wrexham
30.07.07, 19:50
wiem, ze to bylo strasznie dawno temu, w 2005 roku na jesieni; wiem tez, ze to
nie dotyczy kotow (to znaczy w jakims stopniu dotyczy, bo rysiek dopadl te
jaskolke i o malo nie pozbawil jej zycia); wczesniej myslalam, ze to byla
barba, ale ona mieszka w wawie, wiec odpada, potem ze pixie, ale ona wlasnie
napisala, ze nie przepada za ptakami w watku o kawce, no i mnie to meczy teraz
okropnie; ta osoba mieszka chyba kolo kielc; kochana zlituj sie i napisz, nie
moge znalezc tych maili, ktore do siebie wyslalysmy;
pozdrawiam wrex.