Hej, hej, hej

Jesteśmy w końcu

Poprosiłam P.asię żeby wstawiła mi fotki w tym wątku, są słabej jakości, bo z telefonu, ale zawsze to jakaś dokumentacja wspomnień
Ulcia bez szału, ale i na szczęście nie ma pogorszenia wizualnie, zachowania, (tfu, tfu), bo wyniki ostatnie były gorsze niż z lutego. Więc już nic nie jest przewidywalne w jej przypadku.
Po tym jak wydałam kupę kasy na Idexx i szukanie przyczyn biegunki - wszystko zaczęło się normować. Nie żałuję, bo wykluczone zostały wszystkie rzęsistki, robale itp. i mogę spać spokojna o resztę stada. Ostatnie wyniki ujawniły anemię. Dalej nie wiem, czy to anemia w przebiegu pnn (mocznik znacznie wzrósł od lutego, ale kreatynina sama z siebie spadła i była w normie - 19 marca), czy jakiś inny rodzaj anemii. W tym samym dniu, gdy robiliśmy badania (marzec) Ulcia zaczęła rujkować - wet stawiał na rujkę, jako przyczynę złej morfologii...Pojawiła się kolejna diagnoza, że Ulka ma za dużo estrogenów i stąd ta anemia....Włączyliśmy probiotyk. Dostaje wysokolaloryczną karmę, którą tylko toleruje, po innych nerkowych renalach ma od razu biegunki, już nie eksperymentuję. Pańcia teraz pracuje, więc kicia dostaje jedzenie rano, około 15 i o 23. Jest to tzw. karmienie na mizianie, muszę ją miziać, ona robi traktora i ze smakiem zajada

Zbijamy fosfor.
U reszty ok. (tfu, tfu). Zbliża się czas szczepienia przypominającego. Naczytałam się dużo złego o szczepionkach, jak mogą wywołać choroby uśpione i mam dylemat. W książeczkach zdrowia dokonałam odkrycia, że mój wet konował już tak mogę powiedzieć szczepił dwa lata z rzędu dwójkę rezydentów szczepieniem Felv (!). 29 muszę powtórzyć szczepienia. Boję się skutków ubocznych. Kotki były szczepione bez wykonanych uprzednio testów.
Pamiętacie pięcioraczki - podrzutki u mnie w pracy?
Wspieram je karmą regularnie, ale to idzie przez kuriera, ja nie mam kontaktu z ludźmi opiekunami, bo się bałam zawsze zapytać z leku, że się dowiem czegoś złego, ale przemogłam się i zadzwoniłam - czwórka wyrosła pięknie, ale jeden niestety przepadł. Kotki zdrowiutkie, maleństwa a tak sobie poradziły
Buziaki dla WAs i Głaski dla Kociaków