miriam_73 10.11.13, 00:00 Piękna kocina, noseczek do zacałowania. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotapsota Re: Różowy nosek 10.11.13, 00:15 Kitek jest wspaniały. To spojrzenie i ta czarna łatka....Nie mogę się napatrzeć...Piękne zdjęcie Odpowiedz Link
emigrantkaaa Re: Różowy nosek 10.11.13, 04:28 Ojej, moja koteńka! Aktualnie nazywana jest Lizuskiem, ponieważ całymi godzinami wylizuje futerko i ciągle się przymila. Ma 3 lata, a trafiła do mnie nieco ponad 3 miesiące temu. W tym czasie jej stosunek do mnie ewoluował. Zaczynała od prychania, pacania łapką i szczerzenia ząbków, a obecnie codziennie dostarcza dowodów miłości, przywiązania i bezgranicznego zaufania do mnie, co napawa mnie ogromną dumą. Zawsze jest blisko mnie, w tym samym pomieszczeniu, chodzi ze mną nawet do toalety. Kitek to uosobienie słodyczy, wdzięku, delikatności, niewinności i bezbronności. Jest niezwykle grzeczna i zupełnie bezproblemowa. No i taka śliczna i puszysta! Gdybym miała wskazać ulubioną rzecz mojej kotki, to byłby to... mój szlafrok. Ten, w którym, jako straszny zmarzlak, chodzę na co dzień po domu. Koteńka uwielbia się w niego wtulać, gdy leży u mnie na brzuchu. Na szlafroku, na wysokości prawej piersi, jest plama - efekt obśliniania mnie przez kotkę. Ta plama to moja najpiękniejsza ozdoba Odpowiedz Link
pi.asia Re: Różowy nosek 10.11.13, 09:20 To wszystko co piszesz o Kitku, widać w jej pozie i spojrzeniu - zaufanie, łagodność i oddanie. Odpowiedz Link
salimis Re: Różowy nosek 10.11.13, 12:25 Oczy pełne ufności i spokoju. Widać ze czuje się u Ciebie bezpieczna Odpowiedz Link
czarna.kotka.psotka Re: Różowy nosek 12.11.13, 12:07 Powiem krótko: tak się nie robi. Nie możesz tylko opisywać urody i puchatości Koteńki (nie wspominając o jej cudownym charakterze), powinnaś czuć się zobligowana, żeby zaprezentować nam więcej jej zdjęć, żebyśmy mogli ocenić (i docenić) jej puszystość. Jedno małe zdjęcie w sygnaturce nie wystarczy. Plisss! Odpowiedz Link
czarna.kotka.psotka Re: Różowy nosek 13.11.13, 09:09 Dziękuję, mrrrrau! Jest rzeczywiście cudownie puchata, oryginalnie umaszczona i ma przeurocze, kolorowe i puszyste, łapunie. Niech Ci się zdrowo chowa i daje mnóstwo radości . Odpowiedz Link
zwiatrem Emigrantko 19.11.13, 08:41 Adoptowana w ta niedzielę kicia, zachowuje się tak samo. Po kilku godzinach totalnego zadziwienia, obrała sobie mnie za cel i trzyma się mojej orbity. Śliczny ten Wasz różowy nosek. Odpowiedz Link
mitta Re: Różowy nosek 10.11.13, 13:39 Toż to prawdziwa panna młoda odziana w organtyny, muśliny i szyfony, z puszystą etolą na ramionach - nic dziwnego, że do zakochania jeden krok. Odpowiedz Link
emigrantkaaa Re: Różowy nosek 10.11.13, 15:06 Ja już ten krok dawno zrobiłam Ba, cały kilometr. Ja już przepadłam! Jak mi z tym dobrze... -- Odpowiedz Link
stacie_o Re: Różowy nosek 10.11.13, 22:17 Uwielbiam takie kotki, które wyglądają excuze moi jak upiory z opery. Kitek jest cudowna. Odpowiedz Link
zmija_w_niebieskim Re: Różowy nosek 10.11.13, 22:52 Piekne zdjęcie, piękna Kitulka - puszysta jak bita śmietanka...Księżniczka na ziarnku grochu! Odpowiedz Link
yvi1 Re: Różowy nosek 11.11.13, 12:42 Ale slicznosci! Nosek i cala reszta jest niesamowita! I podobnie sie " wkradla" do twojego domu ,jak kuedys nasza Gina. Zycze dluuuuugich ,wspolnych miziastych lat! Odpowiedz Link
ewa_anna2 Re: Różowy nosek 11.11.13, 22:25 Piękny Kitek Zastanawiałam się, gdzie jest jego wątek Odpowiedz Link
biedroneczka47 Re: Różowy nosek 12.11.13, 22:11 I to jest specjalny odcień różu zwany w mojej małej rodzinie "róż noseckowy", gdyż nasza Pusia też ma nosecek w tym najpiękniejszym na świecie kolorze Kotki z takimi noseckami to wcielenie niewinności, zwiewne, lekkie i efemeryczne. Miłość swoją okazują nienachalnie ale nie sposób w nią wątpić Odpowiedz Link
emigrantkaaa Re: Różowy nosek 15.11.13, 15:53 >Kotki z takimi noseckami to wcielenie niewinności, zwiewne, lekkie i efemeryczne. Efemeryczne? Tylko nie to! Ja chcę, żeby moja kotka była długowieczna! A najlepiej wieczna Rozumiem, że to przejęzyczenie i miałaś na myśli eteryczne. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Różowy nosek 13.11.13, 22:45 Gdyby ktoś chciał zaprojektować pluszaka w kształcie kota, ma gotowy wzór Ta zawadiacka plama na jednym oku rozkłada na łopatki i człowiek choćby nie chciał, zaczyna kiciać, miziać i mizdrzyć się do tego cuda. Odpowiedz Link