meteor2017
03.03.05, 14:17
Albo z "saj fi pi el", albo z "esce i ef i pe el"... bo takiego watku nie ma,
choc o zrzuty stamtad potknac sie mozna tu i owdzie.
A kto mialby zalozyc jesli nie sci-fi Admin (Szara Tabliczka), a jednoczesnie
zasluzony bojownik podziemnej organizacji antyadminskiej S.C.I.F.I, a
jednoczesnie aktywny czlonek (tylko bez rechotow prosze) Frakcji Modrzew.
Dzis rozmawiamy w Cafe Sci-Fi o zwiazkach Soczkow z Kisielem, a takze o nie
bezpiecznych elementach (czytamy od... gory! without emotki):
Bio włącz 03 03 2005 : 09:15
ku chwale portalu!
Bio włącz 03 03 2005 : 10:34
hop hop ghosia
ghosia włącz 03 03 2005 : 10:42
Czesc Bio
Bio włącz 03 03 2005 : 10:43
kawa czy herbata?
ghosia włącz 03 03 2005 : 10:48
sok pomaranczowy
Bio włącz 03 03 2005 : 10:50
uhhhh, uważaj! tam są takie..no małe takie..te.. no! witaminki!!
ghosia włącz 03 03 2005 : 10:56
Witaminek sie nie obawiam - uodparniam sie na nie juz od kilku lat.
Stosuje najlepsza metoda na uodparnianie organizmu na takie trucizny -
codziennie zazywam ich mala dawke i teraz moge juz je bez obawa zazywac
Bio włącz 03 03 2005 : 11:03
immunited na witaminki genialne!
Bio włącz 03 03 2005 : 11:05
ja używam tej metody aby się uodpornić na inne substancje, wyniki jak dotąd...
dyskusyjne
ghosia włącz 03 03 2005 : 11:20
Pewnie zalezy to od szkodliwosci substancji
Witaminki do najbardziej niebezpiecznej grupy nie naleza, zatem uodpornic sie
na nie latwiej
meteor2017zza wynkla włącz 03 03 2005 : 11:21
Niebezpieczniejsze sa mikroelementy
ghosia włącz 03 03 2005 : 11:25
I nie zapominajmy o zywych kulturach bakterii - juz sama ich nazwa przyprawia
mnie o dreszcze
Bio włącz 03 03 2005 : 11:32
od żywych kultur (sic!) bakteii już niedaleko do pewnego znanego na portalu
indywiduum- K. (nie będę ryzykował pisania pełnego imienia)
meteor2017 włącz 03 03 2005 : 12:05
o subkulturach bakteryjnych nie wspominajac...
A czy K. jest zywa, czy martwa "kulturą"
ghosia włącz 03 03 2005 : 12:10
sadzac po aktywnosci K. - to stawiam na zywa
meteor2017 włącz 03 03 2005 : 12:12
Nigydy nic nie wiadomo, pozory czasem myla... a czy "żywy trup" jest zywy, czy
martwy?
ghosia włącz 03 03 2005 : 12:27
Hmmm..... sluszna uwaga.... musze to przemyslec....
....
....
....
meteor2017 włącz 03 03 2005 : 12:52
A wracajac do K. - gdy my go jemy wydaje sie martwy, gdy on je nas wydaje sie
zywy.