vilanelle
21.06.05, 08:09
Juz nie wiem co mam robic... Myslalam, ze to z samotnosci, ale ostatnio moj
chlopak siedzi z nia calymi dniami, a ona nawet przy nim nasikac potrafi. Nie
sila w zadne konkretne miejsce, tylko gdzie popadnie, wiec zadne psikanie
odstraszaczami nie wchodzi w gre, bo musialabym masowa cale mieszkanie
spsikac chyba. Drugi kot bedzie ale dopiero po przeprowadzce, bo tu sie
wlasciciel nie zgadza. Chyba ja do jakiegos kociego psychologa zaprowadze?
pozdrawiamy
zrozpaczona vilanelle i jefa - lejek
ps. czy ktos wie jak sie pozbyc zapachu sikow z lozka? piore je po 3 razy
dziennie i teraz pachnie sikowo - cytrynowo...