Dodaj do ulubionych

I co nam z tego przyszło MZtko?(wątek refleksyjny)

02.03.04, 11:21
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=5691850&a=5705938
Pamiętam swój nastrój z tamtych dni. Euforia przemieszana z poczuciem winy.
Teraz euforia dawno gdzies odpłynęła.
Odpływając spłukała dużą część poczucia winy, ale zdołało ono pozostawić
pewien osad.
A przecież nie można powiedzieć, że postało już tylko to. Bo zawsze jest
jeszcze Nadzieja...
Obserwuj wątek
    • szprota Całkiem sporo goryczy nam przyszło.... 02.03.04, 16:53
      Przyznaję.
      Doskonale wiem, co czujesz (defaultowo, prawda?)
      We talked 'bout it all night long - mówiłam ci, że coś przegapiłam... nieco
      później niż pisałam te słowa.
      A po ostatniej myślawie ja już nawet nadziei nie mam. I mogę mieć o to
      pretensje tylko do siebie. Bo gdy był czas na tworzenie tej wolności, wolałam
      pogrywać swoją rzekomą atrakcyjnością.
      • aard To nie do końca tak 02.03.04, 17:02
        Mam na myśli siebie.
        Chodzi mi raczej o to, że zachływstywać się było łatwo. Przełknąć było
        trudniej. Na co dzień przeżuwać bywa naprawdę wyczerpująco, a wypluć po prostu
        się nie da.
        • szprota Jak się nie da wypluć, to można... 02.03.04, 17:06
          ...wyrzygać. Ale na to też był czas kiedyś.
          A ja mam na myśli i Ciebie, i siebie.
          Minął prawie rok i zmieniło się u mnie prawie wszystko. Poza jednym: nadal nie
          wiem, czego chcę.
          • neochuan szprota napisała: 02.03.04, 17:09
            nadal nie
            > wiem, czego chcę.

            pszam, że wtrncm się, ale to chyba jak my wszyscy, chociam nie w temacie i nie
            zamierzam [PRIV-PRIV];)
            • szprota Kieło niech się wtłąca:) 02.03.04, 17:13
              Przeca PŁFała nie łaska.
              A kontynuując użalanie sie nad sobą, w takim razie do tego wszystkiego jestem
              banalna!
              • neochuan no to się wtłąca:) 02.03.04, 17:18
                no to albo wiesz czego chcesz, albo jesteś niebanalna!
                a ja jestem wciąż urojony, i coo???
                • szprota Nie mówi się urojony, tylko... 02.03.04, 17:19
                  Surrojony!
                  Podpisano: poetka na Hot@Spocie;)
                  • neochuan no wraśnie, i 02.03.04, 17:25
                    w dodatku jescze nie umiem mówić na komputerze! ech! (albo "eh", pozostawiam
                    sobie frutkę na wszelki wypadek!)
                    • neochuan a poza tem 02.03.04, 18:25
                      aałd jest ułojony, a jak wskazuje piełwszy post wątku, także przy Nadziei! ;-P
              • aard Chyba masz rację 02.03.04, 17:22
                szprota napisała:

                > A kontynuując użalanie sie nad sobą, w takim razie do tego wszystkiego jestem
                > banalna!

                Amen. (dobrze, ze mam chociaż sygnatoorkę)
                • szprota O, i nawet RedNacz to przyznaje! 02.03.04, 21:27
                  Że jestem banalna...
                  Dobrze chociaż, że mam.
                  Dość.
    • maginiak To zaraźliwe jest, czy co? 02.03.04, 19:42
      I znowu dumnie wiem co, ale jeszcze nie wiem do końca jak. Chyba nie tutaj.
      Chyba muszę się wypłakać na WN-ie. (Jestem w nastroju mało zabawowym.)
      • aard awruk! /nt 03.03.04, 09:20

    • zamek Nie przebijecie mnie 03.03.04, 11:19

    • dziad_borowy Szaranagajama!!! 03.03.04, 11:37
      Czytam i czytam i widze, ze nie jest najlepiej. No, faktycznie nie jest.
      Refleksje czy nie to powoduja, w kazdym razie cos takiego, kurewskiego jest, co
      niefajnie robi dookola. Musze to cos sprytnie ominac i na czas jakis wyjechac
      albo i nie wyjechac, byle ominac. Najpewniej wyjechac. Taki plan jest. Na
      wiosne plan.
      Antydziwerżwiór brrak weny do życia!!!!
      • maginiak A może byś tak Dziadzie najmilszy... 03.03.04, 11:43
        Pomaszerował mimochodem na wątek o wibratorze magnetycznym. I wyjaśnił wreszcie
        tę pociągającą zagwozdkę. Bo spać nie mogę.
      • aard www.wpiasekgłowizm.pl? 03.03.04, 16:03
        Inna sprawa, że co to za sztuka zmierzyć się, by przegrać?
        Chyba masz rację, Dziadzie ze Ślunskich Klusków Bobrowych.

        Dzierżbór Ty!
    • szprota   16.04.04, 19:05
      Jak zwykle. Jak zwykle.
      Musi mi wystarczać odwagi za dwoje.
      • aard O mój Borże! Czy to znaczy, że to już?!! 19.04.04, 11:01
        W każdym razie tak to zabrzmiało.

        Usuwam na wypadek, gdyby jednak nie.
        • aard Przysunąłem, bo jednak już 20.10.06, 23:13
          znaczy, teraz na pewno. A o co chodziło?
      • aspazja.z.miletu   23.01.05, 18:24
        jak nigdy
        odwaga to o wiele za mało
    • aard Może cóś jednak przyjdzie :-) 24.01.05, 08:09
      Właściwie na pewno :-)

      Niniejszym dolewam beczkę miodu :-DDD
      • aard Przyszło! :-D /noichuj! 25.01.05, 09:27

        • aard A potem poszło :-D /adziśriplej? 30.06.05, 15:16

    • aard Czy jestem mądrzejszy niż w piątek? 01.02.05, 12:33
      czy może tylko o jeden stopień bardziej upawłowiony?

      Dzierżbór się stopniuje!
      • szprota a ja nie wiem nic 01.02.05, 12:38
        czego nie wiedziałabym wcześniej, ale mimo to mi ulżyło
        • maginiak czy moglibyście być nieco mniej enigmatyczni? :-p 01.02.05, 12:44
          aboja ciągle i ciągle muszę i muszę zgadywać i powoli dochodzę do wniosku że
          cała asymilacja na nic:)
          • neochuan e, to nic takiego 01.02.05, 12:48
            wysłałem Szprocie maila do Aarda, co go dostał Kotbert ;D
            • maginiak Re: e, to nic takiego 01.02.05, 12:49
              eeeee, to nie Ty wysłałeś, tylko ja!
          • szprotaard Maginaiczku Koffany, przykro nam 01.02.05, 12:49
            ale nie da rady, musiałabyś być przy dyskusji sobotnio-niedzielnej, przy której
            wszelako nie byłaś, bo oprócz szprotaarda byli Moostank i Majkel. Dyskusja nie
            nadaje się bowiem ani do streszczenia ani nawet do powtarzania. I o.
            :/
            • maginiak W takim razie Szproto i Aardzie Koffani! 01.02.05, 12:52
              Przykromi <bu, bu, bu> że niedarady a tym bardziej <bu, bu, bu> że mnie nie
              było.
              P.S. No dobra, już mi lepiej:)
    • szprota tak naprawdę nie przyszło nic 06.02.05, 18:11
      i nie przyjdzie nic aż do końca
      • h8red Re: tak naprawdę nie przyszło nic 06.02.05, 20:24
        szprota napisała:

        > i nie przyjdzie nic aż do końca

        Każdy początek zawiera w sobie koniec jak powiedział kiedyś wioskowy błazen
        przez łzy.







        Gdybym nosil jedwabie i czapke z dzwoneczkami
        Wywijalbym koziolki i cieszyl sie spokojem
        Wiec blagam Cie Panie nie czyn mnie biedakiem
        Wiec blagam Cie Panie - nie czyn mnie bogaczem

        Niech sie nie oglada za mna zadna prosta chlopka
        Niech mnie nie kochaja i damy wytworne
        Nie daj mi byc glupcem i nie daj mi byc medrcem
        I spraw bym nie zostal nigdy bohaterem

        Bo jestem blaznem

        I czasem mi sie sni, ze zdobywam szczyty nie zdobyte
        I czasem mi sie sni, ze niemozliwe czynie mozliwym
        Walcze z tym i cierpie, wiec nie daj mi byc bohaterem
        O jedno Cie blagam Panie
        Daj mi mowic prawde!

        Bo jestem blaznem

        by Illusion
    • zamek Mnie przyszło tyle 06.02.05, 21:19
      że stamtąd odszedłem. I nie wrócę.
    • huann Re: I co nam z tego przyszło MZtko?(wątek refleks 30.06.05, 15:16
      Rezerwat Utopia





      to z pomieszania win rodzi się słoń
      Autor: huann
      Data: 30.06.2005 14:51

      + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz cytując + odpowiedz
      witany przez orkiestry tusz
      pokorny słoń - witany tak
      jak by raj był tuż.

      [voo voo]
    • szprota może już wiem? 02.07.05, 17:59
      przyszło to wspomniane dziś przeze mnie ziarnko nadziei, że zjawi się ktoś, kto
      będzie zasługiwał na wielką literę :)
      • aard [rzep] 04.07.05, 09:10
        Nie wierzę w Wielką Literę, wierzę w małą stabilizację
        • szprota nie wierzę :P 04.07.05, 11:54
          ale rotfl ewidentny
          • aard no bo też 04.07.05, 13:31
            swiat się jeszcze nie zawalił (na szczęście?)
            • szprota co-rykując 04.07.05, 13:39
              aard napisał:

              > swiat się jeszcze nie zawalił (niestety)
        • aard oś kurka!! 20.10.06, 23:14
          ale ROTFL, ja pierdżordżam!! :DDD
    • szprota Szprota do Szproty_z_wtedy 29.05.06, 15:55
      powieś się.
      operacja na całej gałęzi.
      ech, może kiedyś mi przejdzie to epatowanie alienacją?
      • aard a nie przeszło Ci jeszcze? 30.05.06, 19:03
        skoro Szprohuann?
        • d.terminus ja za siebie 30.05.06, 23:40
          nie każdemu od razu przechodzi
          nie każdemu przechodzi
        • szprota mam nadzieję, że tak 30.05.06, 23:55
          ale czy ja wiem, czego się po sobie spodziewać...?
          • aard trudno o lepszą rekoMENDAcję 31.05.06, 18:36
            Zwłaszcza widzianą przez dziurkę w krakowskim obwarzanku i kształcie toroidalnym...
            • szprota :) 01.06.06, 00:21
              Probka Krakowa z dzisiaj:

              kobieto skompromitowalas sie na calej linii i to, ze to forum prywatne nic nie
              zmienia. na dodatek gdzies sie tam przyznaje do tego, ze jest alkoholiczka,
              widac ze ci alkohol mozg wypral. dobra skompromitowal sie ten/ci kto cie zrobil
              moderatorem. ku.. (inaczej pewnie nie zrozumiesz)

              próbka Krakowa z września 2002:
              Drogi kolego Darth Mrówkojadzie!
              Autor: joseph.007
              Data: 17.09.02, 12:07

              Nie jest albowiem prawdą, jakoby:

              1. Jeśli się Kobietom Waszym nogi rozjeżdżają, żeby to było ohydą. Fałszywa
              skromność jest gorsza od pizzy w czekoladzie. Swego nie znacie, wstyd.
              2. Krakowiacy cijają wyłącznie w porze deszczowej, tj. w okresie od kwietnia do
              listopada każdego roku przestępnego, z przerwą na 22 sierpnia (Dzień pracownika
              przemysłu chemicznego). Najpiękniejsze okazy cijających krakowiaczków
              obserwować można na obszarach zalewowych doliny rzeki Srawy (dzielnica
              Płaszów), gdzie ci królowie naszych łąk i lasów z dumą prezentują swoje
              upierzenie podczas walk o samice, samce (niektórzy) i samczęta (nieliczni, fe!).
              3. Tam gdzie obwarzanki, tam granice naszej ojczyzny. Wierzaj mi jednak, że to,
              co na Waszej pięknej ziemi łęczyckiej wciska się w przewody niczego
              nieświadomych zjadaczy, łączy z przedmiotami o szlachetnej nazwie obwarzanków
              wyłącznie kształt toroidalny.
              4. W Łodzi jest pałac Poznańskiego, a w Poznaniu nie ma pałacu Łódzkiego. Sił
              wam brak, czy motywacji? Bo jakby co, to ja z dziką rozkoszą się przyłączę.

              Życzę wszystkiego.
              • aard straszne nielogi 01.06.06, 00:52
                spod strasznych nielogów
                strasznie nielogiczne
                sztraszne nielogi
                piszą

                /-/
                (tu wim, a tu nie wim)
              • aard PS. 01.06.06, 00:53
                O, wątek z Krakowa wyleciał! :(
                Ktoś go może zarchiwizował?
                • szprota Re: PS. 01.06.06, 01:07
                  jest na oślej :)
                  • lolik2 mam wrażenie 01.06.06, 07:54
                    że oni znają RU na wylot, od podszewki, w te i we w te (?) i nazad.

                    ja, na ten przykład, jak mi się coś nie podoba, to nie czytam. ale ja dziwna jestem.
                    • aard wydaje mi się 01.06.06, 10:18
                      że to są wciąż ci sami "oni". Nic dziwnego, że znają i że solą w oku im jest :)
                  • aard A mogę prosić linka? 01.06.06, 10:19
                    Bo cóś nie mogę namierzyć, gdzie Ty o tym pierwotnie informowałaś...
                    • szprota jasne 01.06.06, 12:42
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=42657421
                      jakby co, to zadbałam i o archiwizację.
                      • aard quo vadis Cracovia? 01.06.06, 13:21
                        ech...
                        • szprota to the fucking middle of nowhere? 01.06.06, 13:26
                          takie straszliwe nielogi (aczkolwiek ów kraq akurat logiem jezd i nawet
                          widziałam go na Łodzi; musiało go wyrzucić) to nie jest akurat domena Krakowa.
                          Forom publicznym generalnie bliżej bazaru niźli salonu, jakem kiedyś już pisała.
                          Choć fakt, że po wyżartym alkoholem mózgu do tych pór nikt nie pojechał.
                          • aard ad hój 01.06.06, 13:29
                            dzierżżż!!!
                            • szprota chętnie. 20.10.06, 23:17
                              może mi ogrzeje dłonie.
    • aard Czy tylko mnie się wydaje, 20.10.06, 23:17
      że mimo wszystko powyższe, a może nawet po części dzięki temuż, znów jest
      zajebiście? :)))
      • szprota nie tylko tobie 20.10.06, 23:30
        zajebiście jest, ale i te dżołgi przyjmiemy.
        • huann etam 20.10.06, 23:32
          na chomiku dżungarskim jest zajebiściej! :P
          • szprota chciałam zauważyć 20.10.06, 23:36
            że chomika dotknęła nieJaka awaria.
            • huann JakTo?! 20.10.06, 23:37
              szprota napisała:

              > że chomika dotknęła nieJaka awaria.
              • szprota Jak na dłoni (alewątekmisię!) 20.10.06, 23:40

                • vauban Re: Jak na dłoni to prawie jak 20.10.06, 23:42
                  jaja kobyły członek z ramienia !
                  • szprota Re: jaja kobyły członek z ramienia 20.10.06, 23:52
                    ale czy wysunięty na czoło?
      • aard dodam kawonaławnie 21.10.06, 00:09
        że nie tylko z racji, że spam, ale i że spać BĘDZIEM! :)
        • szprota ale już teraz? [dzisiaj jest sobota?!] 21.10.06, 00:13

          • aard nie no, jeszcze nie! 21.10.06, 01:40
            ale miałem przerwę techniczną. Stety :)
            • mag.gie taka mnie refleksja tknęła 24.10.06, 12:42
              że bym się zdrzemnęła :)
              • aard Ty wiesz, że nieźle kombinujesz? 24.10.06, 14:51
                albo chociaż bym zapalił. Bo pracować to JUŻ mi się nie chce :p
                • aard Już byłem, zippo liłem 24.10.06, 15:41
                  teraz już bym wyszedł :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka