basia_2804 28.10.08, 14:50 nie pamietam nazwy, pisze ze zbrylajacy, bardzo tani, bo 10 kg niecale 10 zeta, ktos kupowal? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia.grecja22 Re: żwirek z Lidl`a 28.10.08, 16:03 Ja kiedyś kupiłam, próbowałam rózne m.in. ten z Lidla, Benka, silikonowe cudo za ponad 20 zl., ale najlepiej sprawdza się Carrefourowski 5 kg za ok. 8 zl. Lidlem nie byliśmy ani ja ani Bonifacy zachwyceni) A serio- za słaba wg. mnie wsiąkalność. Apropos żwirku to nie polecam silikonowego lawendowego) Pierwsze dni moje i Bonifacego- chcialam być the best, kotu zafundowac super żwirek, wydałam kasę, sypałam do kuwety- chodził wąchał, miauczał i nie chcial się załatwić) Odpowiedz Link
bietkadd Re: żwirek z Lidl`a 28.10.08, 17:08 Kupowałam ale kiedyś był zbrylający a teraz absolutnie nie ! Sam się bardzo pyli a za nic się nie zbija po siusianiu. Nie warto Odpowiedz Link
kasiak37 Re: żwirek z Lidl`a 28.10.08, 17:44 do bani tak jak np.zwir tesco.Bloto sie robi,nic nie wsiaka. Odpowiedz Link
scrivo skoro nie Lidl to co? 28.10.08, 21:20 od kiedy mam w domu 2 koty w tym jednego zawzietego kopacza kuwetowego, cała łazienka jest zapylona a mnie sie chyba odnowila alergia po kilkukrotnym czyszczeniu kociego kibla w ciagu dnia. Co wchłania a nie pyli tak koszmarnie? Odpowiedz Link
nessie-jp Re: skoro nie Lidl to co? 28.10.08, 21:26 1. Silikon 2. Zamknięta kuweta (taka z dachem) Silikony są moim zdaniem super, o ile kot chce korzystać Odpowiedz Link
macarthur a ja mam inne doświadczenie 28.10.08, 21:33 dla kota który mało sika tak jak mój Tesco niezbrylający w niebieskim opakowaniu jest rewelacyjny testowałem inne droższe i wysiadają przy czym kosztuje 9 pln za 8 kg, wada jest taka że się pyli i jest strasznie lotny jak kot zacznie kopać to cała łazienka jest w żwirku no i jak na wstępie sprawdza się tylko jak kot mało sika i jego sik nie śmierdzi bo jak brał leki na sikanie i lał więcej to w kuwecie się robiło bagienko fotoforum.gazeta.pl/u/macarthur.html Odpowiedz Link
basia_2804 Re: skoro nie Lidl to co? 28.10.08, 21:42 ostatnio przeszlam z Benka na Hiltona (jasnoniebieski) - nie pyli, bo jest gruboziarnisty, dobrze wchłania i dobrze się zbryla, polecam, szukałam czegoś tańszego, ale jak zwykle coś za coś ... Odpowiedz Link
mary4 Re: skoro nie Lidl to co? 28.10.08, 22:20 Przeszliśmy z Pigwy (za bardzo pyliła i pod koniec dnia siurki Ramzes było czuć i buntował sie siurał do łozka) na podobne cudo inaczej pachnie i nie pytli, bobki sa większe z Kauflandu 10litrów za 15złlub 5l za 8zł "Filuś" taki drewniany, sypiemy 1-wsza w łazience kuwete z 1cm tego i wieczorem łopatką mamy ja dość z gestym sitem wybieramy rozkruszone i dosypujemy czystego wychodzi tego na 10-12dni paczka, natomiast w 2-gą kuwete w garderobie sypiemy Hillsa silikon wystarcza na 6-7dni pół paczki, jak sami juz czujemy siurki to wymieniamy całość, Kupiłam kiedys żwirek jakiś tam nie markowy a Cleo wywlekła i wykurzyła (dosłownie leżała na boku i wypychała, kopała tylnymi łapami)na podłoge, wygladało jak po churaganie piaskowym... reszte Rami wynosił na łapkach zrezygnowaliśmy... poniżej zdjecie (o ile sie uda) Odpowiedz Link
basia_2804 Re: skoro nie Lidl to co? 28.10.08, 22:49 hmmmm.. Mary, no nie wiem, ale to co pokazalas, to chyba sciolka dla gryzoni ... Odpowiedz Link
minerwamcg Re: żwirek z Lidl`a 28.10.08, 22:20 No właśnie ja się boję tych tanich marki hipermarket, bo raz się nacięłam szpetnie. Zrobiło się błoto, a woniało tak, że całe mieszkanie cuchnęło amoniakiem. Niestety, marki własne hipermarketów to jest loteria. Wiadomo, że do wora z marką własną sypią to, co akurat kupili najtaniej. Czasem może to być rzecz pełnowartościowa, nawet bardzo dobra, co przy cenie o połowę mniejszej niż produktu markowego jest rzeczywistym, istotnym i niefałszowanym fuksem, a czasem to może być syf, malaria, ohyda i odpadki pozmiatane z podłogi. Więc póki dobre, to się cieszyć i kupować, jak się zacznie psuć zrezygnować bez żalu, bo każdy Dzień Dziecka (pardon, Dzień Kota) musi się kiedyś skończyć. Odpowiedz Link
the_kami Re: żwirek z Lidl`a 28.10.08, 22:26 A my używamy tylko i wyłącznie tego: animalia.pl/produkt,4741,JRS_Cat%60s_Best_Eco_Plus.html Drogie to jak cholera - to fakt. Ale jest bardzo wydajny (mamy dwie kocice), zabezpiecza przed smrodkami, ładnie wchłania i się zbryla, i nie roznosi się jakoś szczególnie. Odpowiedz Link
mary4 Re: żwirek z Lidl`a 29.10.08, 08:40 To moje, to faktycznie podsciułka dla gryzoni, ale pigwa tez jest dla gryzoni, najwazniejsze ze sie u mnie sprawdza Odpowiedz Link
mary4 Re: żwirek z Lidl`a 29.10.08, 14:49 Nie zbryla sie, nie pyli tak mocno jak pigwa i nie ma takiego zapachu - pachnie jak +/- świeze trociny a później bez zapachu siurów, wywalam do toalety... Odpowiedz Link
vauban Re: żwirek z Lidl`a 29.10.08, 09:13 Czy ja wiem... Kocury korzystają z Lidlowego żwirku od ponad roku, i jakoś idzie. Z tym, że faktycznie, oprócz ceny, to żadna rewelacja - przy nasypywaniu pyli, zamiast zbrylania wychodzą grudy błota, pochłanialność zapachów znikoma, wymieniać przy trzech kotach trzeba codziennie. Coś na plus ? Lidla mam blisko, wrzucam dwa worki na pakę samochodu i heja 10 litrów/3 koty = wystarcza na 5 dni... Odpowiedz Link