Witajcie:-)

26.09.05, 18:22
Cześć,

jestem nowa - nazywam się Ula, a to mój kotek - Maurycy:

www.ula.krzeszowiec.com/maurycy.jpg
Maurycy ma 4 miesiące, jest "adoptowany" z rodziny bezdomnych krakowskich
kotów podwórkowców które dożywiamy w pracy - bardzo dobra, przekochana rasa z
łobzowskiej wink

Mam go już ponad miesiąc, tyle też jestem już na forum - do tej pory jako
czytelniczka. forum jest bardzo fajne, wasze listy pomogły mi rozwiać wiele
wątpliwości - bardzo dziękujębig_grin Mam też pierwsze pytanie - Maurycy co noc
przychodzi do mnie spać - leży koło mojej głowy na poduszce - czy niczym mnie
nie zarazi? Jest odrobaczony, zaszczepiony, czyściutki, nie wychodzi. Do tej
pory nic mi się nie stałotongue_out ale koleżanka w pracy mówi, że to może nie być
bezpieczne...

Pozdrawiamy!

Ula i Maurycy
    • ela.kowalik Re: Witajcie:-) 26.09.05, 18:32
      Oj, jaki przecudny Maurycy. Też bym z nim spała i kompletnie się nie
      przejmowała. Moja suka śpi w nogach, a jak ją chcę utulić i przyciągam na górę,
      to wzdycha tak ciężko i znacząco, że muszę ją puszczać i znowu wraca w nogi sad
      Wolałabym, żeby spała na poduszce, tuż obok mojej głowy smile
      • uli Re: Witajcie:-) 26.09.05, 18:42
        smile Maurycy na razie jest malutki, więc i problem jest malutkismile
        Podejrzewam, że Twoja suczka śpiąca w nogach to sama przyjemność - zwłaszcza na
        jesień i zimęwink

        Na tym zdjęciu Maurycy sam wszedł pod koc i się tak ułożył - ja go tylko
        podpatrzyłam i sfotografowałam. A może to on podpatrzył jak ludzie śpią...?

    • lidia1001 Re: Witajcie:-) 26.09.05, 18:41
      Witam Cię, masz cudnego kotka. Moja Zuzia też spi na mojej poduszce i często
      sie rozpycha. Ale to jest takie slodkie, jak widzisz spiącego wzdychającego
      koteczka obok głowy. Nawet nie pomyśłałam, ze mogłabym się od niej czymś
      zarazić- przecież ona jest zdrowa. Jedyną chorobą, jaką można dostać od kota
      jest toksoplazmoza, ale tylko przez odchody, czyli sprzątanie kuwety. A poza
      tym w organizmie osoby posiadającej kota z toksopolazmą (nie wszystkie są
      nosicielami) wytwarzają się przeciwciała.
      Tak więc zupełnie nie masz się czym przejmować i nie słuchaj koleżanki, bo ona
      pewnie ma niewiele z kotami do czynienia. pozdrawiam
      • uli Re: Witajcie:-) 26.09.05, 18:47
        Wielkie dzięki za odpowiedź, już jestem spokojniejsza.
        Faktycznie - jak kotek śpi obok to aż trudno czasem wstać z łóżka rano...Czy
        Twoja kicia też tak ma, że miałczy jak wstajesz i domaga się przytulania
        ("Wracaj tu! Przytul mnie!" - tak brzmi to miałczenie - doputy go nie
        pogłaszczęsmile? Czy to mija z wiekiem?
        • lidia1001 Re: Witajcie:-) 26.09.05, 18:55
          Moja kicia była wzięta ze schroniska już po sterylizacji, czyli nigdy nie
          widziałam jej jako maleństwo. Ale do teraz ma odruch deptania i "cmockania"
          (chyba sierocy) i zazwyczaj "dosysa" sie do mnie własnie rano albo w nocy jak
          zmarznie i wchodzi pod kołdrę tak, ze tylko łepek wystaje w zagięciu ramienia.
          Z tym,ze ona już zdążyła nauczyc się rytmu- w tygodniu wstajemy szybciej, za to
          w weekend można pospac i się pomiziać
      • uli I faktycznie... 26.09.05, 18:52
        Pewnie już to wszyscy wieciesmile Ale faktycznie:

        "Kobiety mające w domu kota, przed zajściem w ciążę, powinny robić testy na
        obecność przeciwciał przeciwko Toxoplasma gondii. Jeśli badanie będzie dodatnie
        (mówimy wówczas, że są seropozytywne), to paradoksalnie nie muszą się martwić o
        płód.
        Natomiast, jeżeli przeciwciał nie ma (czyli są seronegatywne), to muszą strzec
        się infekcji, przede wszystkim poprzez ograniczenie kontaktów z ulubionymi
        kotami."
        • ela.kowalik Re: I faktycznie... 26.09.05, 19:42
          Ja nie miałam nigdy kota, a miałam przeciwciała - test robiłam będąc w ciąży i
          najadłam się strachu, bo nie wiedziałam, jak rozumieć dodatni wynik smile))
          Toxoplazmozę można załapać przez kontakt ze skażoną ziemią lub mięsem. Kot do
          tego wcale nie jest potrzebny.
    • mirmunn śpij z kotkiem na zdrowie 26.09.05, 19:48
      Maksik śpi ze mną (nie na poduszce,-szkodasad ale obok mnie)i co rano sie
      miziamy. Oboje żyjemy i jesteśmy zdrowismile)) . Jeśli kotek nie wychodzi i jest
      czysty, szczepiony itp. nie ma strachu. Tulcie się na zdrowiesmile)
    • misia007 Re: Witajcie:-) 26.09.05, 20:07
      Koleżanka gada bzdury.Mam koty od kilkunastu lat i zawsze z nami spały i z
      dziecmi też i nikt nigdy nie zachorował.Jak to sie mówi każdy gatunek ma swoje
      pasożyty.
      Spij spokojnie z Maurycym, którego pozdrawia Koksik (bliżniak?)
    • umfana Re: Witajcie:-) 26.09.05, 20:12
      Witaj Ula :o) Głaski dla Maurycego!
    • groha Re: Witajcie:-) 26.09.05, 20:20
      Witaj Ulismile I niczego się bój. Popatrz, tyle nas tu jest, wszystkie zakocone,
      niektóre z licznym ludzkim potomstwem i żyjemy sobie w miarę zdrowosmile Niektóre
      nawet już dość długosmile)
    • maja71 Re: Witajcie:-) 26.09.05, 20:37
      Witam i pozdrawiam Ciebie i Maurycego.
    • aniabe13 Re: Witajcie:-) 26.09.05, 21:17
      Witamy serdecznie. Masz prześlicznego kotka, a głupich bab nie słuchaj!
    • kotolub Re: Witajcie:-) 26.09.05, 21:54
      Cieszymy się, że jesteś z nami.
      Też jesteśmy z Krakowasmile))
      Bajka i ja
      • uli Cześć kociaki;)! 27.09.05, 13:49
        SUPERsmile!

        Witam Was wszystkie serdecznie i pozdrawiam wszystkie kotkismile

        Ula
        • wiesia.and.company Re: Cześć kociaki;)! 27.09.05, 15:15
          Witam też. A ja tam śpię z dwoma lub trzema na poduszce, jednym na piersi,
          jednym na brzuchu, jednym w nogach. Siódma Misia woli na posłanku troszkę dalej.
          A gdyby mi nie pozwolili sypiać z nosem w kocim brzuszku i ręką pod innym kocim
          brzuszkiem to bym chyba kogoś ubiła.... Twój własny, czysty kot, to przecież
          nawet własne dziecko może mieć brudne pięty lub ręce, ale kot czyścioszek?
          Och, jak ja to lubię... spać z kotem, toż to nobilitacja, nie każdy może
          dostąpić takiego zaszczytu.
          Pozdrawiam
          • uli Re: Cześć kociaki;)! 30.09.05, 12:04
            a propos kota-czyścioszkasmile Mój kot nie lubi się myć...raz (RAZ!) przez cały
            ten czas gdy się nim opiekuję (od lipca) wymył się, i to w ten sposób, że wymył
            jednen bok, zasnął, obudziłam go i przewróciłam na drugi bok, marudził, ale
            wymył drugi bok i znowu zasnął, po czym obudzł się i chyba zapomniał, który bok
            jest który, bo wymył ten pierwszy jeszcze dwa razy oczywiście z przerwą na
            drzemkę.
            Było to po tym jak wszedł pod wannę i był cały w kurzu.
            Poza tym hmm on sie raczej odświeża...
            Czy ktoś ma też kotka brudasa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja