pi.asia 30.07.14, 21:20 W cudzysłowie, bo to nie kot, ale w mojej branży nazywa się to właśnie kotkiem. Futro jak u persa Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorcia1234 Re: "kot" 31.07.14, 18:51 u mnie tak się mówi na zbitki z kurzu, włosów i innych bliżej nieokreślonych rzeczy zbierających się na podłodze Odpowiedz Link
klaryma Re: "kot" 31.07.14, 18:52 a fee, wyglada niepokojaco...obrzydliwie...czy to ZYJE? Odpowiedz Link
pi.asia Re: "kot" 31.07.14, 19:32 Tak, Klaryma, to żyje i właśnie się szykuje do rozmnażania. Brawo Dzedlajga! Zgadłaś, to jest pleśń. Konkretnie na pietruszce. Jest gorąco, parno, powietrze wilgotne, więc codziennie wywalam kilka takich kotów. Odpowiedz Link
ortolann Re: "kot" 01.08.14, 07:32 Ładny kot. Zawsze mi się podobały takie małe cuda uchwycone makro. Odpowiedz Link
niutaki Re: "kot" 01.08.14, 12:38 Moja corka hodowala taka na lekcje przyrody, w sloju trzymala i zagladala co jakis czas, cos tam wyroslo, ale to bylo nic w porownaniu z piekna plesnia na dzemie truskawkowym Otworzylam sloik i malo nie zostalam wciagnieta do srodka Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: "kot" 01.08.14, 13:12 Otworzylam sloik i malo nie zostalam wciagnieta do srodka O rety! To jest na pietruszce? Rany! I jeszcze może się okazać, że to jest niesłychanie zdrowa, zwitaminizowana pleśń, która daje początek jakiemuś lekowi... a wygląda jak "obcy" z innej planety zagarniający przestrzeń dla siebie Odpowiedz Link