Dodaj do ulubionych

darmowy koci dentysta

26.05.06, 21:47
"po raz czwarty zaczyna sie kampania"uśmiech pupila".od 1do 30 czerwca w
wybranych lecznicach w calej Polsce weterynarze za darmo przebadaja zęby
naszych psów i kotów.Każdy przebadany zwierzak dostanie od lekarza upominek.
Lista klecznic ,wktórych mozna skorzystac z badań,pod numerem telefonu 022
593 91 00 albo winternecie:www.usmiechpupila.pl"
notka z dzisiejszej wyborczej moze ktoras z was skorzytsasmile
Obserwuj wątek
    • agataj16 Re: darmowy koci dentysta 26.05.06, 22:25
      Mam problem z pobraniem kuponu...
    • annb Re: darmowy koci dentysta 27.05.06, 09:11
      z naciskiem na przebada
      w krakowie na rusznikarskiej pani doktor sprawdza-jesli ktos chce
      ale przeciez to chyba normalne ze wet z sercem sprawdza zeby..sama od siebie
      a moze ja na takich trafiam?
    • balbina_alexandra Re: darmowy koci dentysta 30.05.06, 22:14
      O i jest nasz pan doktor na tej liście smile ale on tak czy siak sprawdza zwierzaka
      od łapek po uszka, bardzo dokładnie... bez żadnego proszenia, moje nowe
      schroniskowe kocie Malinka przeszła bardzo dokładne badanie (przy wtórze
      histerii małej panikary - miała zapalenie gardła i podniebienia i troche głos
      straciła, więc wydawała wściekłe płaczliwe syki i wiła się jak piskorz...).
      • mirmunn byłam dziś u weta na planowanym zabiegu 02.06.06, 14:44
        stomatologicznym, badaniach krwi i przy okazji skorzystałam z kampanii. Dają
        bardzo fajne prezentysmile) sucha karma 300 g, saszetka i pokarm "antykulkowy" -
        wszystko w ładnym pudełku.
        Przy zabiegu w czerwcu zeszłego roku dostałam chrupki czyszczące ząbki (w
        puszce) i futrzaną mychę. Maksio z chrupek nie skorzystał (on już ma powazne
        problemy z ząbkami, za twarde były), ale koty koleżanki je doceniłysmile, to ich
        przysmak teraz. Za to mycha Maxa funkcjonuje do dziś
        A kupony miała też wetka u siebie w gabinecie - wzięłam dla kilku znajomych.
        Fajna sprawa ta kampaniasmile
        • capuccino_days Re: byłam dziś u weta na planowanym zabiegu 02.06.06, 19:33
          a jak wyglądało samo badanie?
          bo ja właśnie wyczytałam, że ono ma trwać maksymalnie 9(!) minut - moja pani
          weterynarz bierze w akcji udział, ale nie wiem, czy to się bedzie czymś różniło
          od standardowego przeglądu robionego przy każdej normalnej wizycie
          • mirmunn Re: byłam dziś u weta na planowanym zabiegu 02.06.06, 20:27
            właściwie wyglądało normalnie, jak u weta porządnego przy każdej wizycie.
            Żadnych cudów i laserów smile)) Tylko fajny gadżet za przyjście.

            Przede wszystkim - mówiła wetka - chodzi w tej akcji o uswiadomienie problemu i
            wyrobienie odpowiednich nawyków, namówienie do zabiegu. Wiem po sobie - bez
            tej akcji w zeszłym roku, kiedy Maxa przebadano przy szczepieniu, to
            myślałabym, ze kot ma zółte zęby i tyle. A tu okazało się- kamień jak smok !!
            Oto przebieg wizyty

            W ramach akcji "Uśmiech Pupila 2006" zapraszamy w dniach 1-30 czerwca 2006 r.
            przyjdź z psem lub z kotem na konsultację stomatologiczną.

            Przebieg konsultacji:

            A. Wywiad

            B. Badanie kliniczne przed znieczuleniem

            - oglądanie, omacywanie, opukiwanie
            - głowa, a w szczególności policzki, łuki jarzmowe, węzły chłonne, oczy uszy
            - badamy symetrię, kształt, tkliwość;
            - pobieżna ocena uzębienia po odchyleniu wargi i policzków u agresywnego
            pacjenta (może to robić właściciel),
            - zapach wydychanego powietrza
            - ocena zgryzu

            C. Wstępna ocena i proponowany zakres działań

            D. Kwalifikacja do znieczulenia i ewentualnego zabiegu. (oczywiście
            płatnegosmile)))))


            • mirmunn ja np do dziś obwiniam sie za kamień Maxa 02.06.06, 20:39
              , zapalenie dziaseł i duże problemy - z powodu niewiedzy. Gdyby pierwszy wet mi
              powiedział, albo gdybym trafiła na kampanie wcześniej, Maksio nie straciłby
              kilku zębów (2 trzonowe, jeden środkowy i 3 przednie).Zmieniłam weta,
              regularnie badam Maxa, stosuje rózne preparaty i leki doraźne, odpowiednie
              karmy,ale i tak dziś musiał mieć usuniety kolejny ząb - był słaby już przy
              poprzedniej sanacji, ale zostawiliśmy, zeby pogryzł trochę. I już wiem, ze przy
              kolejnym zabiegu usuniemy znowu. tak, ze korzystajcie z akcji, badajcie
              zwierzaki, zeby nie skończyło się jak u mnie sad((((
              • capuccino_days Re: ja np do dziś obwiniam sie za kamień Maxa 03.06.06, 11:32
                dzięki - mówiąc szczerze, po tym tygodniu i czytaniu o Cosiku i Amelce i
                Filipie, ja trochę spanikowalam i czekam tylko na kasę, żeby czarnej całkowity
                przegląd zrobić. Z jednej strony wiem, że pewnie panikuję i przesadzam, a z
                drugiej, wolę poprzesadzać, ale być spokojniejsza
                • mirmunn oczywiście, masz całkowitą rację, 03.06.06, 12:25
                  ja tez zrobiłam przy okazji dokładne badania Maksikowi, w końcu ma już 8
                  lateksmile)
                  • barba50 Byłam dziś u naszego weta, który... 03.06.06, 13:02
                    również bierze udział w akcji: uśmiech pupila. Bez sierściuchów, bo kupowałam
                    drontal na odrobaczenie i fipronil przeciw kleszczom /40 zeta na łeb kota!!! -
                    no, ale jeśli się ma futra.../. Ale nie o tym chciałam. Stwierdziliśmy z p.
                    doktorem, że jeśli nie ma jakiś obserwacji ze strony właściciela /widoczne
                    żółte zęby, "pachnący" oddech/ to kotów nie będziemy specjalnie badać, bo
                    dokładnie takie oględziny są przewidziane przy każdej wizycie. Po co je
                    dodatkowo stresować dodatkową jazdą do przychodni... Oczywiście, jak
                    najbardziej popieram akcję, warto sprawdzić te które nie były oglądane przez
                    weterynarzy dawno. W naszym przypadku nie jest to w tej chwili konieczne.
    • mama007 do mirmunn :) 03.06.06, 18:48
      gwoli poprawy humoru smile nie tak dawno bylam u Artka, przywiezlismy z koelga
      jego kocura, ktory mial jakis wypadek prawdopodobnie - mial martwice ogona.
      zdecydowalismy wspolnie, ze ogon trzeba amputowac i od razu przy jednej
      narkocie kumpel zgodzil sie (z wielkim bolem i zalem, jak to facet), za moja
      ogromna namowa, kocura wykastrowac. i tutaj padl tekst: "biedny kot. nie dosc,
      ze zebow nie ma, ogon mu obetna, to jeszcze bez jaj sie obudzi!! przeciez on
      samobojstwo poleni!!!!" smile))))
      kocur samobojstwa nie popelnil, bez ogona super sobie radzi (wciaz jest
      wychodzacy, mieszka na wsi), a przestal sie tak szlajac.
      glowa do gory, to nie Ty jestes wetem i nie masz obowiazku wszystkiego
      wiedziec!!
      pozdrawiam mocno
      aga

      jak chcesz to odezwij sie keidys na gadu, numer chyba jeszcze masz? smile
      • mirmunn mama- dzięki za słowa otuchy, Max ma się dobrze 03.06.06, 20:56
        Wiadomo, że nie jestem wetem, ale szkoda tych ząbków, he. Ale szczerbaty Maxo
        jest nadal uwodzicielski - wybudzony po narkozie i przywieziony do domku
        podreptał chwiejnym krokiem prosto na kolana koleżanki, która mnie wtedy
        odwiedziła, spojrzał, rozdziawił szczerbaty pynio , rozwalił się rozkosznie i
        usnął z wdziekiem na 2 godziny, a ona ani drgnęła, mimo ze miała czarne spodnie
        i mały cynik koci je hojnie udekorował biała sierscią. To się nazywa Valentino
        Max!!!!
        A potem wszyscy koło niego skakali, zeby łaskawie zjadł pasztecik i mus z
        tuńczyka. On to sie umie ustawićsmile)
      • bellisea Do mamy007 04.06.06, 18:25
        > zdecydowalismy wspolnie, ze ogon trzeba amputowac i od razu przy jednej
        > narkocie kumpel zgodzil sie (z wielkim bolem i zalem, jak to facet), za moja
        > ogromna namowa, kocura wykastrowac. i tutaj padl tekst: "biedny kot. nie
        dosc,
        > ze zebow nie ma, ogon mu obetna, to jeszcze bez jaj sie obudzi!! przeciez on
        > samobojstwo poleni!!!!" smile))))

        .....pozdrowienia dla kolegi za poczucie humoru. Facet rozbawil mnie tym
        tekstem do lez.
    • agataj16 Re: darmowy koci dentysta 09.06.06, 18:59
      Właśnie od niego wróciłam. Przynajmniej wiem, że nic złego się nie dzieje, a
      smrodek spowodowała wymiana zębów. Myślicie że ten whiskas dentabits naprawdę
      działa? Nie mam zaufania do tej firmy.
      • capuccino_days Re: darmowy koci dentysta 09.06.06, 19:03
        też byłam - pani weta do whiskasów dodała też próbki royal canin i science plan
        sugerując żebym spróbowała najpierw rc i spsmile
        ale powiedziała też, że dentabits jest ok
        • agataj16 Re: darmowy koci dentysta 11.06.06, 11:21
          No właśnie, a moja nie dała. Powiedziała tylko, żeby wziąć sobie do serca rady
          z ulotki. Chyba kupię tą pastę Petosan 3- dla małych psów i kotów. Tylko w
          żadnym internetowym sklepie tego nie widziałam. A w zoologiku to już w ogóle...
          Ostatnio panie stwierdziły, że nie ma past dla zwierzątsmile.
          • capuccino_days Re: darmowy koci dentysta 12.06.06, 10:23
            mi powiedziała, że jeśli do tej pory nie myłam, to że raczej nie mam co
            zaczynać, bo kota sobie nie da
            powiedziała też żeby dawać karmy dental lub dentabits i, że jeśli 2-letni kot
            ma już kamień, to znaczy, że ma skłonności do tegoż i, że trzeba będzie co
            kilka lat czyszczenie ponawiać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka