Wpisałam się już do wątku powitalnego, ale w konkrentej sprawie piszę tu po
raz pierwszy.
Jestem dopiero kandydatką na kociego poddanego, ale jak dobrze pójdzie - już
we wrześniu kociak będzie u mnie

))
Długo się zastanawiałam - brytyjski czy maine coon?
Stanęło na brytolu.
Wczoraj mój mąż był na testach alergicznych (na wszelki wypadek - miał
uczulenie na jedną z naszych świnek morskich) - wyniki są dobre !
Alergolog powiedziała coś, o czym już gdzieś wcześniej czytałam - że nie
każdy kot (tak samo pies, świnka morska itd.) uczula równie mocno - niektóre
drażnią mocniej, inne mniej.
Jej zdaniem mało uczulają oczywiście koty bezwłose, a oprócz tego: rexy,
sfinksy (nawet nie wiem jak wyglądają) i (jak to opisała): "kot z reklamy
whiskas, taki z krótszym grubszym ogonem" - czyli chyba brytol srebrny
pręgowany?
Słyszałyście o czymś takim?