Dodaj do ulubionych

poratujcie - nie moge wytępić tasiemca u kota

26.01.05, 13:10
Od roku leczę kota. Brał m.in.: Vetminth, Pratel, Drontal i inne tabletki;
zastrzyki różne.
Teraz dostaje zastrzyki Anipracit. Wziął 2 w odstępie 2 tygodni, nie wiem czy
nadal może je przyjmować. Nie ma pcheł i nie wychodzi na dwór a tasiemiec nie
do zdarcia.
Czekam na radę.
Obserwuj wątek
    • annskr Re: poratujcie - nie moge wytępić tasiemca u kota 26.01.05, 14:35
      Zajrzyj na stonę internetową www.koty.nowiny.pl, tam sa porady weterynarzy, lub
      na jakąś stronę weterynarzy - też korespondencyjne coś podradzą. Biedny kotek.
      • lol21ndm tasiemiec u kota 26.01.05, 22:04
        Po czym poznajesz, ze wciaz ma? Czy tylko po odchodach?
        • marta_i_koty Re: tasiemiec u kota 27.01.05, 01:37
          Ja wytępiłam Pratelem. Może zastosowałaś zbyt małą dawkę, albo odstępy miedzy
          kolejnymi były zbyt duże? I właśnie, skąd wiesz, że kot jeszcze ma?
          • ell.a Re: tasiemiec u kota 27.01.05, 07:24
            Pratel dostał 3 dni pod rząd.
            Po lekach jest krótkotrwała poprawa a potem powrót objawów: wymioty i biegunka
            z pasożytami i łysienie.
        • ell.a Re: tasiemiec u kota 27.01.05, 07:22
          Ochody, biegunka i łysienie.
          • beali Re: tasiemiec u kota 27.01.05, 14:42
            Hej! Przyznaję,że mnie to trochę zastanawia...U mnie,jak mają tasiemca jest biegunka i człony wyłażą z pupki,potem widzę ryż,nie łysieją natomiast nigdy.Wszystkie leki działają i tasiemiec znika do następnego razu,ale one są wychodzące.Aby wytępić z kota robale/nie wiem,czy tasiemca także/robi się kotu serię odrobaczań.Tzn.podaje się lek,przerwa ok 10 dni,kolejna dawka i mozna jeszcze raz to samo/robale zostawiają jaja,które po ok 10 dniach dają nowe/,tak też wygląda to u psa/tu mam większe doświadczenie/.Nie wiem,czy tasiemiec również w ten sposób się odradza-u moich ,z obserwacji nie.Poza tym moze to jakiś mniej pospolity tasiemiec-sama nie wiem!? beali
            • ell.a Re: tasiemiec u kota 28.01.05, 10:36
              Jest tak, że podajemy lek i jest poprawa na ok.tydzień a potem znowu biegunka i
              wymioty z kluskowatymi trójkątnymi kawałkami.
              Naprwde już nie wiem co robić bo weterynarz tez jest bezradny i szukam czegoś w
              necie.
              Pozdrawiam
              • beali Re: tasiemiec u kota 28.01.05, 12:46
                Hallo Ell.a! Dziwne to i biedny kotek-regularnie podtruwany lekami.Ktos już radził Ci poradę weterynaryjną przez net.Nie wiem,czy pytałaś.Dziwne,bo moje często od mysz łapią tasiemca i nigdy nie wygląda to ,jak u Twego kotka-kluskowate trójkątne kawałki?!Co to jest!? Może zmień weta,czy to aby na pewno tasiemiec?Widzisz ryż,lub pałętający się człon tasiemca około kociego zadku?Nie jestem wetem,myślę na podstawie tylko własnych kotów,ale żal mi bardzo Twojego. Gdybyś była z Krakowa,poleciłabym Ci weta. Pozdrawiam Ciebie i kotka beali
                • ell.a Re: tasiemiec u kota 28.01.05, 13:16
                  Tasiemca stwierdził weterynarz, który jest już niedostępny dla mnie a
                  potwierdził inny wet przez internet po opisie. Koło zadku mu nic nie wisiało.
                  Znalazłam miejsce gdzie można zrobić badanie i może tamten wet będzie lepszy.
                  Pozdrawiam
                  • annskr Re: tasiemiec u kota 28.01.05, 13:31
                    Poszukaj w internecie na kocich stronach adresów dobrych weterynarzy. Mały
                    wysiłek, a na pewno się opłaci.
                  • beali Re: tasiemiec u kota 28.01.05, 17:48
                    No to jest jakaś szansa,że coś jednak da się zrobić! Zrób badanie i oby wszystko było dobrze! Jak już coś będzie wiadomo,daj znać,co i jak... Pozdrawiam beali
                    • ell.a Re: tasiemiec u kota 31.01.05, 10:13
                      No właśnie w sobotę zrobiłam badanie i tak jak już ktoś na innym forum mi
                      napisał nic nie wykazało.
                      I teraz nadal szukam co robić dalej. Bo kot ma nadal biegunkę.
                      Pozdrawiam
                      ell.a
    • karola_20 Re: poratujcie - nie moge wytępić tasiemca u kota 29.01.05, 16:33
      Ma pod ręką pewną ulotkę z lecznicy.
      Jest taki specyfik POLYVERKAN - cukierek przeciwpasożytniczy. Składniki leku
      niszczą główkę i człony tasiemców. Stosuje się to w zwalczaniu tasiemców i
      robaków obłych. Zawiera 40mg oksybendazolu i 200mg niklozamidu . Dla kota
      poniżej 5 kg wustarczy jednorazowo jeden cukierek. Rano na czczo dać do
      pogryzienia w całości lub do połknięcia po uprzednim rozpuszczeniu w
      niewielkiej iliści wody lub mleka. W przypadku nasilonej inwazji ponowić
      leczenie po 10 dniach.
      Zapytaj swojego weterynarza o ten środek. Moze pomoże kotkowi.

      Pozdrawiam.
      • ell.a Re: poratujcie - nie moge wytępić tasiemca u kota 31.01.05, 10:15
        Dzięki za radę.
        Teraz muszę poszukać przyczyny, co to może być jeżeli nie tasiemiec jak
        uprzednio mi mówili weterynarze. Badanie nic nie wykazało. Kot chory i co dalej?
        Szukam.
        Pozdrawiam
        • beali Re: poratujcie - nie moge wytępić tasiemca u kota 01.02.05, 09:44
          Hallo Ell.a ! Zmartwiłaś mnie,bo w efekcie nadal nie wiadomo,co mu jest... Wiesz,ja bym teraz zapodała kotu serię badań,bo jeśli nie wiadomo nic,to mozliwe jest podawanie mu tysiąca leków na rózne choróbska.Albo pójdz do kliniki z laboratorium/ja nie mam zaufania do klinik,chyba,ze coś wiem o danym wecie,który tam przyjmuje/,albo pogadaj ze swoim wetem ,aby dał kotu skierowania na badania.Moje nie chorują,ale moja ciotka,która całe życie ma zwierzaki zawsze tak robi i z bardzo dobrym skutkiem.W badaniach wyłażą różne rzeczy,tak jak i u ludzi. Tyle mi przychodzi do głowy...sad Czekam na info,jak się wszystko rozwija... Sprawdz wątrobę i inne części układu pokarmowego-te trójkatne kawałki.... Pozdrawiam beali
          • ell.a Re: poratujcie - nie moge wytępić tasiemca u kota 01.02.05, 12:25
            Będę się radzić weta choć to trochę jak błądzenie po omacku. Na rzie daję wit.
            B compositum i jednak też Metronidazol bo po nim biegunka się na troche
            uspokaja. A z kotem moge pójść dopiero w weekend.
            Pozdrawiam.
            ell.a
            • karola_20 Re: poratujcie - nie moge wytępić tasiemca u kota 01.02.05, 13:11
              A co Ty dajesz kotkowi do jedzenia? Może skoro biegunka nie ustępuje to jest to
              przyczyną że kotek je cały czas coś co mu szkodzi. Mój miał biegunkę po mokrej
              karmie Whiskas. A może podgryza sobie jakąś szkodliwą roslinkę? Powiedz czym go
              karmisz?
              • ell.a Re: poratujcie - nie moge wytępić tasiemca u kota 02.02.05, 08:12
                Głównie whiskas i kitekat plus jakieś mięsko czasami, uwielbia kurczaka. Zawsze
                tak jadł i nie było problemów. Ale kiedyś dawałam tez puszki z Biedronki i może
                to są skutki. Ale od roku nie jada ich.
                Podgryza pora np. i potem wymiotuje czasami.
                • karola_20 zmień dietę !!!! 02.02.05, 09:54
                  Kochana bardzo Cie prosze powyrzucaj do śmietnika whiskasa i kitekat, bo
                  zapewne organizm ma już dość tej trucizny i tak na to reaguje. Zmien diete, nie
                  dawaj mu więcej tej karmy i zobaczysz jakie będą skutki. Może się okazać że to
                  nie wina żadnego tasiemca tylko tej karmy. Karmy whiskas i kitekat są niezdrowe
                  i szkodliwe dla kotów. Moja kicia miała po tym biegunkę i schorzenia na skórze.
                  Moja kicia zaczeła chorowac na różne przypadłości, była ogólnie słaba.
                  Weterynarz zaczął od zmiany diety i okazało sie ze w tym była cała przyczyna.
                  Po zmianie diety wszystko przeszło. Weterynarz ci nie powiedział że to mogą być
                  skutki złego karmienia? Może spróbuj na począte karmę Royala na problemy
                  jelitowe i przewodu pokarmowego. Zapytaj weterynarza.

                  A... i zamiast pora, może świeżą trawkę?

                  Odpowiednie karmy znajdziesz na tej stronce.
                  www.royal-canin.pl/index.php/wet_produkty/a_2
                  Zycze zdrowia.
                  • beali Re: zmień dietę !!!! 02.02.05, 10:44
                    Hej! Ell.a,Karola ma rację! Zmień dietę,dobra by była karma dla kotów ze schorzeniami jelit,ale naprawdę profesjonalnej firmy.Eukanuba lecznicze-do wyboru na rózne schorzenia/moje koty jadły jakis czas,kiedy miały biegunki/-podaję Ci link,można poczytać i wybrać; www.stopa.com.pl/.Royal Canin lecznicze(vet diet) oraz ewentualnie karmy Hill's.Jeszcze jeden link-są tam opisane karmy Royala;www.keri.pl/index.php Na pierwszy rzut oka wydają się drogie,ale po pierwsze warto,a po drugie są bardzo dobrze zbilansowane i kot je niewiele/na poczatku może wydawać się głodny,ale mu mija,one po prostu wiele dają,a nie zapychają żołądka/.Tak,czy inaczej odstaw koniecznie te puchy i podaj mu którąś z tych karm-na pewno nie zaszkodzi,a wzmocni kotka i pomoze mu regulując wyczerpany przewód p. Pozdrawiam beali
                  • beali Re: zmień dietę !!!! 02.02.05, 10:47
                    Cześć Karola! To było bardzo dobre pytanie o papu!!!Świetne!!!Tak,czy inaczej kicia Ell.i powinien zmienić natychmiast dietę.Jeśli nawet choruje na coś,to zmiana diety jest konieczna. Pozdrawiam beali
                    • ell.a Re: zmień dietę !!!! 02.02.05, 13:05
                      Kiedys dałam suchą karme Eukanuba. Zjadł ale ogólnie nie znosi suchej karmy i
                      po krótkotrwałym jedzeniu chrupek przestawał jeść. I resztę zjadał pies.
                      Ale spróbuję jeszcze raz ewentualnie coś ugotuję i zobaczę.
                      Pozdrawiam
                      ell.a
                      • deadeasy co ja bym zrobila 02.02.05, 16:28
                        Niektorzy weterynarze radza przeglodzic kota 24 godziny (szczesliwy nie bedzie,
                        niestety). Wode podawac w malych ilosciach ale *czesto* (nie napelniac calej
                        miski, ledwo dno) - bo za duzo wody moze znowu spowodowac wymioty. Wode
                        podawac tak gdzies co godzina (weekend wtedy najlepszy, bo mozna obserwowac
                        zwierzaka). Mozna rozpuszczac nieco glukozy w wodzie zeby dostarczyc troche
                        energii. Jesli kocie przestanie wymiotowac zaczac podawac gotowana
                        rybe/kurczaka - im "nudniejsze" jedzenie tym lepiej - w malych porcjach. Jak
                        ludzie maja klopoty zoladkowe to nie wtrezalaja gara tlustego bigosu tylko
                        suchary no nie?. Wiec nie wiem czemu z kotami mialoby byc inaczej. Potem
                        mozna "przejsc" stopniowo na jakies dietetyczne jedzonko (nie to z polek w
                        sklepach).

                        Przy okazji obserwuj kocie, moze on cos "podjada" po cichutku i dla tego ma
                        taki biedny brzuszek.
                        smile
                      • karola_20 Re: zmień dietę !!!! 02.02.05, 21:33
                        Cóż Ci mogę powiedziec na temat Eukanuby (Iams - dla kota)...
                        Moja kicia też tego nie znosi. Kupilam jej ostatnio bo nie było Royala, ale
                        Iamsa niestety nie chce jeść bo jej nie pasuje, chociaż wydawałoby sie ze dobra
                        jakościowo i podobnie droga ta karma... No cóż, koty widocznie wiedzą co dobre.
                        Natomiast na royala nigdy nie kręciła nosem. Za to te karmy weterynaryjne,
                        które Ci polecałam w linku są jeszcze lepsze, czyli smaczniejsze, ogólnie mają
                        zróżnicowany bardzo smak, dużo witamin i bardzo pachną. Wstyd się przyznać ale
                        sama zwykle próbuje suchej karmy żeby wybadać gusta mojego kota i rzeczywiście
                        smak jest różny. Nie sądze żebym się otruła bo kilogram karmy jest droższy niż
                        szynka dla ludzi. wink
                        Pozdrawiam.
                        • beali Re: zmień dietę !!!! 03.02.05, 12:31
                          W sumie chyba macie rację z eukanubą,moje jadły,aczkolwiek srednio chętnie.Myslałam,że to dlatego,że nie są przyzwyczajone do suchej,poza tym nie dawałam im długo.Royala nie znam,ale przeczytałam na stronie,że producent połozył nacisk na smakowe doznania i tak dobierał smaki i zapachy,żeby podniebieniom kocim smakowały...U weta jednak,który ma na składzie stale eukanubę,widziałam takich,którzy dla swoich pupili non stop kupują-widocznie niektórym podchodzi. Ponoć,jeśliby człowiek nie miał co jeść,spokojnie mógłby żywić się jakiś czas jedzonkiem kocim-gdzieś przeczytałam,a więc chyba kocie żarcie nie jest złesmile Pozdrawiam beali
                          • ell.a Re: zmień dietę !!!! 03.02.05, 14:49
                            Mój najbardziej lubi mięsko przygotowane w domu i surowe, do kurczaka
                            pieczonego aż się trzęsie. Jak ma okazję to "kradnie" wędlinę z kanapek czy
                            mięso z garnka czy talerza.
                            Lubi też whiskas czy kitekat ale mu się często nudzi. Z chrupkami mam małe
                            szanse na zmianę nawyków żywieniowych.
                            Ale zobaczę co wet mi jeszcze poradzi.
                            Pozdrawiam
                            ell.a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka