Witam się

20.10.14, 17:28
Chciałam się przywitać. Będę tu zaglądać bo nasza rodzina powiększy się o kocurka, a że to nasz pierwszy kot w życiu chętnie zasięgnę porad. Kot miał się pojawić w styczniu kiedy już wymienimy meble w salonie, kiedy przygotujemy się teoretycznie i praktycznie ( kuwetka itp).
Oczywiście los lubi sobie kpić z ludzkich planów więc od wczoraj mamy w domu małego kotka.
I już dziś dzięki obsikanym butom syna nauczyliśmy się, że jeśli kotek sika do piachu to nie ma co się wyrywać ze żwirkiem cats best eco. Kupiliśmy piasek i sika do kuwety. Mam pytanie jest szansa, że nauczy się robić do żwirku?
No i nie mamy jeszcze drapaka- czym domowym kot się bawi? Mamy jakieś myszki, piórka ale kot je olewa.
I wiecie co o kota poprosił syn ( mam ich dwóch 3 i 8 lat) ale ja się mega z niego ciesze
Pozdrawiam
    • aankaa Re: Witam się 20.10.14, 18:46
      stopniowo do piasku dosypuj żwirek, powinien zaakceptować
      zabawki - u mnie hiciorem okazał się patyczek do uszu big_grin poza tym wszystko, co w kocie łapki wpadnie - kawałek sznurka, kulka papieru
      buty lepiej chować wink
      drapak - Sonia nawet się nim nie zainteresowała, postał kilka miesięcy w kąciku, dopiero BiŚka doceniła jego urok. Tu nie zgadniesz
    • lisek.chytrusek Re: Witam się 20.10.14, 19:27
      Kot miał się poja
      > wić w styczniu kiedy już wymienimy meble w salonie, kiedy przygotujemy się teor
      > etycznie i praktycznie ( kuwetka itp).

      Wymienienie mebli PRZED przybyciem kota to nie był dobry pomysł, serio smile
      • aankaa Re: Witam się 20.10.14, 19:34
        na szczęście nie zdążyli wymienić mebli big_grin
    • gadziulinka Re: Witam się 21.10.14, 10:35
      Cześć. U nas największym hiciorem zabawkowym od samego początku jest zwinięta kulka z folii aluminiowej, początkowo yło ganianie za nią, teraz Furia taszczy ją wszędzie w zębach. Czekamy na zdjęcie nowego członka rodziny
      • ajaksiowa Re: Witam się 21.10.14, 14:51
        Najlepszą zabawką dla Buraczka jest wymiętolona myszka oczywiście grzechocząca. smile
    • peonka Re: Witam się 21.10.14, 17:02
      Ale fajnie, że kot przybył wcześniej. Co się stało, skąd się wziął? Zdjęcia!!!
      Jeśli chodzi o żwirek to nie pomogę, moje koty były mało wybredne, a zabawek nie uznają. Ewentualnie mogą być przywiązane do mebli sznureczki do ciągnięcia, jak najdzie ochota, czasami mysz z laserkiem... Hitem był hamak na kaloryfer, ale to już dla dorosłego kota, któremu zabawa nie w głowie.
      • yvi1 Re: Witam się 21.10.14, 20:33
        Witaj !
        U nas (6 - miesiecy) kroluja pileczki,patyczki do uszu i bibulki z ktorych mozna robic papierosy smile.
        Wypasione zabawki( spa-center) itd przyozdabiaja salonsmile i zbieraja kurz.
        My wlasnie zmieniamy zwirek i poprostu dosypuje za kazdym razem troche wiecej nowego.
Pełna wersja