lysy-jack
01.08.13, 18:18
Wstaję rano, rozglądam się, kiciam, wołam, a tu nic. Odpowiada mi głucha cisza.
Robię przegląd wszystkich pomieszczeń, zaglądam do każdej szafy i nic. Im bardziej szukam tym bardziej Dzidki nie ma. Jak nic wyskoczyła przez otwarte okno. Dramat. Ona nie zna tutejszego terenu.