19.01.07, 21:51
To Ty jestes autorka Natalii???? Dawno tu nie zagladalam wiec nie wiem czy tu
juz byla mowa o Twojej ksiazce? Bo dostalam ja na Swieta i jestem zachwycona.
I z duma wszystkim opowiadam, ze Natalie mialam od Ciebie juz 3 lata temu
(pamietasz? przeslalas mi na skrzynke GW, jestem z Niemiec). Gratuluje i
dziekuje za ksiazke-wspanialosc! Pekam glosno ze smiechu przy roznych
opowiesciach. Sa faktycznie z zycia wziete. Wszystkim kociarzom goraco
polecam ta ksiazke. I przepraszam, jesli o tym juz byla na Forum mowa.
Obserwuj wątek
    • yanga Re: YANGA!!!! 20.01.07, 12:55
      Mowa to była, nawet ostatnio w wątku Moniki Pierożek, ale dotąd nie odezwał się
      nikt sprzed tych paru lat, kiedy to "Natalię" wysyłałam hurtowo na małpy. Gdy
      we wrześniu książka pojawiła się w zapowiedziach Znaku, zaanonsowałam ją tutaj,
      bo wiedziałam, że miłośnicy Natalii sie ucieszą - dostawałam wtedy mnóstwo
      maili, ale z tych osób zostały na forum może ze dwie - resztę gdzieś wcięło,
      np. nieodżałowaną Pierankę, która podtrzymywała mnie na duchu, kiedy ważyły sie
      losy książki (czekała wiele lat na wydawcę). Miło, że się odezwałaś...
      • ewa553 Re: YANGA!!!! 20.01.07, 13:14
        no widzisz, ja tu w ostatnich miesiacach nieczesto zagladalam, tak wiec Twojej
        zappowiedzi czy zmagan z wydawnictwem nie dostrzeglam. Jakie to szczescie, ze
        moja rodzinka zna moja pasje (koty) i mi ta ksiazke nabyla. Nawet sie klocili
        miedzy soba, kto ma ja kupic, kazdy chcialsmile))) Moja siostra, ktora jest raczej
        psiara, ale koty lubi, przywiozla ja, bo byla u mnie przez Swieta. Wyobraz
        sobie, ze czytala w nocy, a ja spalam. I tak sie strasznie smiala, ze MUSIALA
        sie tym ze mna podzielic. przyszla wiec do mojej sypialni, obudzila, poczytala
        i razem smialysmy sie nad "belkotem" i inymi slowkami ze slowniczka.
        Mam nadzieje, ze ksiazka Ci sie dobrze sprzedaje, bo jest tego warta. Odwalilas
        kawal dobrej roboty, dzieki niech Ci za to beda. Pozdrawiam w moim i kotow
        imieniu.
    • yanga Re: YANGA!!!! 20.01.07, 13:28
      Faktycznie wiele radości mnie już spotkało z powodu tej książki, takich miłych
      postów i maili jak Twój miałam więcej, ukazało się też kilka recenzji, poza tym
      Znak urządził mi cudowną promocję w Krakowie. W internetowej księgarni Znaku
      książka była na liście bestselerów, więc wydawnictwu opłaciło się ryzyko.
      Natomiast moja umowa nie przewiduje procentu od zysku, więc nie zarobiłam
      żadnych kokosów, chociaż wcale tego nie żałuję.
      • ewa553 Re: YANGA!!!! 20.01.07, 13:30
        Znak, to znakomite wydawnictwo, co Cie naturalnie nobilitujesmile)))
        Myslalam, ze zawsze ma sie zyski ze sprzedanych ksiazek. Mam nadzieje,
        ze Cie nie oszukali jakos, tylko taka jest procedura?
        • yanga Re: YANGA!!!! 20.01.07, 13:51
          Nie, absolutnie nikt mnie nie oszukał, a współpraca ze Znakiem przebiegała
          wzorowo. Takie są prawa debiutu - pamiętaj, że ja tylko ułożyłam tę książkę,
          ale za przekłady i opowiadanie otrzymałam oddzielne honorarium. Tu masz linka
          do wątku Barby, w którym opisuję, jak to było, ze szczegółami.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=50241143&v=2&s=0
          • ewa553 Re: YANGA!!!! 20.01.07, 14:24
            Dziekuje Yango za link. Ze wzruszeniem czytalam nasze wpisy sprzed...3 lat! Ja
            wtedy pisalam jako Basia553, rok temu musialam zmienic nick. Pisalam Ci wtedy
            o "Wakacjach z Kasjopea" i wyslalam Ci ( i do Anglii zreszta tez - kto to byl?)
            kopie tego opowiadania ksiedza Musiala. Pamietasz?
            • yanga Re: YANGA!!!! 20.01.07, 18:01
              Wakacje z Kasjopeą znałam z Tygodnika Powszechnego. Nie mogły wejść do
              antologii, bo było już za późno - książka leżała już w wydawnictwie, a potem
              raczej się wyrzucało teksty, niż dokładało (pierwotnie była o 30% grubsza).Od
              Ciebie nic nie dostałam, chociaż teraz przypominam sobie jakąś wymianę maili. A
              w Anglii ostatnio byłam w 1988, więc to nie mnie wysłałaś.
              • ewa553 Re: YANGA!!!! 20.01.07, 18:15
                nie, to nie Ty bylas w Anglii, ale jak wysylalam Tobie to i jakies forumowiczce
                z Anglii.
                Jeszcze raz dziekuje za przepiekna ksiazke.
    • yanga Re: YANGA!!!! 20.01.07, 18:14
      O, zobacz, znalazłam ten mój pierwszy wątek z Twoim wpisem, ale nawet nie
      obiecywałaś mi nic wysłać. Zreszta mnie wtedy fatalnie serwer działał.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=10353528&v=2&s=0
    • ewa553 Re: YANGA!!!! 21.01.07, 10:12
      Popatrz jak zawodna jest ludzka pamiec! Pamietalam, ze komus wysylalam, mialam
      nawet problem ze skopiowanie tego, bo format Tygodnika jest dosc nietypowy. No
      i bylam pewna, ze i Tobie wysylalam. Przepraszam za pomylke. Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka