Dodaj do ulubionych

Gwizdanie i koty

04.04.13, 19:59
Moje koty reagują na gwizdanie. Tak było od zawsze. Przychodzą obecne trzy i przychodziły już nieżyjące trzy. Dotychczas nie wydawało mi się, żeby dźwięk gwizdania jakoś je niepokoił. Wręcz przeciwnie. Przychodziły i prawie zawsze domagały się pieszczot, chyba jako zadośćuczynienia za wywabienie ich z kryjówek lub oderwanie od aktualnych rozrywek lub snu. Zdarza mi się dość często tak nawoływać futra, żeby przeliczyć kotostan. Mam taką małą obsesję, bo jak kot się schowa, nawet w małym mieszkaniu, to nawet św. Antoni od zgub nie pomoże i trzeba wywracać wszystko do góry nogami, odsuwać meble itd., żeby znaleźć delikwenta smile
Dziś słuchałam sobie tego www.youtube.com/watch?v=8m-6bU4x7us
i miałam prawie na głowie najmłodszą kotkę. Mam wrażenie, że była lekko a może nawet mocno podenerwowana. Reszta futer tylko olewczo spojrzała a mała o mało nie wyszła z siebie, tak bardzo chciała być blisko mnie i zrozumieć dlaczego „coś” gwiżdże.

Podejrzewam, że dla kotek taki dźwięk może być związany z instynktem macierzyńskim. Dotychczas miałam kotki, które nigdy nie rodziły (wysterylizowane) oprócz Meli, również wysterylizowanej ale już po kilku ciążach i Fruzi (mała), którą dopiero czeka zabieg. Ale swoją drogą kocurek też przychodził na gwizdanie.
Mam pytanie, jak Wasze koty reagują na gwizdanie? Czy to je stresuje a może zaciekawia?

Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Gwizdanie i koty 04.04.13, 20:35
      Moje są przyzwyczajone, że je tak przywołuję, a że przywoływanie jest ściśle powiązane z jedzeniem, więc nauczyły się szybko, a teraz przybiegają na gwizdnięcie, niezależnie od jedzenia.
      • futrzaczek11 Re: Gwizdanie i koty 04.04.13, 20:59
        No tak, kot + jedzonko = szczęście smile Nic dziwnego, że się pojawiają.
        U mnie gwizdanie jest raczej powiązane z głaskaniem, czesaniem i innymi przyjemnościami. Na jedzenie wołam je brzdąkając miskami, o ile jakimś cudem nie są obecne przy krojeniu mięcha.
        Tylko te dziwne reakcje mnie ciekawią, np. wchodzenie na głowę smile i to dosłownie.
        • arim28 Re: Gwizdanie i koty 04.04.13, 23:30
          Jutro sprawdze, teraz nie bede im przeszkadzac w spaniu.

          Koty a wlasciwie jedna kotka reaguje na "kici kici", druga calkowicie mnie olewa i przychodzi wtedy gdy ona chce
    • peggy_su Re: Gwizdanie i koty 05.04.13, 15:48
      Właśnie zapuściłam Zygfrydowi i zareagował zdziwieniem i zaciekawieniem, jak zawsze na nowe odgłosy.
      Gwizdania jakoś nie używamy. Przybiega zawsze na dźwięk swojego imienia i na "chodź tu".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka