nasza Mała jest po kocim katarze i szczegolnie w okresie jesienno-zimowym ma
problemy z oddychaniem, wet stwierdzil, ze to kot - astmatyk, ma taka typowa
sapke, no i niestety rowniez smarka. no fuj mowie Wam, czasem bym ja udusila,
bo z chusteczki do nosa niestety nie umie korzystac

smarknie sobie czasem 1
x czasem pare razy dziennie. buuuu a ja mam male dziecko w domu i co ta Mała
smarknie lece ze szmatka i wycieram. czy ktos ma tez taki problem?? a jak u
Waszych kociakow objawia sie astma?