Dodaj do ulubionych

Do wzięcia od zaraz

05.09.14, 19:29
Nie liczę na tyle szczęścia co przy trikolorce Barby, ale i tak pokażę z prośbą o rozpowszechnianie. Otóż takie cudo siedzi i płacze (dosłownie) pod moim blokiem. Pomimo, że się boi to bardzo domaga się kontaktu z człowiekiem. Ale cudo jest bezdomne. To na oko młody kocur. Bardzo bym chciała, żeby wpadł komuś w oko. Jedzenie, które mu zostawiam ktoś nieustannie usuwa, więc nie jest mile widziany. Kot jest na w-wskiej Pradze Płn.

https://lh3.googleusercontent.com/-1ISbnbq4TQY/VAnyamm03aI/AAAAAAAADrI/rAPWirjLbSw/w405-h540-no/IMG_2145.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-J34DWGlirts/VAnyajOOhAI/AAAAAAAADrQ/1_m3W5vn6xw/w640-h480-no/IMG_2146.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-3EblwIV1VAc/VAnyauBOc3I/AAAAAAAADrM/2_Ca_cEJe7s/w640-h480-no/IMG_2149.jpg
Obserwuj wątek
    • peonka Re: Do wzięcia od zaraz 05.09.14, 20:47
      Piękny.. tez mam takiego buraska. 100% kota w kocie. Niech mu się szczęści!
    • mysiulek08 Re: Do wzięcia od zaraz 05.09.14, 22:44
      Nie znioslabym spokojnie kociego placzu, nie potrafie, nie umiem.

      • ajaksiowa Re: Do wzięcia od zaraz 06.09.14, 12:49
        To zdjęcie na śmietniku chwyta za serce.....
        • wiesia.and.company Re: Do wzięcia od zaraz 07.09.14, 13:55
          Rety, ja mam tak jak mysiulek! Dzisiaj jakieś dziecko wrzeszczało w wózku - z daleka słyszałam i spędziłam długą chwilę na balkonie, bo może to jakiś kot wymaga interwencji - dopóki nie zobaczyłam matki z wózkiem szybko uwożącej krzyczące dziecię do sąsiedniego bloku.
          • zew-is Re: Do wzięcia od zaraz 07.09.14, 18:41
            Heh, rozumiem Was, bo i ja go nie zostawiłam na pastwę losu, ale zamieszkać ze mną, a raczej z Czakrą, nie może. Ostatnio coś się rzadziej melduje, jakby czuł, że kastracja wisi w powietrzu.
            • peonka Re: Do wzięcia od zaraz 13.09.14, 16:44
              Hej, co słychać u burego malca?
              Tęsknię za takim kotem... Mój został w domu, a tu na razie naprawdę nie mogę żadnego wziąć sad
              • zew-is Re: Do wzięcia od zaraz 13.09.14, 20:00
                No cóż, wielkiej zmiany nie ma. Zmienił godziny i do mnie zagląda rzadziej, ale status się nie zmienił. Po 20-tym chcę się umówić na kastrację w Koterii. Kocio jest oswojony i ładnie barankuje, lubi głaski. Fajny jest.
                • peonka Re: Do wzięcia od zaraz 13.09.14, 23:55
                  Może Koteria go ogłosi do adopcji? Widzę za na FB mają pełno zdjęć, często się udaje...
                  • zew-is Re: Do wzięcia od zaraz 15.09.14, 12:05
                    Burasek jest bardzo proludzki. Biegnie przy nodze za człowiekiem jak pies. Wystarczy go pogłaskać. Ech, kurcze, że taki fajny kot nie ma domu. Mam nadzieję, że da się złapać jak przyjdzie co do czego.
                    • peonka Re: Do wzięcia od zaraz 15.09.14, 16:19
                      Jak będziesz go umawiać na zabieg w Koterii spytaj, czy mogą poszukać mu Człowieka.. co?
                      Fajnie ze ma Ciebie!
                      • wiesia.and.company Re: Do wzięcia od zaraz 15.09.14, 16:25
                        Jaki mi skupiony wyraz pyszczka, widać, że bardzo się stara przemówić do serca człowieka. I te usteczka w ciup, i bieganie za człowiekiem. On się doprasza, by go wziąć. Na razie jest ładna pogoda... ale za chwilę... czy on ma gdzie nocować?
                        • zew-is Re: Do wzięcia od zaraz 15.09.14, 18:19
                          Tak, wiem, że zrobi się zimno. Koło mnie nie ma się gdzie schować, ale ulicę dalej są pootwierane okienka piwniczne i widziałam chowające się tam koty. Przypuszczam, że zna tę miejscówkę i być może pochodzi od tamtych kotów. Przypuszczam również, że może stołować się jeszcze w innym miejscu, bo owszem je, ale bardziej zależy mu na kontakcie z człowiekiem.
                          Pytam różnych ludzi o dom dla niego, ale nie mam wielu kociolubnych znajomych. Przy sterylce na pewno wspomnę.
                          • kasiar88 Re: Do wzięcia od zaraz 15.09.14, 19:35
                            Cześć trzymam kciuki za malucha piękny kot ,żal mi takich biedaków pewnie ktoś go wywalił że tak ciągnie do człowieka,ludzie nie mają serca , Po sterylce opiekę będzie miał?,mój cezary żle zniósł narkozę 2 dni wracał do siebie, Pozdrawiam
                            • mist3 Re: Do wzięcia od zaraz 15.09.14, 22:00
                              Dodam jeszcze, że teraz okienka są otwarte - ale jak zrobi się zimno - to może się okazać, że nie ma się gdzie schować...
    • zew-is Aktualizacja - kastracja 22.09.14, 19:33
      Zawiozłam dzisiaj Szarika - tak go roboczo nazywam wink - na kastrację do Koterii z adnotacją, że jest do adopcji. Czasu nie ma dużo, bo tylko 2 dni, ale oni mają większy zasięg. Sama łapanka, jak już się gałgan pojawił (za 3 razem), przebiegła bezstresowo. Ponieważ sam nie chciał wejść do torby wabiony jedzeniem to capnęłam znienacka, wsadziłam, zamknęłam i odetchnęłam smile Bardzo się szarpał i żalił bidulek, nie spodziewał się takiego traktowania z mojej strony. Jeszcze mi miauczy w uszach. Trzymajcie kciuki, żeby wpadł komuś w oko.
      • mysiulek08 Re: Aktualizacja - kastracja 22.09.14, 19:49
        Takie capniecia sa najlepsze, oczywiscie oprocz takiego lapania co to kot sam wlazi i zaraz sie w transporterze kladzie smile

        My w trakcie jazdy na ciachniecie cierpliwie tlumaczymy, ze to dla jego/jej dobra smile

        Bardzo pomoga zasloniecie transportera kocem.
    • zew-is koteryjne ogłoszenie 25.09.14, 14:33
      Do tych co mają facebooka prośba o udostępnienie: www.facebook.com/ADOPCYJNEzKOTERII/photos/a.260783943950179.80385.259611924067381/921423604552873/?type=1&theater

      Jest tak proludzki, że wynegocjował sobie czas w Koterii do wtorku, wtedy mam go odebrać jeśli nie będzie dla niego domu.
      • wiesia.and.company Re: koteryjne ogłoszenie 25.09.14, 18:06
        No proszę, nawet nie wiedziałam, że to o niego chodzi i udostępniłam już wcześniej na FB. Coś ma takiego w tym pyszczku, że go widzę...
        • jan.kran Re: koteryjne ogłoszenie 25.09.14, 18:17
          Udostępniłam i trzymam kciuki !!!!
      • peonka Re: koteryjne ogłoszenie 25.09.14, 20:07
        Udostępniłam. Gdybym była w Polsce, już bym po niego jechała sad mam nadzieję, że skradnie czyjeś serce.
      • zaba_300 Re: koteryjne ogłoszenie 26.09.14, 10:52
        udostępniłam.
    • zew-is Domek :) 29.09.14, 10:40
      Kciuki potrzebne nadal, ale mam nadzieję, że tylko do 15., bo wtedy po Szarika vel Nugata ma przyjść pani i zabrać go do domu stałego smile Mam nadzieję, że nie będzie żadnych perturbacji czy zmian decyzji i kocio pojedzie do domu.
      • peonka Re: Domek :) 29.09.14, 10:48
        Właśnie tu weszłam, żeby napisać, że widziałam na FB dobre wiadomości... Tak się cieszę! Do tego kota coś mnie tak ciągnęło, nie mogłam przestać o nim myśleć... Wiec cieszę się bardzo, że będzie miał swój dom.
        Zew-is, to Ty dałaś mu szansę na dom, jesteś wspaniała!
        Pisz proszę, co u kocia smile
        • wladziac Re: Domek :) 29.09.14, 11:57
          kciuki z całych sił!
      • olinka20 Re: Domek :) 29.09.14, 12:35
        Super!!!!!
        Alez to szybko poszło, szczesliwe ręce masz smile
        • ajaksiowa Re: Domek :) 29.09.14, 16:43
          Też mi ten Nugat spokoju nie dawał uncertain
          • esimona Re: Domek :) 29.09.14, 20:54
            Cieszę się, że jest szansa na domek dla Nugata. Bardzo mi go było szkoda, zaglądałam do wątku o nim - sprawia wrażenie ciepłego delikatnego kotka. Niech mu będzie dobrze w domku u Pani A.
            • zew-is Re: Domek :) 29.09.14, 21:34
              Na koteryjnym watku Nugata jest juz wpis i zdjecie kicia w nowym domku, udalo sie smile Dziekuje wszystkim za dobre slowa, rady, kciuki i facebookowe akcje. Bardzo sie ciesze, ze ma dom i teraz moge spac spokojnie, bo ostatnio myslalam glownie o nim. Fajnie gdyby tak bylo z kazdym futrem, na tym adopcyjnym profilu Koterii jest tyle potrzebujacych kotow.
              • klaryma Re: Domek :) 29.09.14, 21:36
                uff, ale szczescie! Tak mi bylo przykro patrzec na jego smutna mordke.
              • peonka Re: Domek :) 29.09.14, 22:32
                My Tobie dziękujemy w imieniu Mirona za nowe życie dla niego.
              • zielistka00 Re: Domek :) 30.09.14, 10:42
                Dobra nowina!!! Należy się kociowi ludzkiego ciepła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka