Moja staruszka miała taki zwyczaj, że około godziny 22 zaganiała mnie do
łóżka. CHodziła koło mnie, znacząco patrzyła, odbiegała kawałek, wracała i
tańczyła tak do chwili, kiedy nie położyłam się do łóżka. Nie żeby mnie tak
kochała, termofor był jej potrzebny

A teraz moja młodsza kota zagania mnie
zgodnie ze swoim charakterem kota z ADHD - biega i wrzeszczy