Jutro jadę z dzieckiem na ferie w związku z tym moje kocioki pojechały do
rodziców(uwielbiają tam być - znęcają się nad psem

)a my siedzimy w
domu... i jakoś cholernie cicho i smutno.. nie ma ich już 2 godziny a ja się
czuję nieswojo... brak mi ich stasznie...czuje się opuszczona

(
Czy też tak czasem macie??
Bo już zaczełam się obawiać, że ze mną coś nie tak...
pozdrawiam
Magda
----
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=33654270