nastja 27.11.06, 16:45 Myślałam o czymś takim - www.allegro.pl/item144285980_drapak_dla_kotka_105_cm_.html#photo powiedzcie, jak to jest, czy moje paskudy przestaną wyżywac się na fotelu jak coś takiego dostaną czy to sciema ?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
minerwamcg Re: Chciałabym kupić drapak... 27.11.06, 16:51 Drapak jest na moje oko całkiem okay, ale czy kociambry przstaną drapać fotel, na to nie da Ci gwarancji ani producent drapaka, ani najmądrzejszy koci psycholog, ani nawet najzdolniejsza wróżka )) Koty to będą robić, co same chcą robić, i co tu robić z takimi kotami? Mogę tylko coś podpowiedzieć. Chcąc zainteresować koty drapakiem pokrop go walerianą albo przyczep coś z zapachem kocimiętki. Będą się na niego rzucać, a potem się przyzwyczają... Albo nie Odpowiedz Link
smolimo Re: Chciałabym kupić drapak... 27.11.06, 16:52 Niestety z mojego doswiadczenia powiem, ze nie ma gwarancji. Dla moich kotow kocie drzewko nie jest zadnym drapakiem, nadal mecza dywan i sofe. Z kotami trzeba byc konsekwentym od poczatku, raz pozwolilam podrapac dywan to juz przepadlo. Odpowiedz Link
nastja Re: Chciałabym kupić drapak... 27.11.06, 16:56 no tak, kociambry to taki naród krnąbrny... ale drapaczek i tak im kupię bo zmieniam meble i nie będą mieli kotowie tylu miejsc do wskakiwania, więc niech mają coś w zamian Odpowiedz Link
smolimo Re: Chciałabym kupić drapak... 27.11.06, 16:58 Ogolnie drapak bardzo polecam, ja go wlasnie tez kupilam glownie z taka mysla jak Ty, zeby koty mialy sobie gdzie wskakiwac, bo nie mam za duzo mebli w domu i w tym celu sprawdzil sie dobrze. Odpowiedz Link
misia007 Re: Chciałabym kupić drapak... 27.11.06, 17:19 Nastja moje uzywają drapaka ile wlezie ale zmieniając meble kilka lat temu zadbałam o to ,zeby wybrać tapicerke, która kotom nie pasi.Jest to taki materiał zamszowaty, zbity, a nie jakąs wełna czy skóra gdzie łatwo wbic pazur.I to sie sprawdza. Odpowiedz Link
monika605 Re: Chciałabym kupić drapak... 28.11.06, 09:42 Ja też zastanawiam się nad takim drapakiem. Upatrzyłam sobie, a właściwie kotom taki od podłogi do sufitu i zastanawiam się jak one są mocowane? ten, który widziałam w zoologicznym, nie wyglądał na szczególnie stabilny. Mam wrażenie, że przewróciłby się przy pierwszym skoku kota. Odpowiedz Link
nastja Re: Chciałabym kupić drapak... 28.11.06, 15:50 Wiem, że sa takie mocowane do ściany, gdzieś widziałam na allegro ale nie umiem teraz znaleźć. A takie wielkie to się na pewno mocuje. Ja miałam kiedys taki mały i wcale się nie przewracał Odpowiedz Link
dziubek1980 Re: Chciałabym kupić drapak... 01.12.06, 18:36 Moja Niunia ma aktualnie 3,5 roku. Dostałam Ją od męża gdy miała 2,5 m-ca. Gdy zauważyłam pierwsze próby wyżywania się na oparciach kanapy kupiłam drapak i tam go przyczepiłm. Myslałam, że Ją oszukam... Niestety poszła na drugi róg. Odczepiłam drapak i Niunia wróciła na "swój koniec kanapy". I tak zostało. Pozwoliłam na psucie jednego rogu i na szczęscie na tym się skończyło niszczenie mieszkania. Niestety nauka "drapaka" nie wyszła. Odpowiedz Link
agniea kartonowy! 02.12.06, 14:13 moje koty zlekceważyły piękny drapak który im kupiłam(30euro) na rzecz kartonowego drapaka (2euro) zakupionego w carrefour.Dla kartonowego paskudztwa porzuciły drapanie foteli.Dodam tylko że obce koty odwiedzające nasze mieszkanie również gustują w drapaku kartonowym (musi być czymś nasączony albo mieć przyjemną dla łap strukturę) Oto opis: dł ok 50 cm, szer ok 15, kolor zwykłego kartonu, pełen kwadratowych dziurek systematycznie niszczonych. POLECAM i pozdrawiam Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: A u mnie się sprawdza taki trzypiętrowy 04.12.06, 11:21 rozłożysty, stabilny (musi mieć większą podstawę). Jest drapany i spany (znaczy, śpi się na piętrach). Moje koty nie lubią tylko sypiać w tym domku. Na całe szczęści domek jest na dole, więc przebywają głownie na wyższych piętrach. Dlatego polecam domek w wersji przedstawionej na zdjęciu z domkiem na najniższym poziomie i z "konarem" obciągniętym sznurkiem z sizalu (to się drapie, bo lepiej się wczepiają pazury w sznurek niż w plusz). A fotel i tak jest używany przez moje śpiochy, czasem mi się udaje też skorzystać. Pozdrawiam. Wiesia + 8 Odpowiedz Link