jak sobie radzicie z ew. podrozami z kocurami? czy trzeba zrezygnowac z
dluzszych wypraw?
czy bezpieczniej jest zostawic dwa koty razem na np. weekend?
no i jak to jest z przestrzenia kocia... mieszkam na niewielkej powierzchni-
30metrow kw. niecalych..to chyba za malo dla dwoch kotow+ ja?
z moim kocurem uklada sie swietnie, lubimy sie itp

po miesiacu jestem
calkowicie rozbrojona i zakochana w kotach, no

i tak sobie myslalam, ze
moze by drugiego wziasc...ubik by sie nie nudzil podczas moich zajec.. ale z
drugiej strony trzeba byc realista... wiec pewnie kolejny kocur dojdzie jak
bede stara, bogata i sama w jakiejs wielkiej, mojej wlasnej chalupie

)ech