Dodaj do ulubionych

Słodki maluszek :)

05.06.09, 23:58
Obserwowałam go dzisiaj niedaleko domu, do którego wkrótce się
wprowadzam.
Siedział z mamusią na terenie strzeżonego parkingu. To znaczy
mamusia siedziała. On (ona?), jakieś 3 miesiące, ze zdumieniem
oglądał falujące trawy (wiatr był), napadał na gałązki, wreszcie
padł na grzbiecik i zaczął obgryzać ogon mamusi smile
Obserwowałam go z przyjemnością przez kilka minut - śliczny
pręgowany szaro-burasek! Potem zrobiło mi się strasznie przykro,
kiedy sobie pomyślałam, że teraz tak słodko się bawi, taki radosny,
a co go czeka w przyszłości? Los kota smietnikowego? Śmierć pod
kołami samochodu?
Dopiero przyjaciółka zasugerowała mi, że może on i mamusia nie są
śmietnikowcami. Może to są koty parkingowe? W sensie - zaopiekowane
przez pracowników parkingu? Bo oba, a zwłaszcza maluch, tak dobrze
wyglądają, na takie zadbane...
Przy okazji zapytam na parkingu, jak to z nimi jest smile Ale śliczne
to było, ten igrający z wiosną, mały, przemądrzały kociak smile
Obserwuj wątek
    • kena1 Re: Słodki maluszek :) 06.06.09, 09:03
      Dzidka, a może przy okazji pstryknij mu parę fotek i się podziel na
      forum smile
      • kena1 Re: Słodki maluszek :) 06.06.09, 09:05
        Znaczy się IM, mamusi i potomkowi.
        • mary4 Re: Słodki maluszek :) 06.06.09, 11:20
          kiedy jestem zmeczona psychicznie to lubie popatrzec na zwierzaki
          brykające na wolności, wtedy autentycznie odpoczywam wink
          • paulina.galli Re: Słodki maluszek :) 06.06.09, 20:58
            Jesli oba wygladały na zadbane i dobrze odzywione - to moze faktycznie ktos sie
            niemi opiekuje smile
            Mam przynajmniej taka nadzieję!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka