Witam wszystkich.
Zamarzył mi się kot. Ponieważ jestem psiarą, kot powinien miec w miarę psi
charakter - przywiązac się bardziej do człowieka niz miejsca, chętnie
wyjeżdżać (np. na działkę) i być towarzyszem ostatnich lat życia mojego 14-
letniego owczarka niemieckiego (pies jest dobrze ułożony i lubi koty).
Początkowo myślałam o tureckim vanie (kot który lubi pływać to jest coś!),
ale później wyczytałam, że najbardziej odpowiadał by mi charakterem kot
syberyjski - dodatkowo najbardziej mi się one podobają jesli chodzi o urodę -
jest to rasa w miare naturalna, a nie udziwniona przez człowieka. Zasięgnełam
nawet opinii u "mojego" weterynarza, czy jest różnica między kotka a kocurem.
I wszystko było by pewnie dobrze, gdyby los nie podkusił mnie żeby zajrzeć na
to forum

. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że z wychowaniem kota jest aż
tak trudno. Bo niestety nie wyobrażam sobie, żeby mój kot:
1. sikał i załatwiał się gdzie popadnie (pies nauczył się tego w 2 tygodnie)
2. gryzł mnie po nogach
3. wariował w samochodzie
Poza tym mam troche wątpliwości dotyczących bezpieczeństwa kota w mieszkaniu:
1. Zabezpieczenie balkonu (8-piętro)
2. Zabezpieczenie mebli i innych elementów wyposażenia mieszkania (np. czy
kot nie przegryzie np. kabla elektrycznego)
3. Może jeszcze o czymś warto pomyśleć?
Będę Wam bardzo wdzięczna za wszystkie opinie i sugestie - mam czas do
kwietnia na podjęcie decyzji.
Pozdrawiam w Nowym Roku i zyczę samej pociechy z domowych futrzaków.
dorre