aankaa 19.11.13, 21:45 śniadanie - saszetka/tacka/wyrób własny wiadomo, większość z nas pracuje i kocisko/a musi/szą wytrzymać do powrotu (często 9-10 godzin) jak karmicie swoje koty ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jarka63 Re: ładujemy do miski 19.11.13, 21:51 Suche (odważone porcje) stoi cały dzień, mokre 2 dziennie, przy czym drugi posiłek nie zawsze o tej samej porze, bo pracuję na zmiany. Koty nie zgłaszają zastrzeżeń. Odpowiedz Link
aankaa Re: ładujemy do miski 19.11.13, 22:01 Sońka wcina śniadanie (podawane w 2 turach: 1 - z lekarstwami, 2 - na dopchnięcie czy smak), zostawiam suche (raczej namoczone - niewiele zębów zostało) na kolejne godziny jak wracam - kolejna porcja, jw. Przez kilka godzin (od powrotu do spania - z 5-6 godzin) potrafi dopominać się o kolejny dorzut do michy Odpowiedz Link
lampka_nocna5 Re: ładujemy do miski 19.11.13, 22:28 moje mają pecha, bo pracuję w domu, więc jedzą wtedy, kiedy już mam dosyć miauków, albo zagłuszają mi myśli... ale Lusio trzyma linię, Szatek w sumie też, a Tośce - jako dziecku - w sumie to chyba na żądanie się powinno podawać... no i to ona jest prowodyrką. Dostają po łyżeczce mokrego co 3-4 godziny i się zamykają. Chrupki dla kastratów mają non stop dostępne Odpowiedz Link
triismegistos Re: ładujemy do miski 19.11.13, 22:31 Na śniadanie dostają coś mokrego, saszetę, pasztecika,czasem kocie mleko, oprócz tego w misce ZAWSZE jest suche. Odpowiedz Link
hanka20074 Re: ładujemy do miski 20.11.13, 12:13 u mnie tak jak u większości co nie oznacza że futro zadowolone Odpowiedz Link
miriam_73 Re: ładujemy do miski 20.11.13, 14:55 U mnie odwrotnie: wieczorem mokre - saszetka, puszka lub świeże mięsko, jeśli kupię, natomiast dostęp do suchego non stop (mamy dwa rodzaje chrupek - RC dla sterylizowanych plus RC Digestive, głównie "schodzi" ten ostatni, bo obie chetnie go jedzą). Rano uzupełniam chrupki i wodę i muszą do wieczora dac sobie radę. Wiem, jestem brutalem i głodzę koty (one tak twierdzą, zwłaszcza Miśka) Odpowiedz Link
lianis Re: ładujemy do miski 20.11.13, 15:08 Ja tez z tych co glodza kota rano mokre, a po poludniu jak wracam to wrzaski ktore spod miski sie rozlegaja, oznaczaja ze kotu sie zemrzylo i teraz wszystkie okololiczne kocie duchy domagaja sie wskrzeszenia, wiec druga porcja mokrego, a na noc suche Odpowiedz Link
andy3458 Re: ładujemy do miski 20.11.13, 15:27 Z rana obowiązkowo saszetka z mokrym, po południu ok. 13-14ej surowe mięsko, a wieczorem czasami saszetka, ale tylko wtedy jak Kicia się domaga. Natomiast suche jest w miseczce non stop i w dzień i w nocy. Odpowiedz Link
dorcia1234 Re: ładujemy do miski 20.11.13, 21:05 suche non stop dostępne, w misce nie moze być widać dna bo kicia się awanturuje i pyskuje. Po południu pól saszetki whiskasa- odmówiła współpracy z innymi mokrymi karmami, surowym mięsem, rybą, itp... Kicia wagowo poniżej 3 kg, więc nie miałabym sumienia wydzielać jej jedzenia Odpowiedz Link
iwu Re: ładujemy do miski 21.11.13, 16:49 U nas suche cały czas w miskach, przy czym nie mogę zrobić podziału na juniorskie dla Rudolfa i seniorskie dla Gryzeldy, bo Rudek zeżre cokolwiek i ma w nosie jakieś podziały. Wieczorem dostają mokre. Odpowiedz Link
blackglass Re: ładujemy do miski 21.11.13, 19:34 Moje jedzą o 6.30 garstkę suchego lub łyżkę mokrego z puszki, potem o 17.30 jak rano suche to wtedy mokre i na odwrót. Raz w tyg prze 2 dni zamiast mokrego dostają wątróbki kurze lub indycze ( tego sporo w miseczce). W miskach nic nie zostaje. I na takie ilości moje koty są otyłe Odpowiedz Link
biedroneczka47 Re: ładujemy do miski 21.11.13, 21:17 Raz dziennie wieczorem mokre. Przy jednej sztuce była to saszetka, teraz przy 2 opłaca się już kupować puszki, więc taka kolacja to 1/4 puszki na kota. Suche do woli a raczej jak mam okazję dosypać. Rano garść na dwa koty, po pracy około 15:30-16:00 druga garść i jak do wieczora zjedzą to na noc trzecia garść. Mokrego jedzą mało więc trochę takie tańsze, natomiast chrupki kupuję dobre jakościowo, bo są podstawą wyżywienia. Odpowiedz Link
bebe.lapin Re: ładujemy do miski 21.11.13, 22:23 Rano i wieczorem mokre - na trzy koty schodzi puszka animondy carny (lub cosmy z serii exotic, jak pancia ma wiecej w portfelu) dziennie, czasem wiecej, jak bardzo zalosnie patrza i natarczywe sa, a ja mam dzien slabosci do tego zawsze suche w misce, przewaznie TotW. Odpowiedz Link