Dodaj do ulubionych

jak czesto odrobaczacie

12.04.16, 18:33
kota, ktory nie wychodzi?
bo czytam i czytam i sa rozne teorie; od raz na rok do co 3 miesiace. i badz tu czlowieku madry.
nie chce go faszerowac chemia, i tak co miesiac ten syf na futro dostaje antypchlowy... smierdzi potem 3 dni...
Obserwuj wątek
    • miau.weglowy Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 21:03
      kopalam az sie dokopalam
      sorry za zasmiecanie wink mozna skasowac smile
      • andziulec Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 21:37
        Podziel się bo sama się biję z myślami smile
        • miau.weglowy Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 23:51
          wrzucilam tu na forum slowo odrobaczanie i przerzucilam wszystko big_grin wychodzi na to,ze nie jestem jedyna zwolenniczka oszczedzenia kotu chemii, jesli sie nie wloczy po okolicy. mysle ze posotaen przy rozwiazaniu raz do roku albo gdy cos sie zadzieje. poki co ma dwa lata i jest spoko smile (dostal ze 3 razy tabletke)
    • aankaa Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 21:48
      każde - BiŚ i Mieszko - dostało na wstępie do życia "na pokojach"
      od tej pory - ani razu
      Sońki też nie odrobaczałam (przez 18 lat)
      • wilowka Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 22:17
        ja co roku po wakacjach koło października jak już wyżrą wszystkie latające robale wink
        • wilowka Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 22:18
          ale nie odpchlam bo nie mają pchełów skąd brać.
        • miau.weglowy Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 23:50
          podoba mi sie ten pomysl big_grin
          • wilowka Re: jak czesto odrobaczacie 13.04.16, 12:01
            Serio mi tak wetka powiedziała smile Ponieważ niewychodzące - to po wakacjach jak się już latajace do jedzenia skończą big_grin
            • wiesia.and.company Re: jak czesto odrobaczacie 13.04.16, 15:59
              Z moją pamięcią kiepsko. Mam dla kotów Advocate na kark (nie Advantage). Chyba z 3 czy 4 lata temu Miluś zaczął od czasu do czasu okrztuszać. Dawałam kropelki co 3 m-ce. Ale on dalej tak coś tam pocharkiwał. Zapytałam lekarza, obejrzał Milusia, osłuchał, zrobiliśmy badanie krwi. Nic tam nie było. Co do odrobaczania to jednak zasugerował zaniesienie 3-dniowej próbki do przebadania parazytologicznego i na zoocysty. Bo trucie kota częstymi dawkami to też niedobrze, niby nic takiego, a jednak wątroba niektórych kotów nie bardzo sobie z tymi składnikami radzi. Trzymam się tego.
              No i najbardziej narażone są koty wychodzące (pchły przenoszą) oraz koty żyjące w bardzo dużych populacjach. Domowe niewychodzące - to logiczne jest to, co Wilówce powiedziała wetka (ale to na moją logikę i moją książkowo-poradnikową wiedzę). Raz na rok, a jak koty z wysokiego piętra (gdzie niektóre fruwające nie dają rady podfrunąć), to może i rzadziej, po przebadaniu kału. smile Bo podanie niektórym kotom gorzkiej tabletki to potem raczej lekarz dla człowieka jest potrzebny no i Persen (a nie jest taniutki) do zaaplikowania sobie na uspokojenie... smile
    • andziulec Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 22:29
      Moja wetka każe co kwartał odrobaczać. Bo dwa, bo dziecko. No i ja nie wiem....
      • aankaa Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 22:39
        a co ma dziecko do kota ?
        za "hiper-duper" tabletkę zapłaciłam ok. 30 zł, kupiona w lecznicy - może w tym "problem" ?
        • andziulec Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 22:49
          My płacimy 10 zeta za tabletkę u wetki.
        • andziulec Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 22:50
          Nie wiem, żeby dziecko robaków nie złapało? Nie mam pojęcia.
          • aankaa Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 22:55
            niewychodzący kot - skąd ma mieć robaki ? tym bardziej dziecko od kota ?

            a płacisz 10 za tabletkę czy 10 + wizyta ?
            • aankaa Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 22:57
              zawirowania netu, ale pytania te same smile
              • wiesia.and.company Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 23:28
                Gacuś wczoraj zwymiotował. Po raz pierwszy w ogóle zwymiotował. I elegancko wyrzucił wałek pilobezoarów oraz tfu tfu... glistę żyjącą i wijącą się. Dzisiaj na karczek dostał krople Advantage odpowiednie na jego wagę. Czeka mnie zakropienie czwórki. Lekarz mi polecił Advantage, bo podanie tabletki gorzkiej... nie, nie wchodzi w rachubę. Fryga ani Natalka nawet nie pozwolą się głaskać po grzbiecie (Natalka daje, ale tylko w łóżku koło mojego boku), Leosia nie pozwoli otworzyć dzioba (a tej jej krótkie przednie łapki i dłuuugie tylne są nieprzywidywalne), Miluś do dzioba??? nie... więc tylko kropienie...
                A w ogóle nie boję się sama o połknięcie jaj a już w ogóle glist!!!??? Nie mój gust smile Jak miałabym te jaja skonsumować? Tego się nie boję. A w ogóle to glisty ludzkie to zupełnie inna kategoria, glisty kocie mają innego żywiciela.
                No i Gacuś w ogóle nie był przeze mnie typowany na posiadacza pasażerów na "gapę", nie wymiotował, nie kaszlał, nie krztusił się. A proszę...
                • miau.weglowy Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 23:53
                  ja zakraplam advantage co miesiac, ale mi powiedziano, ze to przeciw pchlom tylko O.o
          • aankaa Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 22:56
            skąd niewychodzący kot ma mieć (co kwartał) robaki ?
            płacisz 10 za tabletkę czy 10+ wizyta ?
            • andziulec Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 23:23
              dycha za tabsa tylko, ja nawet za obcinanie pazurów nie płacę.
              • aankaa Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 23:39
                no paczpani, a ja za mani/pedicure BiŚki 20 zeta co 2 miesiące...
                • andziulec Re: jak czesto odrobaczacie 12.04.16, 23:54
                  A ja chodzę tylko na obcinanie i grosza nie chcą za to.
    • lisek.chytrusek Re: jak czesto odrobaczacie 13.04.16, 00:33
      Odrobaczam co pół roku, mniej więcej.
      Koty niewychodzące, ale pies wychodzi, zżera świństwa na spacerze, z różnymi psami się zadaje.
      No i nie wykluczam, że mogę coś przynieść od swoich fundacyjnych podopiecznych.
    • mysiulek08 Re: jak czesto odrobaczacie 13.04.16, 02:49
      Kicia.Yoda mimo, ze wychodzaca raz w roku dostaje profender, reszta bandy na poczatku intensywnie, bo okoliczne koty maja problemy z robalami plucnymi, ktore trudno wytluc.

      Dostaja wiec co pol roku dwie dawki drontalu, ostatnio udalo sie kupic febendazol i byl maraton, bo Celinka i Violetka troche kaszlaly.

      Teraz bez obciazen mozemy im zafundowac krople na kark i tak za jakies trzy miesiace zrobimy.

      O dziwo, w tym sezonie nie bylo ataku pchel, tylko pojedyncze osobniki, wystarczyl jeden tour advantagiem.
    • mary_ann Re: jak czesto odrobaczacie 16.04.16, 11:14
      Ja w ogóle przestałam, mimo, ze koty wychodzące. Robię badania kału (łącznie z lamblią), i o dziwo wychodzą zawsze negatywne.
      Pewnie bym odrobaczała, bo leki są wielokrotnie tańsze niż badania, ale starsza Ceśka ma chorą wątrobę i po każdym podaniu drastycznie pogarszały jej się parametry (choć lekarz twierdzi, że leki są bezpieczne i to raczej niemożliwe).

      Co do gorzkości tabletek - jest taki preparat Milbemax, powłoka ma smak mięsny smile Co prawda moje koty ją zlizywały i tabletkę zostawiały, ale jest na tyle mała, ze można ją bez problemu podać. Używałam zresztą takiej specjalnej strzykawki do podawania tabletek ("pill-gun", za kilka złotych w sklepach zoologicznych).
      • mist3 Re: jak czesto odrobaczacie 17.04.16, 20:56
        Po zwycięstwie nad ogromnym zarobaczeniem Kici (które trwało około roku od momentu, kiedy do mnie trafiła) nie odrobaczałam już ani raz (a kotka w tym roku będzie miała 12 lat). Na początku badałam kał, ale nic nie wychodziło. Teraz i to sobie odpuściłam. Kotka niewychodząca. Te preparaty to jednak chemia nieobojętna dla organizmu. Kilku doświadczonych kociarzy przekonało mnie, że to nie ma sensu jeśli kotka nie wykazuje żadnych objawów zarobaczenia. I tego się trzymam (na razie z dobrym skutkiem).
        Koty wiejskie pod moją opieką odrobaczam w sezonie wiosenno- letnim raz na 3 miesiące (stronghold lub advocate). W sezonie zimowym - wcale

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka