27.09.06, 15:52
Mam pytanie. Od poniedziałku Mela jest u mnie. I kicha. Nie jakoś super często, ale zaczęłam się niepokoić. Czy powinnam iść do weta? A może to przejściowe, bo kocia jest mała i dopiero się wprowadziła? Poradźcie.
Obserwuj wątek
    • mama007 Re: Katar? 27.09.06, 15:55
      ale cieknie jej z nosa oprocz tego kichania? czy tylko kicha?
      • malpeczka24 Re: Katar? 27.09.06, 15:56
        Nie zauważyłam cieknącego noska. Ale jeszcze sprawdzę. Na razie kichasad
        • mama007 Re: Katar? 27.09.06, 16:02
          jesli to nie trwa dlugo to bym sie nie martwila jeszcze. moze jest na cos
          uczulona skoro jest u Ciebie od niedawna? albo reakcja na zmiane otoczenia po
          prostu?
          aaa, robale tez chyba moga byc.
          • malpeczka24 Re: Katar? 27.09.06, 16:03
            Robale? Matko! Nie była jeszcze u weta na szczepieniu bo za mała. będzie za ok 2 tygodnie. Poobserwuję ją jeszcze. Może to faktycznie wpływ zmiany otoczenia.
            • mama007 Re: Katar? 27.09.06, 16:13
              najpierw odrobacz, potem szczep. bo chyba niewychodzaca jest?
    • yoma Re: Katar? 27.09.06, 16:22
      IMHO reakcja na nowe środowisko, inny kurz, inne mikroogranizmy, po tygodniu
      powinno przejść. Chyba że są jeszcze inne objawy.
    • smillaaraq Re: Katar? 27.09.06, 17:02
      A ja bym jednak poszła do weta. Szczególnie, że kocina nieszczepiona jeszcze.
      W reakcje na kurz, pyłki, domowe zapachy etc nie bardzo wierzę, za to w spadek
      odporności w nowym domu jak najbardziej.


      smil
      • malpeczka24 Re: Katar? 28.09.06, 08:23
        Nie była szczepiona i jest niewychodząca. Na dworze była tylko w czasie przeprowadzki. Cieknie jej chyba trochę z noska, bo ciągle ma jakiś taki bardzo mokrysad I do tego oddycha tak jakby miała właśnie zapchany noseksad Nie wiem już co robić
        • magdalena295 Re: Katar? 28.09.06, 09:04
          hej...
          ja bym poszła jak najszybciej do weta... moja kocinka tak miała .. najpierw
          kichanie , potem wyciek lekki i okazało się, że to koci katar.... bardzo się
          męczyła miała dokładnie takie objawy jak Twoja - nie mogła oddychac i dusiła
          się. Już miesiąc jest leczona antybiotykiem i dopiero od tygodnia jest
          lepiej.....
          Twoja kocinka mogła złapać tylko zwykłe przeziębienie, ale nie lekceważ tego...
          idź i zobacz co powie lekarz, lepiej zacząć wcześniej leczyć....
          • mama007 Re: Katar? 28.09.06, 09:27
            jak cieknie z nosa to do weta
            • yoma Re: Katar? 28.09.06, 13:19
              Jak cieknie z nosa to do weta. Natomiast co do wiary i niewiary w obcy kurz, no
              to własnie wet mi powiedział, kiedy byłam u niego z Marcel pierwszy raz. a
              kichała - nie przejmować się, obserwować, to może być reakcja na otoczenie. No i
              była, po tygodniu jej przeszło. Jak pierwszy raz pojechała na wieś, też zaczęła
              kichać.
              • smillaaraq Re: Katar? 28.09.06, 14:14
                Pewnie, że niektóe osobniki mogą tak reagować, jak Twoja Marcel.

                Ale jednak w większości przypadków kichanie u kociaka w tym wieku
                (nieszczepionego jeszcze) oznacza, że zaczyna się koci katar. To też usłyszałam
                od weta, i to niejednego. Empirycznie też sprawdziłam.

                Mam nadzieję, że maleństwo dostanie antybiotyk i szybko wróci do zdrowia.
                • yoma Re: Katar? 28.09.06, 21:36
                  Tośmy już uzgodniły, że jak cieknie, to do weta smile Małpeczka i jak?
                  • malpeczka24 Re: Katar? 29.09.06, 09:22
                    Byłam u weta. Lekki koci katar. Mela dostała zastrzyk, jutro następny i powinno być ok. Przy okazji doktor ją odrobaczyłsmile Była bardzo dzielna
          • malpeczka24 Re: Katar? 28.09.06, 09:28
            dzięki wielkie. Pojdę i zobaczymy
            • magdalena295 Re: Katar? 29.09.06, 11:46
              powrotu do zdrówka dla kocinkismilesmilesmilesmilesmile:
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka