Dodaj do ulubionych

Krzyczki cd.

13.06.06, 21:43
Nie wiem, czy już słyszałyście, ale wreszcie ktoś zrobił porządek z Krzyczkami. O ile pamiętam w tym schronisku były także koty, ale w artykule nic o nich nie wspominają, ciekawe, co się z nimi stało... www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=108207&scroll_article_id=108207&layout=1&page=text&list_position=1
Obserwuj wątek
    • kirke18 Re: Krzyczki cd. 14.06.06, 08:27
      Kurcze! Pokazuje mi dzisiejsze wydanie (środowe), a o Krzyczkach pewnie było
      wczoraj. Znalazłam tylko komentarze, z których wnioskuję, że proceder się
      skończył. No i dobrze! Najważniejsze, że ludzie nie pozostali obojętni, teraz
      tylko surowy wyrok i do pierdla na lata!!!
    • katikot Re: Krzyczki cd. 14.06.06, 17:26
      Artykuł faktycznie był wczoraj - wklejam cały, znalazłam go na innym forum:
      Dla kasy zabił 45 czworonogów.
      - To było istne cmentarzysko. Psy wrzucano do wielkiego dołu. Właściciel brał
      pieniądze na utrzymanie zwierząt, a potem je usypiał - obrońcy praw zwierząt
      są wstrząśnięci. Zdzisław L., szef schroniska w Krzyczkach koło Nasielska,
      jest już w rękach policji.
      Fetor unosił się po całej okolicy. Szczątki 45 psów odkryli pracownicy
      Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i Fundacji "Emir". Właściciel schroniska
      nawet nie pofatygował się, by je zutylizować.
      - To była makabra. Zakopywał je pod płotem przytuliska. Od dawna
      wiedzieliśmy, że w Krzyczkach dzieje się źle. Ale to, co zobaczyliśmy,
      przerosło nasze wyobrażenia - opowiada Krystyna Sroczyńska z fundacji "Emir".
      Zdzisław L. prowadził schronisko od trzech lat. Podpisywał umowy z gminami,
      przyjmował bezpańskie psy z ich terenu. - Za jednego brał ok. 500 zł. Potem
      prawdopodobnie je usypiał - mówi Beata Wrzeszczyńska z fundacji "Emir". - Nie
      wiadomo, co stało się z kilkuset zdrowymi psiakami - dodaje.
      Teraz dokumentację schroniska sprawdza policja. Oprócz Zdzisława L.,
      zatrzymano też Annę C., kierowniczkę placówki. Zwłoki niektórych psów zabrano
      na badania. Wykażą, jak zginęły zwierzęta. Za znęcanie się nad zwierzętami ze
      szczególnym okrucieństwem Zdzisławowi L. grozi pięć lat więzienia.
      Monika Tutak, Super Express, 13 czerwca 2006
    • kirke18 Re: Krzyczki cd. 20.06.06, 12:42
      Widziałam tez reoprtaż w telewizji, masakra, dobrze, że się skończyła. Dziada
      do dołu!!! Gorzej niż psa, nie usypiać, zakopać!!!
    • katikot Re: Krzyczki cd. 20.06.06, 19:54
      a tu Krzyczki II - też na szczęście ktoś się tym zajął.
      www.wegetarianie.pl/Article1068.html
      dziwi mnie, że oskarżonym grozi taka niska kara...ale PL pod niektórymi względami jest mocno zacofana
      • umfana Re: Krzyczki cd. 20.06.06, 20:02
        zawsze tak było...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka