Dodaj do ulubionych

Dymek i jego łapki

10.08.16, 08:45
Śliczota na głównej! Taki futrzaczek-pluszaczek do miziania. Piękny kolor futerka. I do tego to zdziwienie wynikające z odkrycia łapki! O! mam jeszcze jedną łapkę. Super! Ale czy to na pewno moja? Hmm, trzeba to koniecznie sprawdzić i bryknąć gdzieś. Zobaczymy czy ta łapka dobrze bryka!
Obserwuj wątek
    • barba50 Re: Dymek i jego łapki 10.08.16, 09:58
      https://wstaw.org/m/2016/08/09/pi.asiadymek.jpg
      • anaiss Re: Dymek i jego łapki 10.08.16, 12:20
        Kochany, podobny do mojego Zoreuszka.... /ależ mi jej brakuje/
    • olinka20 Re: Dymek i jego łapki 10.08.16, 19:07
      Nadprodukcja łapek i sie biedulek nie moze ogarnąć big_grin
      • pi.asia Re: Dymek i jego łapki 13.08.16, 22:00
        Nasz Dymeczek na głównej!
        Dymek ostatnio bardzo się zmienił. Kiedyś był bardzo płochliwy. Zakątkowicze, którzy byli u nas rok temu, widzieli Dymka przelotnie, u mnie na rękach. Teraz wychodzi na powitanie nowych gości, do sublokatora się łasi i w ogóle nabrał odwagi.
        A te słodkie łapeczki to wyspecjalizowane narzędzia zbrodni, niestety. Dymek i Trytka to nasze najbardziej łowne koty (o ile w ogóle nie jedyne łowne), ale tylko Dymek potrafi złapać nietoperza. Żaden to powód do radości, bo kochamy gacki, ale natury nie zmienimy.
        I dzisiaj na kuchennym stole mieliśmy ułożoną martwą ryjówkę. Idę o zakład, że to też robota Dymka.
        • ortolann Re: Dymek i jego łapki 13.08.16, 22:16
          Na kuchennym... no to miło. Widocznie albo mu nie smakuje żarełko i daje Wam już bardzo wyraźnie do zrozumienia, że coś trzeba zmienić, albo Was chce podkarmić. Obrzydliwe są takie kocie prezenty. Ale jednocześnie każdy obdarowany czuje się dumny... smile
      • zaba_300 Re: Dymek i jego łapki 14.08.16, 07:49
        smile
        No właśnie, ma minę "ta też moja?..."
    • p.b.rumcajs Re: Dymek i jego łapki 13.08.16, 22:01
      Mój Dymeczek, mój i tylko mój. No może jeszcze troszeczkę Pi ale tylko troszeczkę. A jaki męski i szarmancki. No i oczywiście urodzony zabójca. Na podwórku nic co żywe nie może przetrwać. I nie ma znaczenia czy to mysz, ryjówka lub nietoperz. Niestety nie przyjmuje do wiadomości że te dwa ostatnie to nie są szkodniki. Jednym słowem MÓJ WAFEL!!! big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka