Dodaj do ulubionych

Ze sznurkiem czy na okrągło, czyli upadek wróżbity

08.01.04, 23:31
Niektórzy z nas lubią herbatę, inni kawę, a jeszcze inni jedno i drugie.
Każdy z nas lubi ułatwienia i wygodę w życiu. Więc kawę po turecku zastąpiła
kawa rozpuszczalna, a herbatę sypaną, torebki. Ale ilu z nas zastanawia się
nad wielkim problemem jaki mają z tego powodu wróżbici?

Pozdrawiam
Alladima
Obserwuj wątek
    • szprota Bywa, że się zastanawiam... 10.01.04, 13:22
      Inna sprawa, że ekspresowej herbaty nie zażywam.
      Mam pytanie profesjonalne: czy stopnie wtajemniczenia wróżbiarstwa mierzy się
      sposobem wróżenia? Tzn, początkujący wróży z dużych fusów, a zaawansowany z
      kłębów pary?

      Pozdrawiam i witam:)
      • vladip Re: Bywa, że się zastanawiam... 10.01.04, 15:00
        a ja się zastanawiam... czy współcześni wrózbici nie wróżą coraz częściej z
        kart kredytowych...
        i posługują się cennikiem egipskim
      • zsazsa Bywa, że się lekko upijam... 12.01.04, 13:19
        ...kawunią, ot pierwsze koffis za glottis, a już wróżę, co tam
        wróżę: już wiem _na pewno_ że długo ta kawunia nie pociągnie, a
        bo ja pociągam, chlask, łyksk, i po krzyksku, aaaaa, bez fusbalu
        proszę
        • szprota   13.01.04, 22:49
          Ostatnio się nie upijam i dobrze mi z tym, a kawunią owszem regularnie i od
          samego rana (rano jest wtedy, gdy Kota schodzi z półeczki nad kaloryferem i
          opowiada, co wyśniła).
          Zaś co do ciągnięcia...
          • neochuan   14.01.04, 17:30
            no, ja z kawy jednej drugiej trzeciej potrafię wywróżyć puls tętno 180/240
            patatajpatatajpa szczą po kawie też
    • aard A jednak znaleźli swoją niszę rynkową! 05.02.04, 11:02
      W herbaciarniach!

      Tak, w mojej ulubionej "Przy Kominq" na Struga (bodajże 5) nie dość powiedzieć,
      że się zadomowiła, bo zgoła panoszy się pewna wróżka (niechby, że Aldona). Ma
      tam swj stały stolik, stałą klientelę i, nie wiem czy stałe, fusy do wróżenia,
      bo w herbaciarni owej nie podaje się herbaty ekspres, nomen-omen, owej, a kawę
      tylko po turecku, mimo że po arabsku z kardamonem i wanilią. Ma też rekę do
      wróżenia (lewą, może nawet dwie) i chyba nawet kulę (rozpłaszczoną na ścianie w
      postać starej mapy), więc wróż-atrybutów jej nie brak. Nie wiem tylko, czy z
      oparów alkoholu też wróży, a warunki ma jak najbardizej, bo firmowa herbatka
      rulez!
      • ci_cholerni_florecisci Też lubiliśmy tę herbaciarnię... 03.02.05, 15:35
        Niestety, nisza rynkowa się zatrzasnęła z wróżbitą w środku :/

        (ratujemy wątek, bo fajny)
    • huann Re: Ze sznurkiem czy na okrągło, czyli upadek wró 23.02.05, 02:16
      a co się wiąże z prawdziwym 'Ś'?

      odp.: nie wiem, może struś?

      nostruśdomus. przepowiedział z głowy piasek.

      nostruśdomus. przepowiedział, że nie ma w domu strusia i tak rzeczywiście jest.

      przepowiedział piaska i to z głowy miał węglowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka