Dodaj do ulubionych

nocne kichanie

22.11.05, 14:27
nasz kochany rudolf ostatnio duzo kicha i prawie tylko w nocy. zazwyczaj
wyglada to tak, ze budzi nas swoim kichaniem i co najdziwniejsze w trakcie
lizania futerka, lezac na poduszce miedzy nami (przypominam w nocy w trakcie
naszego snu). w ciagu dnia zas bryka, je za dwoch, szaleje, zero objawow
jakiejkolwiek choroby. nie ma zaropialych oczek, czasami ma lekko
zanieczyszczony nosek. czesto ma tez lekko otwarty pyszczek co wskazywaloby
na problemy z oddychaniem przez nosek? poza tym w trakcie mruczenia sprawia
wrazenie jakby oddychal dwa razy szybciej. mamy kotka dopiero 2 tyg. i nie
znamy jeszcze funkcjonowania jego organizmu (jaki kot ma poprawny oddech,
etc.) co z tym zrobic? pomozcie prosze smile

pozdrawiamy
Obserwuj wątek
    • groha Re: nocne kichanie 22.11.05, 14:55
      A byłaś już z nim u weta? Bo z nowym kotem, to nie ma co zwlekać. Trzeba się
      upewnić, że wszystko z nim OK. Bo to może być np. tylko problem zatkanego nosa
      z powodu suchego powietrza w mieszkaniu. Kurz i resztki futerka z wydzieliną
      zatykają wtedy nos na twardo, tak, jak u ludzi. Ale my możemy się wysiąkać, a
      koty niesmile Może być również trochę podziębiony, mieć zwiększoną ilość
      wydzieliny i zapchane drogi oddechowe, skoro oddycha otwartym pyszczkiem.
      Dlatego ja najpierw wieczorem wyczyściłabym mu nos (robię to zwilżonym w
      ciepłej wodzie patyczkiem higienicznym, ostrożnie i tylko z wierzchu, mokrą
      resztę sam wykicha), a następnego dnia jednak wybrałabym się do weta, na
      przegląd ogólny. Na pewno jest zdrowy, ale te trudności w oddychaniu trzeba
      definitywnie usunąć, bo co się ma biedaczysko męczyć po nocach.
      A w trakcie mruczenia wszystkie koty oddychają szybko, jak wentylatorki, więc
      tym się nie przejmujsmile
    • umfana Re: nocne kichanie 22.11.05, 14:58
      Maracuja spytaj specjalistów na forum Weterynaria:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=525
      Może Twój kot ma uczulenie na coś?
    • yoma Re: nocne kichanie 22.11.05, 20:29
      Moja Marcek, jak przyjechała, kichała jak dzika - wet powiedziała, żeby się na
      razie nie martwić i obserwować, bo jest to najprawdopodobniej reakcja na nowe
      otoczenie, nowy kurz itd. i że się prawdopodobnie przyzwyczai.

      I rzeczywiście, po 3 tygodniach prawie nie kicha.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka