), czasem drżenie "chodzi" po całym ciele. Kilka miesięcy miała pierwszy epizod takiego drżenia, potem spokój aż do grudnia i teraz zdarza się to bardzo często. Weterynarz twierdzi, że to jakiś problem neurologiczny, albo po prostu stres i mam kota obserwować. Czy faktycznie tak może wyglądać padaczka?