10.10.16, 21:06
Edzia wybrała się dziś w swoją najdłuższą podróż.
W tej chwili odpoczywa już za TM, i w końcu niczego się nie boi, nic jej nie dokucza i na pewno odzyskała swoje piękne futro.
Usnęła spokojnie w naszych(Barby i moich) objęciach.
Koty widziały jak ją zabierałam do lecznicy, i każdy z nich podszedł do kontenerka pożegnać się, zaś Henio nie chciała w ogóle odejść, przez kratkę wciskała do Edzi swoją malutka łapinkę.
Po powrocie powitały mnie milcząco patrząc na pusty kontener....
Basiu, dzięki Ci za wielką pomoc.
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Edzia 10.10.16, 21:21
      Wadero...
    • olinka20 Re: Edzia 10.10.16, 22:04
      Bardzo mi przykro Wadero sad
      • dorcia1234 Re: Edzia 10.10.16, 22:07
        śpij spokojni Edziu
        Wadero- przytulam
    • zielistka00 Re: Edzia 10.10.16, 22:11
      Bardzo mi przykro sad Eh smutne te pożegnania z przyjaciółmi, ja nie bardzo potrafię znaleźć odpowiednie słowa
      Dobrze że miałaś wsparcie Barby
    • kkjp Re: Edzia 10.10.16, 22:55
      Och Wadero... Tak szybko poszło ale nie pozwoliłaś Jej cierpieć. O Boże to tak boli! Współczuję bardzo i przytulam. Henia przybyła po to, by wyrównać Ci tę stratę. Choć Edzi nie zastąpi ale pocieszy na swój koci sposób. Trzymaj się...
    • zew-is Re: Edzia 10.10.16, 23:12
      Strasznie mi przykro, przytulam. Myślałam, że Edzia ma jeszcze czas, a to tak szybko. Trzymajcie się!
      • wiesia.and.company Re: Edzia 10.10.16, 23:38
        Och! Nowotwór, ale myślałam, że jeszcze się nie upomni, że jeszcze nie. Tak bardzo mi przykro. Wiem, że to ucieczka przed cierpieniem, że to dla Edzi dobra. A zostaje grupa kotów i ludzi smutnych, samotnych, bo to jest zakończenie jakby pewnego etapu, kiedy było tak... i nagle jest nie tak... I nie można się do tego przyzwyczaić. I jest pusto, choć przecież gromadka. Żegnaj Edziu! Wszyscy domownicy Cię pożegnali i to prxeżywają. Trzymajcie się i Wy, opuszczona gromadko! I ja też opłakuję odejście Edzi, bo też znam, też wiem, co to znaczy utracić członka rodziny i wracają wspomnienia i świadomość straty. Śpij spokojnie Edziu.
        • the_kami Re: Edzia 11.10.16, 00:41
          Niełatwo się przyjaciół żegna sad
          Moje kondolencje, serdeczne.
    • hek_sa Re: Edzia 11.10.16, 03:12
      Niestety, nasi "bracia mniejsi" żyją krócej niż my, ale ja wierzę że kiedy przyjdzie moja kolej, za TM spotkam moich zwierzęcych przyjaciół Abarta, Korcię, Feliksa-Flusinka. Oni wszyscy Tam są, ale wiem jak smutno pożegnać się z przyjacielem. Wadero - przytulam.
    • zaba_300 Re: Edzia 11.10.16, 07:50
      Ojej, tak mi przykro. Przytulam.
    • saga55-5 Re: Edzia 11.10.16, 12:56
      Oj przykre wieści sad
      Przytulam wirtualnie.
      Trzymajcie się.
    • aankaa Re: Edzia 11.10.16, 14:02
      Przytulam mocno
      Edziu, uściskaj nasze futerka i cierpliwie czekajcie na nas
    • arim28 Re: Edzia 11.10.16, 17:50
      Przytulam. Mocno.
      • wadera3 Re: Edzia 11.10.16, 18:29
        Wszystkim dziękujemy, Edzia juz ma święty spokój, taki, jaki lubiła.
        • niutaki Re: Edzia 11.10.16, 20:29
          nie lubie sad ale kocina ma juz dobrze, tylko nas tu w smutku zostawila... trzymaj sie Wadero.
    • peonka Re: Edzia 12.10.16, 09:49
      Smutno bardzo.... Ale tylko nam tu na ziemi, mam nadzieję. Kolejna duszyczka będzie nas kiedyś witac,kiedy przyjdzie czas.
      Trzymaj się Wadero i uściskaj swoje stadko!
    • ewa_anna2 Re: Edzia 14.10.16, 10:16
      Przykro mi...
    • elzbieta.24 Re: Edzia 15.10.16, 20:53
      Żegnaj Edziu,biegaj szczęśliwa bez strachu i bólu za TM.Wybacz Wadero że tak późno .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka