Wyglada na to, ze jest to powiklanie po przewleklym zapaleniu trzustki. Jestesmy od wczoraj w domu. Totus czuje sie lepiej. Zaczal jesc, mam wspomagac RC Conv. poniewaz Calopet nie wchodzi. Mamy tez podtrzymane podleczanie ukladu moczowego. Choc tabletki zostaly zastapione Uropetem (pasta). Kocisko mi schudlo do 3kg. Nie wiem czy jeszcze ma sile walczyc... Przyjmuje leki na trzustke, antybiotyk, p. zapalny, probiotyk i w/w paste. Serce sie kraje jak na niego patrze. Bida z nedza

.