Dodaj do ulubionych

Jakis pomysl?

27.11.17, 00:43
Na Prosiaka. Przestal wylizywac brzuch, zaczal nasade ogona i zadek sad Pchly wykluczone, robale tez, szcza jak zloto, kupale w porzadku. On jest struwitowiec, wiec glownie na karmie urinary, ktora niestety jest z kukurydza, na ktora Prosko ma alergie (oczy) ale nigdy nie wylizywal sobie ogona. Purina z ryzem nie ma Lmetioniny tylko witC i jest w uzyciu na zmiane z Hillsem, teraz dostaje RC, moze tu jest zrodlo problemu? Nie mozna wykluczyc klopotow psychicznych, brzuch wylizywal z tesknoty za MD, jak wujek pobyl tydzien brzuch przestal Prosiaka interesowac, moze tym razem tez tesknota? Bo wuja nie ma juz trzeci tydzien. Do tego nie pozwala sie klepac po zadku ani sprawdzic siersci a czesanie w tamtym miejscu go denerwuje, czyli ma tam jakas wrazliwosc. Olejku z nasion konopi jeszcze nie mam (nie tak prosto jest kupic via net tongue_out)). Probowalam z tranem, nie chce, moge mu wcierac tran w ten ogon ale to bedzie jeszcze bardziej lizane.
Wet, hmm, jakos nie bardzo mamy ochote na kolejne eksperymenty, tym bardziej, ze juz wszystkie polecane miejsca odwiedzilismy, w superhiper klinice stracilismy dwa koty sad Zreszta znajac lokalsow, to bedzie diagnoza 'alergia' i zalecenie kupna karmy, koniecznie RC lub Hills.

Najpewniej w nastepnym tygodniu Kurnik jedzie zasiedlac nowy Kurnik (koncza sie prace przygotowacze) i nie bardzo bym chciala zostawiac Starszego (bo on bedzie od opieki nad kotami tam) z lizacym sie Proskiem.
Obserwuj wątek
    • yvi1 Re: Jakis pomysl? 27.11.17, 17:13
      Mysiulku ,znasz karme Josera ? Jest tam bezzbozowa itd.Ja nimi karmie psa i kota .Moze to by cos dla was bylo ?
      • mysiulek08 Re: Jakis pomysl? 27.11.17, 18:05
        Yvi, Josera u nas ma bardzo slaba oferte dla kotow i jest tylko najtansza bytowa.Nasza banda jada bezzbozowke Nutrience, ale Prosiak musi dostawac rotacyjnie urinary i tu jest klopot, bo jedyna bez kukurydzy to wspomniana Purina, ktora jest z witC a nie Lmetionina, inna urinary to tylko RC i Hills a te sa z kukurydza, ktorej Prosiak musi unikac.

        Owszem, kilka paczek bezzbozowki urinary przyslala moja mamuska, ale to nie jest wyjscie, bo to musza byc regularne dostawy a to nie zawsze sie udaje z roznych wzgledow. To nie jest kaprys w postaci Regional Red Orijena dla Kici.Yody tongue_out tylko koniecznosc.
        • wiesia.and.company Re: Jakis pomysl? 27.11.17, 18:28
          Hm... z mojego doświadczenia i obserwacji wynika, że sprawa psychiczna czyli wylizywanie kompulsywne nie powoduje jakiegokolwiek bólu. A tu jednak jest tak, że Prosiak się wylizuje w okolicy ogona i odbytu lub fiutka. I nie pozwala dotknąć. Czyli to bolesne lub podrażnione. I owszem, może tak być w przypadku zaczerwienienia siusiaka. Tak miałam w przypadku Kubusia. Raz. Wylizywał sobie to miejsce, ale było to związane z reakcją alergiczną po narkozie. Smarowałam mu okolice odbytu i ujścia cewki jakąś maścią, to było coś tam banalnego. Można smarować linomagiem. Linomag może być lizany, oczywiście to prawie zamknięte kółko, bo trzeba posmarować żeby linomag łagodził stan podrażnienia, kot sobie zaraz wylizuje, znów trzeba posmarować i...szybko udwracać jego uwagę podsuwając pod nos zabawkę, coś zapachowego, (poduszkowego z walerianą) wink Nasada ogona wrażliwa... hm... może jednak robaki? Te się biorą nieoczekiwanie z byle czego, nawet z suchej karmy, która gdzieś tam poleżała i jakieś wołki zbożowe czy inne się wprowadziły, z mięsa też, nawet tego sprawdzonego, bo przecież wiadomo że kontrola wet.nie dotyczy każdej sztuki trzody tylko hodowli.
          Ta bolesność nasady ogona... no właśnie... albo odbyt albo cewka moczowa. Smarowałabym linomagiem. Ale może być i tak, że po prostu karma (najczęściej sucha) ma jakiś składnik, który powoduje większą hm... kwasowość transportowanego urobku albo wręcz przeciwnie - zbytnie zbicie. Wtedy zwieracze są podrażniane przez tę kwaśną masę lub też trochę pękają przy wysiłku związanym z wypchnięciem zestalonego kału.
          Czyli ja bym smarowała linomagiem. Do jedzenia dodawałabym ten olej, ale też próbowałabym podać łyżeczkę parafina oil (aptecznej), która się nie wchłania a tylko powleka jelita i układ tym śliskim filmem, jak parafiną. A może mu podać Dicoflor dla dorosłych 30 czy też 60 (numer oznacza ilość tabletek) lub Lakcid? Mojemu Milusiowi 5 dni antybiotyku w tabletkach spowodowało zmiany flory bakteryjnej w jelitach (przez dwa tygodnie prałam dywaniki łazienkowe non-stop) i ten Dicoflor wsypany do mleka do kawy (przemycony, i to jest prawidłowo wg ulotki) wyprostował problemik.
          I może czasowo nie podawać mu urinay, bo tam są zakwaszacze, które mogą być w wydalanym urobku i podrażniać zwieracze? Mówię to (uwaga, uwaga) z własnego doświadczenia, oj nie było to przyjemne, oj nie, dopiero linomag... smile
          • mysiulek08 Re: Jakis pomysl? 27.11.17, 18:51
            Na robaki dostal krople, na pchly tez, urinary mieszam teraz z bezzbozowka, na samej bezzbozowce wrocilo rozowe zabarwienie granulek FUS. Tez poszlam tym tropem, ze moze cos z pecherzem, dostal furagin i p/zapalny (pieknie zjada z miesem i pasta miamora) przez kilka dni. Jesli pecherz i okolice gilgaly to powinno przejsc. Probiotyki dostaje (specjalne dla kotow). Kupale sa ok, sika tez pieknie tongue_out To moze nie tyle bolesnosc ile wieksza wrazliwosc w tamtych miejscach, ogon mozna mietolic, zadek juz nie bardzo tongue_out

            Mam pewne podejrzenia, ze to zbieglo sie ze zmiana karmy z tej Puriny z witC na urinary RC, nigdy wczesniej jej nie jadl, w przypadkach zostrzenia problemu struwitowego dostawal Hills c/d. Linomagu juz niestety nie mam, mam alatan i masc z witA, i lokalna mieszanke olei dla kotow, kompletnie nie lubiana, nawet z miamorem.
            Teraz posmarowalam podstepem lape olejem, Prosiak ma szosty zmysl wyczuwajacy, ze cos mu chce podac via pysk tongue_out i zmienie karme na te Purine, a jak wyrowna sie pH to wroci do bezbozowki na jakis czas.
            • mysiulek08 Re: Jakis pomysl? 29.11.17, 06:43
              Olej (mieszanka z lososia/wiesiolka/slonecznikowy) na ogon i zadek to nie byl dobry pomysl sad w ogole nie zlizal i tak lazil otluszczony, wiec jakos mu to troche zmylam.

              W 99% Prosionek ma idiopatyczne zapalenie pecherza, patrzac jak czesto ma nawroty przy jego wrazliwosci, bolesnego pecherza jako tako nie ma, glaskanie brzucha odbywa sie normalnie, byc moze cale to zamieszanie ma tez zwiazek z brakiem wuja MD. W kazdym razie dostaje glukozamine, zylkene i betaglukan, oczywiscie na pascie miamora smile i terapie rozluzniajaca kocimietka tongue_out a jak wujek zjedzie to przetestujemy druga klinike uniwersytecka. Jutro bedzie specjalny amerykanski szampon zeby zmyc do konca tej olej z dupska i masc z matico, nagietka i arniki, a MD dowiezie obrozke feromonowa, bo razem z feliwayami sa na nowym domu.
    • yvi1 Re: Jakis pomysl? 27.11.17, 19:07
      Mysiulku ,znasz karme Josera ? Jest tam bezzbozowa itd.Ja nimi karmie psa i kota .Moze to by cos dla was bylo ?
      • mysiulek08 Re: Jakis pomysl? 27.11.17, 19:28
        juz Ci wyzej pisalam smile
        • yvi1 Re: Jakis pomysl? 27.11.17, 20:13
          Zdublowalo sie 😗😗😗

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka