Dodaj do ulubionych

Trawa dla kotów

19.12.06, 18:57
Zakupilam nasiona trawy dla kotow, wysialam to w podluznej doniczce i czekam. Doniczke zamknelam w lazience, bo kota zaraz chciala sie grzebac w ziemi. Macie doswiadczenia z taka trawa, czy to sie sprawdza, czy Wasze koty to lubia i co zrobic, by koty skubaly trawke, ale nie wygrzebywaly ziemi?
Obserwuj wątek
    • pepsi Re: Trawa dla kotów 19.12.06, 19:10
      u nas jest stale wysiana, wczesniej obie koty, teraz tylko Koko skubia zielona
      trawke bardzo chetnie. jak widze ze juz jest zdechlai zolknie - wysiewam
      kolejna. tylko ze ta ktora ja kupuje nie jest w ziemi, tylko w takim czyms
      jakby trociny. po wykielkowaniu trawy jej korzonki wiaza te trociny w calosc.
    • pepsi Re: Trawa dla kotów 19.12.06, 19:17
      kupuję tą: animalia.pl/produkt.php?id=4988
      i dziele na pol (rosnie dosc bujna)
    • yoma Re: Trawa dla kotów 19.12.06, 19:22
      Wystawiam kotu trawkę, jak już wyrośnie (trawka, nie kot). Nie tyle dlatego, że
      grzebie, ile żeby się kot nie rozczarował (jak to... doniczka jest...a gdzie
      trawka?)I potem kot ją sobie kosi zależnie od potrzeb, od góry, po centymetrze smile
      • napolnoc Re: Trawa dla kotów 19.12.06, 20:16
        Moje koty calkowicie i doglebnie ignoruja kocia trawke. Zdecydowanie bardziej
        wola podgryzac drzewko pomaranczy i aloesa smile
        • yoma Re: Trawa dla kotów 19.12.06, 21:52
          Ba, też bym wolała smile
          • scrivo Re: Trawa dla kotów 19.12.06, 22:50
            Moja Norka najchętniej delektuje się zwykłą pszenicą wysianą do ziemi, najlepiej gdy są to młode kiełki, starsze, dłuższe i mniej jędrne ignoruje. Pszenicę kupuje za grosze na rynku. Rośnie 3-4 dni ale gdy trzymam ją w cieple i na dzień wystawiam na światło dzienne rośnięcie idzie prędzej.
            • napolnoc Re: Trawa dla kotów 19.12.06, 23:35
              Poniewaz moje koty zignorowaly trawe rosnaca naturalnie, kupuje im dropsy z
              tejze trawki, uwielbaja ja, wyjadaja ja z miseczki jak szalone. Coz, natura do
              nich nie trafia, raczej koci mcdonalds...
            • adrzewoj Jak widać 20.12.06, 10:31
              Koty nasze pszenicę lubią - w ilościach przemysłowych - odsyłam do wątku
              Rozalka i Jaśmina z foto-forum Zwierzaki.

              Pozdrawiam
              • adrzewoj Link 20.12.06, 10:33
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,49736758,49736758,0,2.html?v=2
                Pozdrawiam
                • adrzewoj Ale Rozalka 20.12.06, 10:44
                  Podgryza najchętniej papirusa. Przez to roślinka nie może podrosnąć, a każda
                  nowa łodyga, jako najbardziej miękka i soczysta, szybko jest przycinana.

                  Pozdrawiam
    • oxygen100 Re: Trawa dla kotów 19.12.06, 23:38
      skubia czasem, ale chetnei skubaly prawdziwa trawe gdy latem byly u rodzicow na
      dzielacesmile
      • marta.kunc Re: Trawa dla kotów 20.12.06, 10:24
        tiger uwielbia taka trawe.wysiaduje w doniczce. znaczy srodek ma w doniczce a
        boczki mu poza doniczke wystaja. zazera te trawe niczym krowka.
        z drugiej strony coffee ma taka trawe w glebokim powazaniu.
    • monika605 Re: Trawa dla kotów 20.12.06, 12:18
      Trawa którą kupuję dla kici est wysiewana w prostokątnym pojemniczku w
      trocinach. Gdy trochę wyrośnie trudno jest te trociny wysypać. Moja kicia
      troszkę podgryza to co wyrośnie, ale jej ulubioną zabawą jest wrzucanie na
      trawę myszek i jeżdzenie z tym pojemnikiem po przedpokoju i kuchni. Później
      następóje uroczyste wyrywanie trawy smile Po tych zabawach na długo ona nie
      wystarcza, ale zabawa przednia i dla kota i dla nas, gdy ją obserwujemy.
      • monika605 Re: Trawa dla kotów 20.12.06, 12:19
        ...następuje..... rany, nawet niewyspanie tego nie usprawiedliwia!!!
    • trzydziestoletnia Nie udalo sie :( 03.01.07, 17:47
      Oto, do czego kocia uzywa mojej wypieszczonej trawki, ktorą miała sobie podgryzac...

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,54843262,54855360.html
    • dorotek83 Re: Trawa dla kotów 03.01.07, 18:21
      Mój trawe zawsze lubił. Ilekroć zeskaliwał z balkonu (mieszkam na parterze),
      twardo ja konsumowal. Przynosilam mu troche dopoki jeszcze byla. Ostatnio
      zasialam mu pszenice (polecone przez forumowiczow). Zasialam tuz po swietach,
      podlewalam, i przypomnialam sobie o niej Nowy Rok. Powod? Kot twardo sie do
      niej dobieral. Zostawilam ja w doniczce, przykryta reklamowka.
      Kiedy zas zaczelo wystawac kilka zielonych pedow, kot przy niej twardo warowal.
      Teraz co rano jest podgryzanie trawki. Kot zadowolony, ja tez (przestał
      podgryzać mojego jedynego kwiatka)
      • trzydziestoletnia Re: Trawa dla kotów 03.01.07, 18:31
        Ooo.. to moze i ja wyprobuje pszenice.
        • dorotek83 Re: Trawa dla kotów 03.01.07, 18:42
          Polecam. Wyszła taka jak kiełki. Kot co rano goni do doniczki.
          Wczesniej mimo, ze przynosilam mu trawe, podzeral mi kwiatka. Teraz przestal go
          w ogole zauwazac.

          Z moim chłopakiem żartujemy sobie co rano, że kot się pasie. Dosłownie smile
          • nastja Re: Trawa dla kotów 03.01.07, 18:50
            moje dwa też sie pasąsmile jak krówkismile wysiewam do doniczki trawe dla królików -
            tylko taka miała pańcia w zoologicznym a mnie się już szukać gdzie indziej nie
            chciało, ale to jest mieszanka zbóż więc rośnie jak trza i urozmaicenie dla
            kotów jestsmile nie grzebia w doniczce jak wysiewam, grzecznie czekają aż
            wykiełkuje i wtedy ją sobie koszą według potrzebsmile
    • oxygen100 Re: Trawa dla kotów 03.01.07, 21:02
      nasze koty trawe skubaly szczegolnie latem gdy byly u rodzicow na dzialce.
      Pierwsza rzecz gdy wychodzily (pod opieka bo to domowe koty)to skubaly trawe.
      Coculek zezarl mi szczawik ktory chyba jest wyjatkowym przysmakiem bo u
      rodzicow tez za kazdym razem szczawik jest zdrowo nadzarty. Bipi jest
      spokojniesza i nie sieje sputsoszenia w roslinach. Ale jak byla malutka miala
      b. silne zapedy ogrodnicze i potrafila franca wyzrucic prawie cala ziemie z
      doniczki
    • mada.d.n Re: Trawa dla kotów 03.01.07, 21:23
      u mnie kota grzebała w ziemi, próbując się do niej załatwić, przykryłam folią
      na czas kiełkowania; jak trawka wykiełkowała to kota nawet na nią nie
      spojrzała sad po paru miesiącach wywaliłam doniczkę na balkon, zajęły się nią
      sąsiedzkie stwory


      171 dni smile
      Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
      jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
    • a.polonia Re: Trawa dla kotów 03.01.07, 22:41
      Raz na jakis czas kupujemy taka wyrosnieta, bujna trawe, rzucaja sie na nia,
      jakby przez tydzien nic nie jadly. Po dwoch dniach trawa wyglada jak sto
      nieszczesc, a Teska rzyga po katach i ma biegunke. Nieczesto robimy powtorki z
      tej rozrywki tongue_out
      • kleo_mini Re: Trawa dla kotów 07.01.07, 15:22
        wstyd przyznać, nie wiedziałam nawet, że można kupić nasiona i wysiewać.
        najczęście kupuję wyrośniętą trawkę, matylda konsumuje regularnie, żadnych
        napadów żarłoczności nie zauważyłam. trawka trzyma się dość długo, trzeba ją
        tylko, wiadomo, podlewać.
        teraz za to podgryza choinkę, trawy nie rusza. nie wiem, czy jej nie zaszkodzi,
        ale żadnych niepokojących objawów nie zauważyłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka