Dodaj do ulubionych

Potrzeba informacji

19.08.04, 18:30
Witam.
Mój pierwszy post tutaj. Mam zamiar zdecydować się na kota w mieszkaniu.
Jednak nie wiem czy jest sens.. (nie patrzcie na mnie krzywo) po prostu nie
wiem czy będe mógł w stanie zapewnić zwierzęciu dobre warunki bo z tego co
chyba każdy wie to jest podstawą sukcesu. Tak więc chciałbym zapytać się ile
np kosztuje miesięczne utrzymanie młodego kotka a ile dużego (to się przyda
jak podrośnie), czym karmić młode kociaki. Czy trzeba nocami siedzieć przy
młodych kociakach. no i oczywiście czy jest konieczne częste wychodzenie z
kotem i jak często. Wszelkich informacji jakich możecie udzielić a o jakie tu
nie pytam z braku wiedzy też proszę udzielać. aha i jakie kłopoty sprawiają
koty w domu. (W grę wchodzi raczej kotka niż kocurek). Z góry dziękuje za
odpowiedź
Obserwuj wątek
    • smamila Re: Potrzeba informacji 19.08.04, 20:29
      Gratujuję decyzji, ja posiadam 3kotki żywienie trzech łobuzic bo to panienki to
      puszka kitekata dziennieale jak jest upał to ilość pożywienia znacznie maleje.
      Do tego ma ssuchą karmę dostępną cały czas ale nie jedzą zbyt wiele. Wydatki na
      ktka to weterynarz,wszystkie szczepienia. Moje trzy gracje nie wychodzą na dwór
      bo bym chyba śmiesznie wyglądała z trzema kotami zresz nigdy nie chciały i
      chyba nie czuły potrzeby. Musisz doliczyć koszt piasku, kuwety i misek.
      • basia553 Re: Potrzeba informacji 19.08.04, 21:50
        I zadaj sobie wazne pytanie: czy bedziesz w stanie zniesc to, ze kotek bedzie
        drapal meble? Czy przebolejesz to, jesli stlucze jakis wazon czytepe?
        Czy masz balkon? Jesli tak, musi byc zabezpieczony siatka zanim kotek sie u Was
        zjawi. Moje kotki tez nie wychodza na zewnatrz, tzn. tylko na balkony. Kotöw z
        reguly nie wyprowadza sie na spacer.
        • yasioo Re: Potrzeba informacji 19.08.04, 23:30
          hmm chodziło mi konkretnie o to jak wiele pieniędzy trzeba przeznaczyć
          miesięcznie na kota. Pytam bo mój budżet jest lekko ograniczony(nie mam stałego
          źródła dochodów jakim jest praca [czyt. kieszonkowesmile ] ). Jak na razie
          dowiedziałem się tylko że sterylizacja kosztuje do 200 zł. a ile wynosi koszt
          szczepień? Ile piasku taki kot zużywa w icągu miesiąca? o koszt misek i piasku
          się dowiem, od czego w końcu mam sklep pod nosem :] O Meble sie nie martwie, a
          jeśli chodzi o cenniejsze rzeczy to są one w pokoju z którego mój tato raczej
          będzie notorycznie kota wynosić... na balkon też nie wyjdzie bo wyjście na
          balkon jest właśnie we wspomnianym przezemnie pokoju :]
          • chamariem Re: Potrzeba informacji 19.08.04, 23:45
            Oj, jesli w domu jest ktoś, kto kota nie będzie tolerował, możesz sie liczyc z
            poważnymi kłopotami!!
    • chamariem Re: Potrzeba informacji 19.08.04, 23:42
      Hej Yasioo,
      Kot jest pod pewnymi względami mniej kłpotliwy niż pies, a pod pewnymi bardziej.
      Nie trzeba go wyprowadzać, kiedy jest dorosły zajmuje sie sam sobą (szczególnie
      jeśli ma drugiego do pary), nie szczeka, nie ma problemów typu
      nieposłuszeństwo, etc., mniej je.
      Za to: kłaczy, drapie meble (chyba że uda Ci sie namówic go na tylko jeden,
      który poświęcisz dla dobra sprawy), potrafi czasem się denerwować i sikać gdzie
      nie trzeba (łącznie z Twoim ukochanym fotelem), i najważniejsze - z reguły nie
      mozna go zabierać ze sobą w podróże i w wakacje albo w innych okolicznościach
      mogą być z tym problemy. Poza tym jest troche bardziej skomplikowany
      psychicznie niż pies, potrzeba mu więcej uczucia i zrozumienia, i dużo szacunku.
      Wydatki na kota trzymanego w domu nie są poważne. Koty mają małe żołądki, mojej
      kici jedna puszka kitekata (poniżej 3 zł) starczała na 3 dni. Jednorazowa
      sterylizacja kotki to ok. 150 zł (+ ciężkie przeżycia, niestety), ewentualnie
      zastrzyki hormonalne podawane dwa razy w roku kosztują chyba ok. 30 zł jeden.
      Jeśli kot nie wychodzi z domu to coroczne szczepienia nie są (moim zdaniem)
      niezbędne, ale konieczne jest zabezpieczenie okien i balkonów.
      Im więcej czasu poświęcisz swojemu kotu, tym lepiej dla was obu. Kot w domu to
      w pewnym sensie nowy sposób życia.
      Młode kociaki spokojnie jedzą dorosłe jedzenie, chętniej niż tak
      zwane "juniory" (właśnie odchowałam całą piątkę maluchów). Nie trzeba przy nich
      siedzieć w nocy, są zazwyczaj bardzo rezolutne, powinny być jednak wzięte od
      matki nie wcześniej niż po ukończeniu 8 tygodnia. Często są już przez matke
      nauczone siusiania do kuwety, zresztą przychodzi im to naturalnie.
      Jeśli coś Cię jeszcze interesuje to pytaj koniecznie.
      • yasioo Re: Potrzeba informacji 20.08.04, 00:41
        nie chodzi o to że ktoś nie będzie tolerował kota lecz dlatego że ten pokój to
        nasza "kartoteka". są tam wszystkie ważniejsze papiery (gwarancje itp). (dalej
        już chyba nie trzeba tłumaczyć smile )

        Dziękuje ci chamariem za te wszystkie informacje. Mieszkam we wrocławiu więc
        raczej nie będzie problemów ze znalezieniem kotka. Zastrzyków wolałbym nie
        stosować (osobiście wolałbym operację). Jeżeli hodzi o urlop to nie
        przejmowałbym się tym poniewaz tam gdzie wyjeżdżam jest co roku co najmniej
        jeden kot. (w tym roku byly 2 starsze i 3 2miesięczne). O meble się nie matrwie
        bo wszystkie są drewniane no i łóżko jest z twardego materiału. widze że
        najgorzej będzie z kłaczeniem Jest na to jakaś rada? tzn chodzi mi o to żeby
        nikt nie mógł się czepić o to że "kłaki się walają po domu". Nie można ich
        jakoś wyczesywać? Kotu będe mógł poświęcić chyba dość dużo czasu. w domu siedze
        prawie cały czas, nie licząc szkoły ale moja siostra albo brat będą mogły się z
        nim pobawić do mojego powrotu.... miejmy nadzieje :] i jeszcze jedno czym np
        można rozzłośić kota. bo z tego co wyczytałem na forum to jak go rozzłościmy to
        kot może odegrać się pięknym za nadobne:} hmm tylko to piękne wcale nie jest
        takie piękne :] ani pachnące big_grin
        • kasikk Re: Potrzeba informacji 20.08.04, 12:02
          z tym kłaczeniem nie jest tak źle
          ja mam dwa kocurzyska i psa - pies jest 100 razy gorszy - wiekszy i dłuższe
          włosy
          jeśli się sprząta normalnie to nie ma problemu z kłakami
          chyba, że biały kot upodoba sobie czarny fotel wink)
          ale ja odkurzaczem traktuję i fotele i kanapę - jest ok.
          do wyczesywania są szczotki, albo taka gumowa, zakładana na dłoń (podobna
          trochę do szczotki do czyszczenia koni) - wyciąga luźną sierść i kot mniej gubi

          musisz się liczyć również z tym, że kot WSZĘDZIE włazi
          taka jego natura, więc przygotuj się, że będzie na wszystkich szafkach, stole
          itd.
          można go zganiać, ale nie gwarantuje to dyscypliny, jak nikogo nie ma w domu wink)

          co do drapania - moje mają drapkę i żaden mebel nie cierpi
          nauczyły się smile)

          pozdrawiam i życzę dużo radości smile)
          • uwazna Re: Potrzeba informacji 20.08.04, 12:27
            Potwierdzam. Ta gumowa szczotka sprawdza się całkiem dobrze. Ja przed czesaniem
            moczę ją wodą - lepiej wtedy zbiera włosy. Warunek - trzeba czesać
            systematycznie i przyzwyczaić kotka za młodu. Moja niestety nie lubi czesania,
            więc mam z nią trochę kłopotu, bo muszę stosować lekką przemoc, a koty tego nie
            lubią. Na szczęście lubi być odkurzana odkurzaczem, ale to rzadkie u kotów
            upodobanie. Najgorzej jest wiosną i latem. Wtedy trzeba czesać codziennie,
            jeśli się nie chce mieć kłaków w domu. Jesienią i zimą gubienie sierści jest
            znacznie mniejsze.
            Jeśli chodzi o zakaz wstępu na niektóre meble, można to wyegzekwować, ale
            wymaga to wielkiej cierpliwości i samozaparcia. Dla mojej kotki strefą zakazu
            są szafki kuchenne i stół. Wiem, że nie chodzi po nich nawet pod moją
            nieobecność (brak śladów). Tak więc można tego nauczyć, ale nie jest to łatwe.
            Przy młodym kotku trzeba uważać na kwiatki doniczkowe. Najlepiej przenieść je
            poza zasięg jego łapek.
        • skibi.i Re: Potrzeba informacji 20.08.04, 12:29
          Z tego co piszesz widzę, że możesz spokojnie wziać kota,bo naprawdę tego chcesz.
          Jeśli chodzi o meble kotom zdarza się też drapać drewniane, choć zdecydowanie
          preferują kanapy.Tu trzeba z nimi "walczyć" żeby wiedziały, że nie wolno.Warto
          zainwestować w specjalny słupek do drapania i nie zrażać w razie
          niepowodzenia.Mój kocurek wprawdzie ignorował go przez 2 lata (w międzyczasie
          załatwił kanapę, która na szczeście była przeznaczona na straty), ale od 9 lat
          drapie grzecznie słupek.Oba koty lubią natomiast drapać dywan.Jeśli chodzi o
          kłaczenie to lepiej mieć kota krótkowłosego. W pewnym stopniu pomaga regularne
          czesanie (pod warunkiem że masz cierpliwość ty i kot).Poza tym to nie jest tak,
          że w mieszkaniu walają się tony kłaków.Regularne odkurzanie załatwia sprawę.
          Kot nie wymaga od ludzi zainteresowania 24h na dobę. Wręcz przeciwnie - tylko
          wtedy gdy sam sobie tego życzy.Tak jest z zabawą i z głaskaniem.Często
          wystarcza mu do szczęścia, że może położyć się w pobliżu pana. Dlatego kot jest
          mało kłopotliwym zwierzątkiem. Ty sobie coś robisz, a on śpi obok ciebie.Koty w
          ogóle dużo czasu poświęcają na sen.Kota można rozzłościć bardzo prosto - robiąc
          to czego on sobie w danej chwili nie życzy np. głaskając, trzymając na
          rękach,zabraniając mu czegoś itp.Moje koty często się złoszczą (szczególnie
          kicia jest prawdziwą złośnicą),ale nigdy nie wyrażały tego w sposób o jaki się
          martwisz. Znam wielu kociarzy, a o takim zachowaniu przeczytałam po raz
          pierwszy na forum więc myślę, że to zdarza sie małemu procentowi kotów.Nie wiem
          może to walka o pozycję w stadzie?Myślę że jeżeli kot będzie od początku
          kochany i dopieszczony, a jednocześnie uczony,że pewnych rzeczy mu nie wolno
          wszystko będzie OK.
        • chamariem Re: Potrzeba informacji 20.08.04, 12:33
          Rozzłościć kota? Pewnie chodzi Ci o siusianie po kątach?
          Wydaje mi się, ze to nie kwestia złości, ale braku poczucia bezpieczeństwa.
          Jeśli kot będzie czuł sie jakoś zagrożony, albo będzie uważał, że zagrożone
          jest jego terytorium (właściwie na to samo wychodzi), jeśli będzie czuł sie
          niepewnie, będzie spotykać go cos złego, może po zmianie mieszkania - wtedy
          może siusiać na podłogę, na meble, do łóżka nawet. Czasem jest z tym naprawdę
          trudno, trudno sie domyśleć o co chodzi, wydaje się, że wszystko jest OK, a
          futrzak szczy z uporem gdzie nie trzeba. Poczytaj wcześniejsze wątki, było
          sporo na ten temat. Zazwyczaj zdarza się to u dojrzewających i dorosłych kotów.
          Jak uniknąć? Kot musi mieć świadomośc i dowody całkowitej akceptacji ze strony
          WSZYSTKICH osób w domu, musi czuć się bezpieczny i kochany. Myślę, że to
          podstawa.
          Czy Twoje rodzeństwo jest starsze czy młodsze? Z własnego doświadczenia wiem,
          że dzieci czasem nie bardzo potrafią uszanować kocią nietykalnośc osobistą.
          Pomyśl też o pieniądzach... Jeśli nie masz własnych, przydałoby sie zawrzeć
          jakąś wiążącą umowę z rodzicami. Zawsze może się wydarzyć jakieś mniejsze lub
          większe nieszczęście i może być konieczna wizyta u weterynarza, operacja,
          leczenie. Trzeba się z tym liczyć.
          Pozdrawiam serdecznie.

          Aha, na kłaki nie ma specjalnie ratunku oprócz systematycznego sprzątania
          (głownie odkurzania mebli). Ale u dachowca nie jest to jakiś kosmiczny problem.
          • yasioo Re: Potrzeba informacji 20.08.04, 19:28
            dobrze wiedzieć że mały procent kotów ma takie problemy. Jeśli chodzi o
            kłaczenie to chyba w porządku ... w domu sprząta sie raz na dwa tygodnie
            przynajmniej chyba zdąże wyciągnąc odkurzacz z szafki zanim zwali się na mnie
            tona sierści :] rodzeństwo młodsze i starsze powinno być okey jako że oboje
            mieli już kontakt z kotami, be zbędnych kłótni pomiędzy gatunkami :]

            Teraz szukam kogoś kto za rozsądną cenę sprzedałby/oddałby mi kotkę syjamską.
            No i jakaś malutka musi być w końcu chce z nią przeżyć prawie całe jej życie.
            Może ktoś z was zna jakichś chodowców tych kotów? Poszukuję właśnie tej odmiany
            kota ponieważ kolega dzieli z nim mieszkanie i z tego co się dowiedziałem taki
            kot byłby dla mnie najlepszy (pomijając już jego piękne błękitne oczęta)
            • chamariem Re: Potrzeba informacji 21.08.04, 00:08
              Jesli mogę Ci jeszcze coś podpowiedzieć: może poczytaj trochę? Była taka piekna
              i mądra książka Zuzanny Stromenger "Koty" (raczej w bibliotece), jest parę
              książek w księgarniach (można je sobie czytać w częściach np. w Empiku, jeśli
              nie masz płynności finansowej). Naprawdę sporo się dowiesz.
              • yasioo Re: Potrzeba informacji 21.08.04, 11:09
                Teraz właśinie trzymam pieniądze na jakąś porządną książke o kotach. W końcu
                musze się dowiedzieć jak najwięcej. Będe musiał też uposażyć się we wszystko
                czego kotu potrzeba zanim kot trafi do mieszkania...łącznie ze smyczą.
                • fibi111 Re: Potrzeba informacji 21.08.04, 15:38
                  Konczac temat sikania - kot zaczyna rozgladac sie za inny miejsce do sikania
                  jak ma brudno w kuwecie. Kotki sa bardzo czyste, wiec trzeba czysciec
                  regularnie kuwetesmile A jak bestia sie uprze na jakis kat do sikania to kup
                  odstraszacz w sklepie dla zwierzat cena ok. 20PLN- czesto pomaga.

                  yasioo napisał:

                  > Teraz właśinie trzymam pieniądze na jakąś porządną książke o kotach. W końcu
                  > musze się dowiedzieć jak najwięcej. Będe musiał też uposażyć się we wszystko
                  > czego kotu potrzeba zanim kot trafi do mieszkania...łącznie ze smyczą.
                • chamariem Re: Potrzeba informacji 21.08.04, 22:27
                  Yasioo, chyba się tak za bardzo nie ciesz na spacery z kotem na smyczy, zdaje
                  się, że niewiele kotów to lubi. Trzeba też bardzo uważać - na psy, innych
                  ludzi, rowery, itd. Nie wiadomo, jak będzie z Twoją kicią. Stres może byc
                  większy niż przyjemności.
                  • yasioo Re: Potrzeba informacji 22.08.04, 13:18
                    a nie da sie kotka do smyczy przyzwyczaić?
                    • czarna_mandarynka Re: Potrzeba informacji 22.08.04, 16:45
                      Przyzwyczaić sie pewnie da. Sama jakiś czas temu rozgglądałam się za kocimi
                      szeleczkami. Jednak po przeczytaniu paru mądrych książek doszłam do wnoisku, że
                      chodzenie na smyczy raczej nie lezy w kocim charakterze. Nie mówiąc o godności,
                      ofkorssmile To nie pies, który radośnie będzie dreptał przy nodze. Kot woli
                      chodzić własnymi tajemnymi ścieżkami a smycz raczej na to nie pozwala...
                      Mojemu kocurkowi musi wystarczyć balkon, nie wydaje się nieszczęśliwysmile
                • astrit Re: Potrzeba informacji 23.08.04, 11:15
                  Witam!

                  Na początek - zastanów się, czy nie wziąć od razu dwóch kotów. Serio. Na
                  początku koszt jest wyższy ( szczepienia) ale później masz w domu spokój - dwa
                  koty są o wiele szczęśliwsze, nie wymagają tak dużo czasu jak jeden kot i - co
                  ważne - mniej jest zniszczeń, bo koty się nie nudzą. W przypadku wyjazdu, gdy
                  koty zostają w domu - nie cierpią tak jak samotny kociak. Generalnie - dwa koty
                  są mniej kłopotliwe i wymagające niż jeden - wiem z doświadczenia. Płeć kotów
                  jest obojętna, ja mam kota i koteczkę, oczywiście sterylizacja / kastracja
                  będzie konieczna, ale przy dwóch kotach można się dogadać z wetem co do ceny -
                  tak samo ze szczepieniami. Obecnie średnia cena sterylizacji to 130 zł,
                  kastracji - 80 zł. Koniecznie musisz zabezpieczyć balkon siatką - to obowiązek
                  każdego kociarza - w zależności od wielkości balkonu to ok. 20 - 60 zł. Nie
                  wydaje mi się, by koty mogły zagrozić domowym papierom. Moje z papierów to mają
                  na sumieniu jedynie rolkę papieru toaletowego. Co do kosztów, to: podstawowe
                  szczepienia ok. 40 - 50 zł za kota - doradzam FeloVax5 - jedną szczepionką
                  załatwia się kilka, odrobaczenie ( powtarzane co pół roku nawet jeśli koty nie
                  wychodzą) - ok. 12 - 15 zł, szeleczki ( chociaż kot wcale nie musi wychodzić,
                  nawet może nie chcieć, zwłaszcza jak ma dostęp do balkonu) ze smyczą, przydatne
                  w czasie np. wizyt u weta - ok. 20 zł, karma ( doradzam tu zakup lepszej karmy,
                  jest wydajniejsza i zdrowsza)np. Royal dla maluchów - ok. 12 zł za paczkę
                  wystarczającą na ok. 2 tyg., IAMS dla maluchów - ok. 10 zł/ paczka. Saszetki
                  Wiskas - 1,60 dziennie( przy czym moje dostają jedną saszetkę na dwa koty,
                  maluchy przez jakiś czas bedą jadły wiecej, ale dorosły kot już tyle nie
                  potrzebuje) lub konserwa - ok. 0. 70 zł dziennie ( dla jednego kota), ale koty
                  mogą grymasić przy konserwie która stała w lodówce, więc lepsze są saszetki.
                  Można podawać kociakom domowe jedzenie, ale warto uzupełniać gotowcami ze
                  względu na witaminy i składniki mineralne. Konieczny jest transporterek dla
                  kotów - taki plastikowy to ok. 65 - 85 zł. Miseczki - metalowe, z gumową
                  podkładką - bardzo wygodne i trwałe - ok. 24 zł za 2 szt., Kuweta - 25 - 35
                  zł, chyba, że kupisz im zabudowaną, wtedy cena jest ok. 60 - 80 zł. Żwirek - z
                  moich doświadczeń wychodzi, że dobry jest BENEK - ok. 12 zł za 5 kg. opakowanie
                  lub - wygodniej - 10 kg. za ok. 19 zł. Ja przy dwóch kotach kupuję duże
                  opakowanie BENKA raz na miesiąc. Zakup legowiska odpuściłabym sobie - większość
                  kotów sypia wszędzie tylko nie w legowisku. Najchętniej w łóżku na głowie
                  opiekuna wink Potrzebna będzie też pasta odkłaczająca - opakowanie wystarczające
                  na miesiąc to ok. 22 zł. chyba, ze będziesz kupować karmę z odkłaczaczem - ok.
                  24 zł/kg - wystarcza na miesiąc, minimum 3 tyg, zależnie od kociego apetytu.
                  Dodam jeszcze, ze koszty wyżywienia dwóch kotów mogą być niższe niż jednego, bo
                  samotny kot często objada sie z nudów. No i drapaczka, jest szansa, ze kot
                  odpowiednio zachęcony i chwalony będzie z niej korzystać - ok. 15 - 25 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka