elas13
06.09.08, 10:42
Maja czuje sie lepiej ale nie może wychodzić i jako kot wychodzący
do tej pory jest nieszcześliwa a my razem z nią.Jeśli testy wykażą
obecność wirusa nie wyjdzie już nigdy (luzem).Zaczęłam myśleć o
szelkach ale sama nie wiem,Maja jest "temperamentną istotą" czy
zaryzykować zakup?Jeśli tak jakie polecacie(majac na uwadze mój
b.skromny budżet)?Zabawki i próby zabawiania nie bardzo zdają
egzamin bo Maja nie jest zainteresowana zabawą z ludziem
zwłaszcza ,że ludź nie spełnia jej oczekiwań i nie chce wypuścić
kota,co ją denerwuje do szaleństwa.Zmizerniała bardzo w czasie
choroby i jeśli nie zechce jeść jak trzeba to nie odchucha
sie,Poradźcie coś proszę