13.02.05, 14:24
Wszyscxy tu piszą o żwirku do kuwetki a ja od jakiegoś pół roku kupuję moim
kociopannom pigwę, która pojwiła się przez przypadek bo żwirek miał kupić po
raz pierwszy pańcio i się chyba troszkę pogubił. Na dwa kotki starcza mi tego
gdzieć na 1,5 miesiąca, zmieniam im w zależności do potrzeb ale od pojawienia
się pigwy w domku skończyło się sikanie po kontach i niekiedy brzydki zapach
z kociego kibelka. A jak był tylko jeden kotek to wydawałam na żwirek dwa
razy więcej bo worek 5 l starczał mi na 1,5 tyg.
Co myślicie o pigwie, zy ktoś z niej korzystał kiedykolwiek?Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dorotakatarzyna Re: Pigwa 13.02.05, 15:24
      Ja odkryłam pigwę parę miesięcy temu. Jest rewelacyjna, innego żwirku już nie
      kupuję.
    • umfana Re: Pigwa 13.02.05, 15:32
      Josei!Napisz cos bliżej o tej pigwie...co to za "diabel", jaką ma formę,
      etc.Gdzie to kupić?
      Pozdrawiam Twoje Kociepanny! Umfana
      • josei Re: Pigwa 15.02.05, 21:08
        Kupuję to w zasadzie w każdym sklepiku dla żwierzaków. Ozcywiście nie spotkałam
        sie z pigwą w żadnym supermarkecie ale w małych sklepikach tak. Pigwa to są
        takie drewniane kulki które pod wpływem wilgoci się rozsypują we wiórki (tak to
        wygląda) Bardzo absorbują wilgoć i zapach i w zasadzie wystarczy jak wsypię tak
        z dwa cm to po kilku dniach jak się żuzyje to mam pełną kuwetę a wiadomodwa
        kotki dużo potrafią i naprawdę tego piachu sprzątając co 4 dni starcza mi na
        1,5 miecha a kosztuje koło 13 zł. Więc warto zwłaszcza że przy dwóch kociakach
        żwirek żużywał mi się w zawrotnym tempie i wydawałam dużo więcej a i tak zawsze
        było czuć że są kotki w domu. A teraz nie tylko je widaćsmile
        Pozdrawiam
    • deadeasy Re: Pigwa 13.02.05, 16:24
      smile
      Tez bym chciala wiedziec. Przeczytalam "pigwa" ale nie bylo innych postow wiec
      nic nie napisalam - jedyne skojarzenie jakie mialam to owoc pigwy ...

      Moje uzywaja Catsan ale to cholerstwo mnie troche kosztuje, zwlaszcza, ze Sage
      sika jak najety tzn. jak to cukrzyk wink

      Zostalam skazana na Catsan po tym jak koty z premedytacja walily kupy na
      zewnatrz kuwety jak im dawalam: papierowa (smierdziala chemikaliami), drewniana
      (jakos nie lubily kulek) lub gliniana "wysciolke" (nie pochlaniala zapachow).

      No wiec co to jest ta cudowna "Pigwa"?
      smile
    • deadeasy Re: Pigwa 13.02.05, 16:40
      No tak, typowe....
      Weszlam na Internet. Znalazlam Pigwe. Juz wiem co to jest, to te
      drewniane "kulki", ktorych moje koty nie lubia.

      Koty bez problemow sie w to zalatwialy do momentu kiedy tescia nie zostawilismy
      z nimi na 2 tygodnie. Niestety tesciu, pomimo wyjasnien, wybieral tylko
      odchody stale. Jak wrocilismy to obie kuwety wypelnione byly drewnianym,
      wilgotnym (brrrr) drzewnym mialem. Po tym koty kompletnie "zbojkotowaly" ten
      typ wysciolki. Ku mojemu ubolewaniu, bo rzeczywiscie pochlaniala zapach
      wspaniale, nic sie nie przyklejalo do dna kuwety, super sie kuwete mylo.
      Zauwazylam, ze wszystkie kocie hotele uzywaja wysciolke tego typu, wiec cos w
      tym jest wink

      hmmm.... Dalo mi to do myslenia, moze stopniowo uda mi sie sklonic moje
      pociechy do zaakceptowania nowej-starej wysciolki.
      smile
      • josei Re: Pigwa 15.02.05, 21:04
        NMie dziwię się Twoim kociakom bo jak zostawiłam kociepanny z pańciem i im też
        sprzątał jak Twój teśc to mi zaraz oznajmiły obsikując szafkę (zawsze tam się
        mszczą) że nie podoba się im wilgotny żwirek ale jak im sprzątam regularnie to
        nie ma żadnych chec. Więc spróbuj bo naprawdę dużo zaoszczędzam i kotki
        zadowolone
        • marta_i_koty Re: Pigwa 18.02.05, 01:12
          Dla moich też piogwa jest be. Owszem, załatwiały się, ale jakimś dziwnym trafem
          ZAWSZE obok kuwety...
          • annskr Re: Pigwa 18.02.05, 15:39
            Pytanie techniczne - ile masz kuwetek dla dziewięciu kotów? Przy jednej kotce
            musiałam mieć dwie kuwetki, przy dwóch też mam dwie, jak przygarnę kolejnego
            kota, to gdzie wcisnę trzecią kuwetkę?
            • marta_i_koty Re: Pigwa 18.02.05, 20:18
              A ja mam jedną kuwetę, takiego olbrzyma z budą. Teraz koty niechętnie
              załatwiają się na dworze, ale gdy jest ciepło, to żwirek jest wykorzystywany
              przez jednego kota, niewychodzącego Kubusiasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka