Dodaj do ulubionych

Funciak zaczyna rujkowac

21.02.08, 23:23
przeciez to jeszcze dziecko!!!
normalnie pręzy sie przed Gruchem i mu sie nadstawia, chodzi i pomiaukuje
(chociaz wlasciwie to miauczec jeszcze nie umie tylko popiskuje) dzisiaj bylam
swiadkiem ze trzy razy jak sie pod nim kladla a on nic smile))
jak ja przygarnelysmy w polowie grudnia, to wet ocenila ja na 2,5 miesiaca,
wiec teraz zalozmy ze konczy piaty. Czy to normalne zeby tak wczesnie?
Byla z nia moja siostra dzisiaj u weta, powiedziala ze to mozliwe, ale ze
kastracja dopiero jak mala bedzie miala rok. A jak juz objawy sie nasila to
dostanie zastrzyk.
Czy to dobre posuniecie? Co radzicie doswiadczone kobiety?
Obserwuj wątek
    • annb tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 08:15

      i czy to normalne
      tak psze pani
      siedzi w cieple
      dni sa coraz dluzsze
      to jak najbardziej normalne

      ja przerabialam ostatnio rujke sroczki
      i sreberko, pomimo tego ze wykastrowany doskonale wiedzial co
      powinien z damą zrobic

      i wteraz wracamy do weterynarza
      prosze tego kogos zmienic
      co to za archaiczn epoglady?
      po co tak dlugo czekac?
      moja pani weterynarz kastruje przed pierwsza ruja, tylko ze ja ze
      sroka nie zdazylam
      bo odebralam ja w srode
      a w czwartek juz zaczela spiewac
      • hania261 Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 09:27
        Wiosna, wiosna idzie, hormony szaleja smile
        • kromisia Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 10:17
          Nasza Cessna miala na 6,5 m-ca..... ale wysterylizowalismy ja jak
          miala 15 m-cy.
          Zaluje troche, ze nie operowalismy jej od razu, bo niezle nas i
          siebie wymeczyla..... no ale moj nie-maz strasznie chcial miec
          potomstwo po Cessnie. Zajelo mi kilka miesiecy wkladanie do
          lepetyny, ze tyle jest biednych kotkow w schronisku..... przekonal
          sie dopiero, jak zobaczyl zdjecie Caracasa.
          No a potem czekalismy na Caracasa, aby obciac i jemu razem z Cessna
          (razniej bylo im we dwojke ).
          Zorientuj sie u innego weta kiedy mozesz ja wysterylizowac. Nie
          uwazam aby zastrzyk byl dobra metoda.
          Pzdr
          • br0mba Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 10:37
            poczytalam se na wetserwisie
            ona by ja operowala nawet juz, tyle ze powiedziala ze kocina za duzo ostatnio
            przeszla
            tzn miala ten wypadek, byla polamana, potem miala sraczke, kupe zastrzykow,
            antybiotyki, wczoraj szczepionke, swierzb i powiedziala ze to cialko jeszcze do
            siebie nie doszlo tak jak powinno.
            ale zapytam innego weta
            tyle ze ona ja prowadzi wlasciwie od poczatku
            nie wiem teraz co mam robic
            • sylseb Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 10:47
              No to faktycznie moze lepiej sie skonsutowac, co do stanu ogolnego.
              Ale - jak juz wyzej bylo - nie zastrzyk!! Jako taka ciekawostke, to
              moge napisac, ze kotka (fakt, ogolnie dosc specyficzna jesli chodzi
              o zdrowie) dostala JEDEN, doslownie jeden zastrzyk, a wycieta macica
              juz byla nie taka jak powinna byc. Czyli jak widac, juz jeden
              zastrzyk moze spowodowac zmiany.

              --

              Pozdrawiam
              Sylwia + 3, wszystkie jednopciowe, znaczy - wyciete
            • annb Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 10:47
              ja bym jej miesiac dala
              no moze dwa
              bo wiesz'
              w ciepelku i sloneczko moze sie zaczac rujka permanentna
              • misia007 Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 11:07
                Nina dostala ruje w wieku 4 miesiecy po dwoch tygodniach pobytu u nas.Wet
                doradzal szybka sterylke bo obecnośc kocurow miala działac na nia stymulujaco i
                w efekcie moglo dość do rujki permanentnej.Operowana byla w po 3 tygodniach ,
                nie miala jeszcze 5 miesiecy no ale byla tluściutka kluseczką a nasz wet chirurg
                zreszta uwaza,ze do sterylki kotka powinna wazyc powyzej 2,5 kg.I jeszce jedna
                sprawa do zabiegu dostawala co tydzień jakąs tabletke hormonalna w sumie 3 i w
                macicy byly juz zmiany.Wnioski nasuwaja sie chyba same.Mała swietnie zniosla zabieg.
              • br0mba Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 11:11
                ona nawet jak sie ja glaszcze to dupe wystawia do gory smile
                kurde nie wiem co teraz
                • misia007 Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 11:24
                  Druga nasza kotka Miki gdy dostala ruję, byla znacznie starsza ale tak drobna,ze
                  wet dał jej zastrzyk na zatrzymanie i zeby troche przybrala na wadze.Sterylka
                  byla wtedy po 2 miesiacach ,Miki wazyla 2,6 kg i tez poszlo swietnie.Pisze o tym
                  bo wydaje mi sie,ze nei ma roznicy czy zastrzyk czy pigulka, wszystko to hormony
                  i mogą wyrzadzic szkody.No ale einmal ist keinmal , tak myslę.
                  • annb Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 11:32
                    jest roznic abo zastrzyk to duzo wieksza dawka hormonow, a pigulka
                    to mniejsza dawka, ale nalezy podawac regularnie
                    • misia007 Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 11:37
                      No ale wlasnie Nina potraktowana raptem 3 pigulami miala zmiany w macicy a Miki
                      po zastrzyku nie a zyskalismy na czasie,zeby wzmocnić ja do zabiegu.
                      • annb Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 11:40
                        havke ciachałam jak miala dwa lata i pare miesiecy
                        byla pigulkowa
                        na szczescie nie miala zadnych zmian
                        uff
                • annb Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 11:26
                  kupic stopery
                  dachowki rujke przechodza bardzo glosno i bardzo dlugo
                  • salimis Re: tylko nie zastrzyk!!!!!!!! 22.02.08, 16:21
                    annb napisała:

                    > kupic stopery
                    > dachowki rujke przechodza bardzo glosno i bardzo dlugo

                    Oj,oj annb.Co to za określenie dachówki.Lepiej zabrzmiałoby : europejki.Koty
                    poczułyby się bardziej dystyngowanie.
                    ; P
    • orchidka77 polecani weci:) 22.02.08, 15:33
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=727
    • orchidka77 polecani weci:) 22.02.08, 17:15
      forum.miau.pl/viewtopic.php?t=727
    • biljana Re: Funciak zaczyna rujkowac 22.02.08, 17:38
      Ja Majuche ciachnęłam rok temu, jeszcze przed pierwszą rujką. Maja miała bodajże
      9-10 miesiecy. I wet po sterylce powiedzial mi, ze juz miala torbielki na macicy!
      Na pewno ogolny stan kota jest wazny, bo to jednak operacja. Sprobuj ja
      podkarmic, skonsultuj dla pewnosci jeszcze z innym wetem (gdzie mieszkasz?
      mozemy poradzic dobrych chirurgow)i ak juz bedzie gotowa - to ciachsmile Żadnych
      zastrzyków!
    • sliwka1977 Re: Funciak zaczyna rujkowac 22.02.08, 18:22
      Hmmm... ja ma dwa kocurki, więc nie wiem... ale z wypowiedzi innych możesz sobie
      wywnioskować smile pozdrawiam Ciebie i Twoje kociaki smile
      • br0mba Re: Funciak zaczyna rujkowac 22.02.08, 18:30
        dzieki bardzo za podpowiedzi
        wiec juz wiemy zadnych zastrzykow
        mala nie wazy na bank jeszcze 2,5 kg
        wazy tyle co torebka cukru moze smile
        podtuczymy i wytniemy za jakies moze 2 mc
        wiecie,ona nie miauczy w zasadzie, bo nie umie tylko piszczy i szczeka smile
        a dzisiaj spokoj nic, Grubego nie zaczepiala, przespala caly dzien, wiec moze to
        jeszcze nie to, nie wiem sama
        panikara jestem
        i jak pomysle ze beda kroic ten malutki brzusio to az mi sie cos robi
        niestety nie mieszkam w duzym miescie, wiec wyboru z wetami nie mam za bardzo
        zwlaszcza zem niezmotoryzowana
        ale jak trzeba bedzie to sie zalatwi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka