aard Ciekawe, gdzie mnie w styczniu zaniesie... 02.09.03, 09:54 Nie chciałbym zapeszyć, ale drugi klejnot do Korony mi się marzy... W każdym razie, odkąd się pomysł narodził, czyli od przedwczoraj, nosi mnie jakby jeszcze bardziej, choć nieco inaczej - wyżej jakby. Odpowiedz Link
zamek Kupiłem... 02.09.03, 11:56 ...pierwsze w życiu rozkładane spanie. Jest śliczne :) No i co na nie spojrzę, to mnie zaczyna ponosić... ;) Odpowiedz Link
neochuan PodWątek dla tych, których miota 03.09.03, 17:10 Dzierżbórrrrr Wommity, znaczy się Wymmioty, Surr,Ble!!! Odpowiedz Link
szprota1 No to zaniosło mnie tak, że bardziej nie mogło: 09.09.03, 17:09 ...do zainteresowanych. Odpowiedz Link
aard Zainteresowani są zestesowani, ale poinformowani 10.09.03, 09:44 Dzierżbórr nosił wilk razy kilka!! Odpowiedz Link
neochuan Volv, o! 10.09.03, 12:10 aard napisał: > Dzierżbórr nosił wilk razy kilka!! Wilk był więc nosicielem. Razy w sumie niewiele. Odpowiedz Link
holmes_i_watson A wczora z wieczora... 10.09.03, 13:00 aard napisał: > Dzierżbórr nosił wilk razy kilka!! ...to wilk nosił czy wilka ponieśli? ShH & DrW Odpowiedz Link
dwie_kobiety O, to wątek dla nas... 20.09.03, 14:16 Nosi nas po cyberulicach w sobotnie robocze popołudnia. Odpowiedz Link
aard Witajcie w Rezerwacie :-) 22.09.03, 10:18 I na jego najbardziej "nośnym" wątku :-)) Ja, moderaardor, mówię Wam gromkie: HAJ! Dzierżbór więcej kobiet! Odpowiedz Link
edzioszka Re: Wątek dla tych, których nosi 30.09.03, 09:07 mnie nosi i wodzi na pokuszenie, czyżby pospolite ruszenie? ;) Odpowiedz Link
aard Edzioszka? Jak miło :-) 30.09.03, 10:01 edzioszka napisała: > mnie nosi i wodzi na pokuszenie, czyżby pospolite ruszenie? ;) Kogóż nam tu przyniosło, patrzcie, patrzcie :-) Wodzenie na pokuszenie jest teraz w cenie. Na pokuszanie uwiodłem Anię. Edzioszka jest nowa troszka. Niech bawi się nośnie i nosi głośnie :-) Dzierżbórr Edzioszka!! PS. Ale mnie nosi, wrrrr... Odpowiedz Link
edzioszka Re: Edzioszka? Jak miło :-) 30.09.03, 11:35 nie takaż znowu nowa pobrykać zawszeć gotowa ;) Odpowiedz Link
aard Słowo za Słowo 30.09.03, 15:01 edzioszka napisała: > nie takaż znowu nowa > pobrykać zawszeć gotowa ;) Jak to starcy mawiali: to się (ch)wali ;-) Odpowiedz Link
szprota1 A jakże! 30.09.03, 11:44 Witaj, Edzioszko w rezerwacie. niech ci się dobrze nosi! Odpowiedz Link
edzioszka Re: A jakże! 30.09.03, 11:46 jeślić jest z Kolekcji Jesień 2003, czemuż by nie ;) Odpowiedz Link
zamek Re: A jakże! 30.09.03, 12:22 jeślić tylko oważ kolekcja posiada rozmiary od 85 F wzwyż (bądź wszerz), to już jak najbaardziej :) Odpowiedz Link
edzioszka Re: A jakże! 30.09.03, 12:24 hyhy...czy to może dziś jakiś szczególny dzień dla perwersji? ;) Odpowiedz Link
aard Ależ Edzioszko! 30.09.03, 15:06 edzioszka napisała: > hyhy...czy to może dziś jakiś szczególny dzień dla perwersji? ;) Skoroś nie taka nowa, to powinnaś wiedzieć, że w Rezerwacie perwersja jest stałym bywalcem. Może i najstalszym :-))) Odpowiedz Link
aard Jesień, mało magnezu, czy brombraliśmy? 08.10.03, 10:14 Jak to jest? Nikogo już nie nosi oprócz mnie(j)? Odpowiedz Link
neochuan Re: Jesień, mało magnezu, czy brombraliśmy? 08.10.03, 10:30 cóż za zawód. masłowónnyj. Odpowiedz Link
finneznam A mnie nosi... 09.10.03, 10:07 ...się koszule a czasem marynarkę. I ona jest zapinana. Na guzy. A Fraucymes powiedziała mi wczoraj Odpowiedz Link
szprota1 Po długiej i wnikliwej dyskusji c...ącej się... 09.10.03, 17:25 Wzajemnym zrozumieniem ustaliłam sobie, to, co chciałam. Primo, to nie atawizm jest bynajmniej (heja!) Secundo, mężowie oręż nosili po lewej, bo dopiero teraz jest generacja mańkutów, więc zapięcie musiało być po prawej celem wygody sięgniecia. tertio z przyczyn odwrotnych bałogłowy co najwyżej łuk. Odpowiedz Link
szprota1 Dojaśnienie: 09.10.03, 17:26 Użyłam słowa :cechującej. Automat wykropkował. Bosko! Odpowiedz Link
finneznam Nadal ciemno jak w dudzie u Samuela L Jacksona ;( 10.10.03, 09:35 Jakie broni noszenie?! Jak kto szedł z rycerstwa do kibelka, to nie był rycerzem, bo oni wtedy, excusez les mots, szczali i kidali pod siebie, a taki Atylla to nawet z konia nie schodził, choć przy koniu mięso na podróż zwieszone, do środka zbroi, pawężnicy, ładownicy czy szyszaknicy robili, o ile kto tałatajstwo metalowe miał. Rycerz musiał ćwiczyć każdą łapę, nie tylko prawą, zwłaszcza jak mu prawą w boju obcięli. Poza tym poprawka na Szkotów. Co pod kilt mogli się opróżniać bez oszybki i rozpinki podpinki zapinki nie było. A broni Szkot nie miał w ręce, tylko w rękach. Miecze typu claymore alias cleamh mhór czytaj Wielkie Miecze które były niewiele mniejsze (niższe) od przeciętnego Szkota, ważyły ileś tam kilo naście i trzeba je było w dwie, bo jedną to tylko ksiądz Zawistowski ale i on krzyża by nie uczynił a Podbipięta dawno i nieprawda. Miał też Szkot sztylet, tzw. dirk alias skean dhu w skarpecie (wodzowie w jednej, chołota w drugiej, ale nie powiem dlaczego tak a tak, bo trzeba mieć jakieś sekrety) a więc musieli się ćwiczyc w wyjmowaniu każdą dłonią, bo a nuż który by wodzem został albo tamburmajorem? (digresse: och, miałem kiedyś claymore w rękach, och, ekstratyczne uczucie...blutalny bletalny masakrator...że nawet jap-katana nie dostarczyła mi takich wrażeń, bo katany to są leciuchne, z polotem, dla intelektualistów, a ja wtedy byłem za tym żeby bez polotu i na miazgę, hua...co sobie przypomnę, to mi się marynarka praworzędna pruje w barach, hua... no i jap-kataną można sobie niechcący uciąć nogę a clamorem tylko zmiażdżyć...hua....w każdym stop razie stop) A łuku też się raczej dwuręcznie używa, a walijskiego to nawet nogą czasem a kuszę zębami a kuszam też zębami (atawizm, tu fakt). No więc nie przekonany jestem. Przekonany jestem, że to spisek Angoli. Albo co najmniej Żydów. Tylko nie wiem po co. Chyba po to, żebym nie mógł nosić marynarek po Fraucymesie ;) Odpowiedz Link
aard No miodzio!! Nie abstrahując od punktu odniesienia 10.10.03, 10:23 szprota1 napisała: > Użyłam słowa :cechującej. Automat wykropkował. Bosko! Użyłem słowa: abstrahując - wykropkował? Odpowiedz Link
finneznam Wszystko znośne, co się znośnie kończy 10.10.03, 11:46 Ten automat łamie wsystkie tsy prawa robotyki! Czyli Aardministralicja nie może przywołać automata do porządku? Huknąc na niego. Krzyknąc. I po krzyku --------- Doniesienie z frontu wyzwolenia kobiet z marynarek i równouprawnienia leworzędu: Od dzisiaj ćwiczę się w rozpinaniu prawą a zapinaniu lewą. Roznosi mnie. (To znaczy nos mi się rozetkał.) Odpowiedz Link
maginiak Ale wy...ennie!!! 10.10.03, 11:31 To nowy, wyjątkowo ohydny moim zdaniem flug, zasłyszany od koleżanki redaktórki. Ciekawe, czy cenzuratorowi też się nie spodoba.... Odpowiedz Link
maginiak No cóż, nowinki też sukinkot zna. 10.10.03, 11:36 Ale wykurwiennie!!!! Acha, nosi mnie przed łikendem. Ale już wiem, że wszystko się dobrze skończy:) Odpowiedz Link
maginiak No i jest przyjacielem zwierząt! Sukinsyn! 10.10.03, 11:48 Ciekawe co z dziećmi?? Odpowiedz Link
szprota1 Maginiaczku kochany:) 10.10.03, 12:34 W pierwszych: nie wykropkował, jak widzisz. Usnął może. Jednak w drugich: nie przeginaj. Od tego testowe. Nie usunę, ale ganię. Peace. Odpowiedz Link
maginiak Kaja(ka)m się :-( 10.10.03, 13:11 I się przymilam. Miau miau. To wszystko przez ten wątek.Gdyby nie on nigdy by mnie aż tak nie poniosło.. Obiecuję całkowitą poprawę i proszę o cykutę i rozstrzelanie! Odpowiedz Link
szprota1 Looz& Peace, Maginiaczku 10.10.03, 13:22 Się nic. Tak tylko na przyszłość. Temat zamknięty, a strzelać nie kazano, bo astygmatyzm urojony. Ale wracając: nosi mnie, nosi Kotę (jest zazdrosna o Zamka!!!!), a do tego mam katar i nie mogę sztachnąć feromona. Odpowiedz Link
szprota Nosi: 24.01.04, 14:46 Na widok: pewnego rozkładanego spanka, co go nie rozłożlylim ani razu. Na słuch: kafejkowych fófniarzy: paszcze zamknąć, literatka przy pracy!!! Na myśl: o Aardzie Aconcaguowym, z niepokoju (mniej) i tęsknoty (bardziej). I czemu Bartuch nie pisze? I gdzie jest Keltoi? Odpowiedz Link
uerbe Re: Nosi: 24.01.04, 19:06 szprota napisała: > Na słuch: kafejkowych fófniarzy: paszcze zamknąć, literatka przy pracy!!! Opis wizyty kolegi w e'kafejce: "Siedzą wokół, wzrok bestii... grają w te gry, gdzie trzeba wciskać dużo przycisków... a ja się biedny z ałtlukiem męczę... I w tym momencie słyszę jakiś nieopisany ryk AAAAAAAAAAAAAAARRRRRRGGGGGGGGGGGGGGGHHHHHHHHHJJJJJEEEEEEEEEEEEEEeLLLLLLLLUUUUUUU UUU!!!!!!!!!!!!!!! (coś w stylu "najbardziej wkurzającego dźwięku świata" z Głupiego i Głupszego, ino głośniej i dłużej)" > I gdzie jest Keltoi? I jak wygląda Keltoi? Oj, przydałoby mi się kolejne spotkanie dewirtualizacyjne, przydało... jak to mówią, uer "dobrą pamięć ma, ale krótką". Uer rozniesiony przez grypę, ostatni tydzień nauki, zaliczenia, perspektywę egzaminu z filozofii, rozgrzebany rower (aka Ultimately Ruined Bike)... płytkę "Herbal Blend". Nawiązując do tematu - polecam przesłuchanie monologu Adama Ziemianina (SDM - Antologia) - będzie wesoło. Odpowiedz Link
szprota Pre:nosi! 24.01.04, 22:54 Więc po pierwsze, opis kolegi trafnym jest. To dokładniusieńko te dźwięki! A po drugie, Keltoi ładnie wygląda. Ale masz rację, można by jakieś forumowe szprotkanko usqtecznić;) PS Nosi mnie na czekoladę. Widny znak, że będzie dziewczynka. Odpowiedz Link
uerbe Ojoj (cf Krtek) 25.01.04, 14:22 szprota napisała: > PS Nosi mnie na czekoladę. Widny znak, że będzie dziewczynka. A ja co mam powiedzieć?? Odpowiedz Link
uerbe ... 25.01.04, 17:57 szprota napisała: > Więc po pierwsze, opis kolegi trafnym jest. To dokładniusieńko te dźwięki! Kiedyś sam takowych wydawania świadkiem byłem... Całe szczęście zamknęli kafejkę. > A po drugie, Keltoi ładnie wygląda. Ale masz rację, można by jakieś forumowe > szprotkanko usqtecznić;) Oj tak... Nosi mnie, napiłbym się z kimś... lub tylko posiedział przy stoliku. Gapię się w ten monitor, nijak nie moge skojarzyć kto zacz... Odpowiedz Link
szprota 25.01.04, 20:42 A bo Keltoi nie bywa na forumowych szprotkaniach i mogłeś jej zwyczajnie nie poznać...myśmy się przez Aarda poznały (co nie zmienia faktu, że warto z Keltoi przy jednym stoliku posiedzieć;) ) NB Jakbś był w radyjku, to może po audycji? (albo w sobotę...?) Odpowiedz Link
mistrz_i_frateressa ---------------SUBWĄTEK POSTKOITALNY-------------- 26.01.04, 00:49 Odbyty: stosunek zaoczny w stosunku do kawy. Za późno, żeby zemleć. A Mistrz zdał egzamin na japiszona, bo nie rozpiął garnituru! Odpowiedz Link
mistrz_i_frateressa ---------------SUBWĄTEK POSTKOITALNY II----------- 09.02.04, 14:32 Znowu nie było kawy, ale może by tak następnym razem termos wziąć. Za to odbyło się powitanie pługiem i solą. Odpowiedz Link
aard Nosi: 05.02.04, 15:43 Dziś niesie na spotkanie z Magdą P. Czy będzie nosić i na spotkaniu? <mrrrrauu> Odpowiedz Link
neochuan Re: Nosi: 05.02.04, 15:54 nosił aard z magdą pe nosił, chociaż nie miauu gdzie! Odpowiedz Link
maginiak A mnie dziś 06.02.04, 12:18 Poniesie z Franciszkiem:-). A jak się ma dziś takie imię, to już chyba nie trzeba nazwiska, prawda? A P.S. A poza tym, to ostatnio wszystkich nosi ze złości na mnie:-(. Biedny Maginiaczek:-) Odpowiedz Link
b00g13 Re: Wątek dla tych, których nosi 06.02.04, 05:39 ach jak mnie nosi, wiosnę mam w powietrzu i dziś odświerżałem co zaświerżone, nieomylnie było i niedojrzale... jak ja to lubie!!! (byle przed szóstą nad ranem) Odpowiedz Link
uerbe Mnie nosiło... 06.02.04, 13:12 ...grubo przed szóstą, bom o szóstej już w objęciach Morfeusza był... Z uwagi na deficyt autobusów nocnych pokonywałem trasę pl.Dąbrowskiego-Górna per pedes... a nocka taka śliczna, że dopiero na 3 dotarłem (tylko duć zaczęło okrutnie). Pozdrawiam, Odpowiedz Link
aard Ależ mnie wczoraj ostateznie nosiło... 25.02.04, 17:01 Normalnie miałem ochotę wyjść na miasto i podrywać wszystko, co się rusza ;-) W zamian poszedłenm spać. Widać mnie (nied)ostatecznie nosiło :-) Odpowiedz Link
aard Mnie dzisiaj wybitnie nosi 26.02.04, 13:47 Po różnych wątkach, po internecie, a nawet po... górach. Zaniosło mnie na przykład tu: KoronaZiemi. Fajnie, że się młodzież interesuje. I to jeszcze z tak zacnego miasta jak Cieszyn. Odpowiedz Link
aard A w sobotę mnie zaniosło...! 01.03.04, 12:36 Na coroczną imprezę podsumowującą sezon w AKG. Oj, działo się... :-) Odpowiedz Link
b00g13 Re: Wątek dla tych, których nosi 10.03.04, 00:52 00:46:18 szprota (*******) nosi cię dziś Odpowiedz Link
maginiak Mnie zaniesie dzisiaj i jutro 07.04.04, 12:05 Co do dzisiaj to cicha sza a co do jutro to na ryby! hurra!! Dzierżbór M&M&M i wspólne ryby, nareszcie!!! Odpowiedz Link
dziad_borowy Re: Wiosną wszyscy zaspokojeni...? 26.04.04, 12:57 Wiosna to najlepsza pora na male bora-bora. Dzierżbór bora-bora!!! Odpowiedz Link
maginiak Ale czy w związku z tym Miszczu 11.05.04, 13:00 Nosi Cię czy Cię nie nosi? A może oba naraz? Odpowiedz Link
szprota MSPANC 12.05.04, 18:40 A nie wszyscy znają tę maksymę: "jeśli pogoda dzisiaj chujowa, to nie zakładam bielizny" Odpowiedz Link
aard DONOSZĘ 25.05.04, 09:52 że jestem donoszony. I bardzo mnie to odpowiada (na pytania seksownika: kto? z kim?) Odpowiedz Link
yavorius PS. 25.05.04, 13:43 Cytując sygnaturę Michała: Jadę tam, gdzie mnie tory poniosą. A może na odwrót? Poniesie mnie tam, gdzie tory jadą??? O tak! Odpowiedz Link