Dodaj do ulubionych

Bóg jest passe

26.12.11, 19:09
Bóg jest passe
Jaś Kapela

„Wielu celebrytów publicznie deklaruje, że nie wierzy w Boga, i krytykuje Kościół. Skąd taka moda?”, zapytuje Wojciech „Pięć Piw” Wybranowski. No, ciekawe skąd. Gdybym miał zgadywać, powiedziałbym, że pewnie z zagranicy. No i bingo. „To nie jest tylko polskie zjawisko. Można je obserwować na całym świecie – mówi «Rz» ks. Bogdan Bartold”. Skąd wiedziałem? A bywało się na świecie czasami. Taki celebryta jeden z drugim przeczyta we francuskim „Vogue’u”, że w tym sezonie wiara w Boga jest passé, i powtarza bezmyślnie, zamiast sprawdzić, że w Polsce mamy swoje własne trendy. Np. akcję: „Nie wstydzę się Jezusa”. Na szczęście są celebryci, którzy wiedzą, co w trawie piszczy. Nie wstydzi się Jezusa np. kabaret Mumio. Mógłbym zapytać, czy jest w ogóle coś, czego się wstydzą, ale tak się składa, że widziałem parę występów Mumio oraz czytałem wiersze Dariusza Basińskiego, więc wiem, że byłoby to złośliwe pytanie. Ktokolwiek ma telewizję i oglądał w niej jakiś polski kabaret wie, że wstyd nie jest w tym środowisku jakoś powszechnie zrozumiałym, czy w ogóle używanym pojęciem.

Ale wróćmy do Wybranowskiego. Nie chciałbym, żeby ktoś pomyślał, że z nim polemizuję. Równie dobrze można polemizować z wiatrem w polu, co z człowiekiem, który potrzebuje hajlować, żeby napić się piwa. Choć nie da się ukryć, że to ciekawy przypadek. Artykuł, w którym Wybranowski snuje swoje fantazje o modzie, nosi tytuł Wrogowie Pana Boga, a jego teza została streszczone w leadzie: „Walka z religią, księżmi i Kościołem stała się dobrym sposobem na zrobienie kariery lub dużych pieniędzy”. Prawdę mówiąc, to dość grząski temat i dziwię się, że „Rz” nie boi się go podnosić. Skoro walka z religią może pomóc w robieniu karieru i zarabianiu pieniędzy, to co dopiero z samą religią? Łatwiej chyba zrobić karierę i pieniądze w ramach jakieś instytucji, niż na walce z nią? Nieprzypadkowo bankierzy są statystycznie bogatsi od okradających banki. Przykłady można mnożyć. Ale czy naprawdę trzeba?

O ile łatwo policzyć, ile pieniążków zarobił naczelny „Faktów i Mitów” czy Jerzy Urban, bo wypełniają zeznania podatkowe, o tyle majątek zrobiony przez Kościół i na kościele można tylko szacować. Finanse Kościoła to właściwie czarna dziura. Nie odprowadza przecież podatków od pieniędzy dawanych na tacę, kolędę, czy przy innych okazjach. Nikt nie ma nawet obowiązku tych pieniędzy liczyć. A nieruchomości, posiadłości, Caritasy itd., itp.? To są sprawy jakoś tam znane i nie o tym chciałem. Ale gdy się twierdzi, że na walce z Kościołem można zrobić majątek, to trzeba pamiętać, że jest na czym zarabiać.

Skoro już Wybranowski pisze o modzie na walkę z religią, to dziwię się, że nie wspomniał o najnowszej. Ale może dlatego, że nie dotarła jeszcze do Polski. W takich Stanach np. atakuje się księży i oskarża o molestowanie seksualne. W grę wchodzą miliony, ale nie złotych, jak w Polsce, tylko dolarów. Dopiero w ten sposób można zarobić prawdziwe pieniądze. Ale jakim do tego trzeba być przemyślnym i perfidnym. Żeby już w wieku młodym, czasem nawet przedszkolnym, uwieść księdza, licząc na przyszłe odszkodowanie. Bo przecież było pewne, że kiedyś to się opłaci. Nie uwierzę, że dzieciaki robiły to bezinteresownie. Dziw, że Wybranowski nie piętnuje takich poczynań. Mam nadzieję, że gdy ta moda dotrze do Polski, nie będzie milczał.

Bo przecież w tym wszystkim chodzi wyłącznie o pieniądze. Jest popyt, jest podaż. Skoro nawet w tak nabożnym piśmie jak „Rz” to wiedzą, trudno się dziwić, że i ateiści się zorientowali. Choć trochę jest to jednak smutne. Zawsze myślałem, że Nergal podarł Biblię, bo mu się nie podobała, a tu okazuje się, że zrobił to tylko dla kaski.

No, ale cóż. Taki to już smutny dzień. Po raz już 2011 Bóg pewnie znowu się nie narodzi. Ale i tak będziemy czekać. Choć może niedokładnie wszyscy i nie zawsze na to. W badaniach CBOS-u okazało się, że Boże Narodzenie tylko 29 procentom ludzi (głównie starszym, z wykształceniem podstawowym i mieszkającym na wsiach) kojarzy się z Bożym Narodzeniem. Trudno się dziwić. Bóg się narodzi albo nie. Ale bez prezentów i wyżerki, co to za Święta? I czy jest w tym ostatecznie coś złego? Na powtórne przyjście Boga można czekać zawsze, a okazje, żeby spotkać się z bliskimi i obdarować czymś więcej, niż tylko zmęczonym spojrzeniem i warknięciem, nie zdarzają się wszystkim znowu aż tak często.

www.krytykapolityczna.pl/JasKapela/Bogjestpasse/menuid-244.html
Obserwuj wątek
    • fan.club Jarmarczno-kawiarniane bzdety. 26.12.11, 19:39
      Zaścianek opowiada o "świecie".
      • maria421 Re: Jarmarczno-kawiarniane bzdety. 26.12.11, 19:52
        fan.club napisał:

        > Zaścianek opowiada o "świecie".

        Dla Diabolla "Krytyka Polityczna" to sa teksty natchnione, taka antyklerykalna Biblia.
        Diabollo robi tu za antyklerykalnego misjonarza.
      • diabollo Re: Jarmarczno-kawiarniane bzdety. 26.12.11, 20:03
        fan.club napisał:

        Jarmarczno-kawiarniane bzdety
        > Zaścianek opowiada o "świecie".

        Typowy, katolicko-merytoryczny komentarz.

        Kłaniam się nisko.
        • fan.club Katolicki??? 26.12.11, 20:55
          • diabollo Re: Katolicki??? 26.12.11, 21:21
            a protestancki albo mojżeszowy?

            Kłaniam się nisko.
            • maria421 Re: Katolicki??? 27.12.11, 00:11
              Diabollo, Ty naprawde nie kapujesz ze nie trzeba byc wierzacym zeby ten tekst uznac za jarmarczno-kawiarniane bzdety?
              • diabollo Re: Katolicki??? 27.12.11, 07:58
                maria421 napisała:

                > Diabollo, Ty naprawde nie kapujesz ze nie trzeba byc wierzacym zeby ten tekst u
                > znac za jarmarczno-kawiarniane bzdety?

                Czcigodna Mario,
                Ty naprawdę nie rozumiesz, że każdą opinię, a już napewno opinię w stylu czcigodnego Fan.club, należałoby merytorczynie uzasadnić?

                Choć może ludzie wychowani w zabobonach i tzw. "dogmatach" - czyli twierdzeniach niczym nie umotywowanych, w które sie po prostu wierzy - może dla takich ludzi styl czcigodnej Marii czy czcigodnego Fan.club to norma?

                Kłaniam się nisko.
                • maria421 Re: Katolicki??? 27.12.11, 09:21
                  diabollo napisał:

                  > Czcigodna Mario,
                  > Ty naprawdę nie rozumiesz, że każdą opinię, a już napewno opinię w stylu czcigo
                  > dnego Fan.club, należałoby merytorczynie uzasadnić?
                  >
                  > Choć może ludzie wychowani w zabobonach i tzw. "dogmatach" - czyli twierdzeniac
                  > h niczym nie umotywowanych, w które sie po prostu wierzy - może dla takich ludz
                  > i styl czcigodnej Marii czy czcigodnego Fan.club to norma?
                  >
                  > Kłaniam się nisko.

                  Ty wreszcie uzasadnij merytorycznie Twoje opinie, zdaje sie ze Azerka od wielu dni czeka na odpowiedz dlaczego uczestnikow Marszu Niepodleglosci nazywasz faszystami.
                  Rozumiem ze ludzie wychowani na komuchowsko-lewackiej propagandzie , czyli twierdzeniach w ktore sie po prostu wierzy, to norma zeby bezmyslnie powtarzac za Urbanem czy Krytyka Polityczna?
                  • a000000 Re: Katolicki??? 27.12.11, 09:59
                    maria421 napisała:

                    zdaje sie ze Azerka od wielu
                    > dni czeka na odpowiedz dlaczego uczestnikow Marszu Niepodleglosci nazywasz fasz
                    > ystami.

                    a owszem, czeka.
                    • diabollo Re: Katolicki??? 27.12.11, 18:57
                      a000000 napisała:

                      > maria421 napisała:
                      >
                      > zdaje sie ze Azerka od wielu
                      > > dni czeka na odpowiedz dlaczego uczestnikow Marszu Niepodleglosci nazywas
                      > z fasz
                      > > ystami.
                      >
                      > a owszem, czeka.

                      MW i ONR to były polskie, przedwojenne organizacje faszystowskie.
                      Reaktywacje tych organizacji o tych samych nazwach i odwołujących się do tych samych tradycji siłą rzeczy są zjawiskami neofaszystowskimi.
                      Oczywiście zaznaczyłem, że chodzi o neofaszyzm-pożal-się-panie-mono-bóstwo, wszak nie od dziś wiadomo, że historia lubi się powtarzać, choc w formie farsy, tutaj mamy kabaret w fatalnym guście.

                      forum.gazeta.pl/forum/w,95165,128502037,128502037,Nasz_Kampf.html
                      Kłaniam się nisko.
                      • maria421 Re: Katolicki??? 27.12.11, 19:51
                        Diabollo, Ty mi naprawde chcesz wmowic ze wszyscy z tej listy:

                        niepodlegli.net/komitet-poparcia/
                        to sa faszysci?
                        • diabollo Re: Katolicki??? 27.12.11, 20:15
                          maria421 napisała:

                          > Diabollo, Ty mi naprawde chcesz wmowic ze wszyscy z tej listy:
                          >
                          > niepodlegli.net/komitet-poparcia/
                          > to sa faszysci?

                          Nie odpowiadam, czcigodna Mario, za to, co Ty wmawiasz, że ja wmawiam.

                          Kłaniam się nisko.
                          • maria421 Re: Katolicki??? 27.12.11, 22:33
                            diabollo napisał:


                            > Nie odpowiadam, czcigodna Mario, za to, co Ty wmawiasz, że ja wmawiam.
                            >
                            > Kłaniam się nisko.

                            A kto odpowiada za to ze Ci wmowiono ze Marsz Niepodleglosci to marsz faszystow ktorych nalezy zablokowac?
                            • diabollo Re: Katolicki??? 27.12.11, 23:16
                              maria421 napisała:

                              > diabollo napisał:
                              >
                              >
                              > > Nie odpowiadam, czcigodna Mario, za to, co Ty wmawiasz, że ja wmawiam.
                              > >
                              > > Kłaniam się nisko.
                              >
                              > A kto odpowiada za to ze Ci wmowiono ze Marsz Niepodleglosci to marsz faszystow
                              > ktorych nalezy zablokowac?

                              Jak zwykle nic nie rozumiesz, czcigodna Mario, odpowiadałem kochanej A000000, odpowiedziałem już wcześniej, ale najwyraźniej nie dość przekonywująco.

                              Co do "blokad" pozwolę sobie przypomnieć głupie fakty, że "Kolorowa Niepodległa" jako demonstracja-pikieta została zarejestrowana wcześniej niż "Marsz Niepodległości" zdesperowanej prawicy, która akurat była w depresji po najnowszym rozłamie PISSdy i "brzydko się chwyciła" fan-klubów piłki noznej i pożal-się-panie-mono-bóstwo-neofaszystów.

                              Jak zawsze, czcigodna Mario, Ty jesteś wczorajsza, bo uczestnicy tzw. "Marszu Niepodległości" zdemolowali ojczystą stolicę i "całopalili" pojazdy tzw. pożal-się-panie-mono-bóstwo "Mediów Liberalnych" w listopadzie, a tymczasem mamy już prawie Nowy Rok!

                              No i tego Nowego Roku bardzo szczęśliwego Ci życzę.

                              Kłaniam się nisko.
                              • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 09:22
                                Uciekasz od tematu, Diabollo, wykrecasz sie od odpowiedzi czy uwazasz wszystkich sygnatariuszy Marszu Niepodleglosci za faszystow ktorych nalezy blokowac w ten sposob :

                                https://wolnemedia.net/obrazki/11-11-11-02.jpg

                                Roznica miedzy mna a Toba jest taka, ze ja kiboli demolujacych miasto potepiam.

                                Ty natomiast , jako milosnik Krytyki Politycznej nie jestes w stanie potepic faktu ze to ona wlasnie, i jej lokal "Nowy Wspanialy Swiat" byl przyczolkiem niemieckich bojowkarzy ktorzy tylko dlatego nie zdemolowali Warszawy bo stchorzyli przed polska policja.
                                Tu sa dowody :
                                www.youtube.com/watch?v=l-PeRCrIuWM
                                jezeli nie widzisz licznych palek w rekach "anty"faszystow, to radze szybka wizyte u okulisty.

                                • diabollo Re: Katolicki??? 28.12.11, 12:01
                                  maria421 napisała:

                                  > Uciekasz od tematu, Diabollo, wykrecasz sie od odpowiedzi czy uwazasz wszystkic
                                  > h sygnatariuszy Marszu Niepodleglosci za faszystow ktorych nalezy blokowac w te
                                  > n sposob :
                                  >
                                  > https://wolnemedia.net/obrazki/11-11-11-02.jpg
                                  >
                                  > Roznica miedzy mna a Toba jest taka, ze ja kiboli demolujacych miasto potepiam.
                                  >
                                  >
                                  > Ty natomiast , jako milosnik Krytyki Politycznej nie jestes w stanie potepic fa
                                  > ktu ze to ona wlasnie, i jej lokal "Nowy Wspanialy Swiat" byl przyczolkiem niem
                                  > ieckich bojowkarzy ktorzy tylko dlatego nie zdemolowali Warszawy bo stchorzyli
                                  > przed polska policja.
                                  > Tu sa dowody :
                                  > www.youtube.com/watch?v=l-PeRCrIuWM
                                  > jezeli nie widzisz licznych palek w rekach "anty"faszystow, to radze szybka wiz
                                  > yte u okulisty.
                                  >

                                  Rzeczywiście widzimy różne rzeczy.
                                  Bo ja widzę nieagresywną grupkę młodzieńców, najwyraźniej porządnie i po niemiecku zorganizowaną i nie-pijaną, która niczego nie demoluje, wręcz przeciwnie, najwyraźniej coś od niej chce policja wydzierająca ryje; policja najwyraźnej zagania ową nieagresywną i zorganizowaną grupkę w jakiś zamierzonym kierunku i celu (wiemy, z późniejszych wydarzeń, że chodziło o "profilaktyczne" aresztowanie czy też "zatrzymanie").

                                  Natomiast widzę też ogromy kontrast bandyckiego, pijanego bezhołowia polskich "patriotów" z "Marszu Niepodległości", którego dziwnym trafem był pomnik Dmowskiego (ojca przedwojennej endecji, korzeni różnych takich faszystowsko-rasistowskich ugrupowań, które z ND wypączkowały.

                                  A propos, wikipedia:
                                  ******
                                  Program Narodowej Demokracji sformułowany został na przełomie XIX i XX wieku i ogłoszony w publikacjach Romana Dmowskiego, przede wszystkim w pracy "Myśli nowoczesnego Polaka" (1902) i Zygmunta Balickiego "Egoizm narodowy wobec etyki" (1902), według którego wartości etyczne jednostki muszą się podporządkować interesom narodu.

                                  Osią przewodnią ideologii Narodowej Demokracji jest sformułowany przez Dmowskiego nacjonalizm[10]. Pod wpływem darwinizmu społecznego Dmowski sformułował tezę o permanentnej walce o przetrwanie między narodami, postrzeganej jako pozytywna, kształtująca świadomość narodową, hartująca i wzmacniająca. Przez pryzmat tak sformułowanego konfliktu Dmowski postrzegał narody sąsiednie jako mniejsze lub większe zagrożenie dla Polaków. Za największe uznał zagrożenie ze strony Niemiec, natomiast Rosjan, ze względów geopolitycznych, uznał za sprzymierzeńców w walce z Niemcami i propagował lojalizm wobec władz rosyjskich. Program ten zdobył szerokie uznanie i poparcie we wszystkich zaborach.

                                  W założeniach programowych Narodowej Demokracji było zaprzestanie walki zbrojnej o niepodległość, poszanowanie prawa i wykorzystanie istniejących prawnych możliwości w państwach zaborczych do zbudowania sprawnej, powszechnej organizacji skupiającej Polaków, rozbudzenie i umocnienie wśród nich świadomości narodowej. Według Dmowskiego najwyższym dobrem jest dobro narodu polskiego, rozumianego jako wspólnota etniczna, niezależnego od podziałów zaborczych lub klasowych. Najważniejszym przeciwnikiem ideologicznym jest lewica i socjalizm, rozbijające jedność narodu. Zwalczając socjalistów narodowi demokraci zyskali szerokie poparcie wśród klas średnich.

                                  W okresie budowania niepodległości Narodowa Demokracja była zdecydowanym przeciwnikiem idei jagiellońskiej i federalizmu, preferując polskie państwo narodowe. Mniejszości narodowe we wschodnich częściach kraju uznawano za materiał podatny na polonizację.

                                  Jednym z elementów ideologii endecji był antysemityzm[11]. Dmowski uważał Żydów za wroga wewnętrznego – zagrożenie dla Polaków, element obcy, którego prawa należy ograniczać i – w miarę możliwości – usunąć z Polski[12]. Antysemityzm Narodowej Demokracji bazował głównie na kwestiach ekonomicznych[13][14]. Zagrożenie dla Polaków endecy widzieli w dużym udziale Żydów w handlu, rzemiośle i w warstwach wykształconych (adwokaci, lekarze)[15]. Jednym z najczęściej powtarzanych haseł endecji było nawoływanie do bojkotu sklepów żydowskich.

                                  Od końca lat dwudziestych retoryka i propaganda antysemicka stanowiła stały składnik programu Narodowej Demokracji; nasiliła się szczególnie w latach trzydziestych, kiedy to zradykalizowana młodzież narodowa organizowała akcje mające na celu ograniczenie praw Żydów w życiu społecznym (np. na wyższych uczelniach, zob. numerus clausus), demonstracje, ekscesy antyżydowskie. Ten ostatni rodzaj akcji nie znajdował poparcia wśród sporej części starszych działaczy endecji[16]. W zwalczaniu Żydów niektórzy narodowcy posuwali się też do rasizmu, tropiąc i piętnując Polaków pochodzenia żydowskiego. Proceder ten uprawiany był przede wszystkim przez działaczy RN-R Falanga, którzy kontestowali dotychczasową formułę i tradycję endecji, odcinając się od niej[17] . Celem ataków byli m.in. wykładowcy uniwersyteccy żydowskiego pochodzenia (np. Szymon Askenazy) oraz literaci i dziennikarze, w tym Antoni Słonimski i Julian Tuwim lub Bolesław Leśmian[18].
                                  ****

                                  A teraz w kontraście do gonionych przez policję niemieckich członków Antyfy jakoś za cholerę nie-agresywnych - polscy, pijani alkoholem (bądź szałem) "patrioci" w drodze pod pomnik Dmowskiego:

                                  www.youtube.com/watch?v=PygezxokOg8&feature=related

                                  Kłaniam się nisko
                                  • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 12:53
                                    Diabollo, a te paly w rekach to do czego mialy sluzyc tej "nieagresywnej grupce mlodziencow" z kapturami na glowach i z zaslonietymi twarzami?

                                    I po co lewactwo sciagalo posilki zadymiarzy z Niemiec ? Dlaczego speluna "Krytyki Politycznej" byla ich meta?

                                    Bardzo prosze o odpowiedz na te pytania.


                                    • diabollo Re: Katolicki??? 28.12.11, 13:13
                                      maria421 napisała:

                                      > Diabollo, a te paly w rekach to do czego mialy sluzyc tej "nieagresywnej grupce
                                      > mlodziencow" z kapturami na glowach i z zaslonietymi twarzami?

                                      Te pały były z pewnością przygotowane na kabaretowy, pijany, kibolski "neofaszystowski" polski "patrityzm". Jak wiadomo, nie zostały użyte - wszystkich zgarnęła prewencyjnie policja.

                                      > I po co lewactwo sciagalo posilki zadymiarzy z Niemiec ? Dlaczego speluna "Kryt
                                      > yki Politycznej" byla ich meta?

                                      Za "Kolorową Niepodległą", podobnie jak za "Marszem Niepodległości" stało wiele organizacji.
                                      Posiłki pewnie nie były potrzebne, ot pewnie zdziałała zwykła solidarność towarzyszy z Antyfy z Niemiec.
                                      "Speluna" Krytyki Politycznej to miejsce otwarte i bardziej znane młodzieńcom z niemieckiej Antyfy niż np. "speluna" (siedziba) PISS, do której i tak by nie weszli bo była dla nich zamknięta.

                                      Kłaniam się nisko.
                                      • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 13:18
                                        diabollo napisał:

                                        > Te pały były z pewnością przygotowane na kabaretowy, pijany, kibolski "neofaszy
                                        > stowski" polski "patrityzm". Jak wiadomo, nie zostały użyte - wszystkich zgarnę
                                        > ła prewencyjnie policja.

                                        Czyli, pala w rekach "anty"faszysty jest zawsze usprawiedliwiona, tak mam rozumiec?
                                        Nawet jezeli palek w rekach koboli nie stwierdzono.
                                        >
                                        > Za "Kolorową Niepodległą", podobnie jak za "Marszem Niepodległości" stało wiele
                                        > organizacji.
                                        > Posiłki pewnie nie były potrzebne, ot pewnie zdziałała zwykła solidarność towar
                                        > zyszy z Antyfy z Niemiec.

                                        Kto ich zaprosil?

                                        > "Speluna" Krytyki Politycznej to miejsce otwarte i bardziej znane młodzieńcom z
                                        > niemieckiej Antyfy niż np. "speluna" (siedziba) PISS, do której i tak by nie w
                                        > eszli bo była dla nich zamknięta.

                                        To Krytyka Polityczna zapraszala ten kwiat niemieckiej mlodziezy z palkami?
                                        Przypominam ze Prawo i Sprawiedliwosc to w skrocie PiS.
                                    • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 13:14
                                      Co do polskiej endecji , drogi Diabollo, to przypuszczam ze ci "anty"faszysci blokujacy Marsz Niepodleglosci musza byc strasznymi ignorantami , wiec moze to raczej im podeslij ten tekst z Wikipedii, ale najpierw sam sie nad nim zastanow.

                                      Endecja to byla Narodowa Demokracja, faszyzm natomiast jest antydemokratyczny.
                                      Poza tym :
                                      "Najważniejszym przeciwnikiem ideologicznym jest lewica i socjalizm, rozbijające jedność narodu. Zwalczając socjalistów narodowi demokraci zyskali szerokie poparcie wśród klas średnich."
                                      Te zakapturzone dzieciaki, "lowcy nazioli" wiedza ze nazizm to narodowy socjalizm? I ze polska Endecja choc byla narodowa , to nie byla socjalistyczna? I ze ich samych od "nazioli" rozni tylko przymiotnik "narodowy"? Oni przeciez sa miedzynarodowymi socjalistami, czy nie?
                                      Co do antysemityzmu, to te zakapturzone dzieciaki, uwazajace sie za "tolerancyjne" sa tak samo antysemickie jak ich rowiesnicy "narodowcy", tyle ze ich wlasny antysemityzm nazywaja "krytyka Izraela".
                                  • a000000 Re: Katolicki??? 28.12.11, 13:42
                                    diabollo napisał:

                                    > Osią przewodnią ideologii Narodowej Demokracji jest sformułowany przez Dmowskie
                                    > go nacjonalizm

                                    Diabolciu! to wszytko się działo ponad 100 lat temu, gdy Polska była pod zaborami!!! Dmowski zrezygnował z przemocy zbrojnej na rzecz budowania świadomości narodowej. I chwała mu za to!!! Dzięki temu dziś rozmawiamy w języku ojczystym!!!

                                    jeśli tak ma wyglądać faszyzm, to jestem faszystką.

                                    Co do kwestii żydowskiej. Sprawa wielce złożona, wieloznaczna, ponadnarodowa. Właściwa ówczesnym czasom historycznym. Żydzi byli "źle" postrzegani w całej Europie, a także w USA.
                                    Nie pochwalam ani nie popieram.... ALE!!! takie to były wówczas czasy i doprawdy, trudno powiedzieć, jak byśmy i Ty i ja i całe nasze koleżeństwo wówczas się zachowali i gadali. Fajnie się potępia dziś.... ale wówczas, gdy tygiel multi-kulti wrzał? Gdy NAUKOWCY amerykańscy głosili, że środkowoeuropejscy Żydzi to rasa pośledniejsza, która psuje dobre geny!!!!....??? Dlatego właśnie SELEKCJONOWANO emigrantów z naszych terenów, słabszych odsyłano, wpuszczano do USA tylko "siłę roboczą". Dlatego nie ratowano biednych uciekinierów żydowskich z terenów nazistowskich. Dziś podle i bezczelnie się potępia mieszkańców polskich miasteczek, że za mało pomagali w czasie wojny Żydom, za co groziła kara śmierci.... a kto potępi tych, którzy nie wpuszczali na teren krajów wolnych od nazizmu całych okrętów pełnych uciekinierów, bo gorsza rasa..... i odsyłali na pewną śmierć...


                                    Przed wojną ludzie byli PRZEKONANI o słuszności tezy o "gorszym pochodzeniu". Nie tylko Żydów. Takim kimś gorszym był "bękart", stara panna, rozwódka....
                                    Cieszę się, że nie żyję w tamtych czasach. I dlatego, że czasy się zmieniły nie sądzę, aby dzisiejszy narodowiec był podobny temu sprzed 100 lat. To są ludzie o zupełnie innej mentalności. Przypisywanie im ciągot faszystowskich jest uwłaczające.

                                    A kibole, którymi z taką czułością się zasłaniasz.... Jak sądzisz? czy ci kibole wiedzą, kto to był Dmowski, i o co w tym wszystkim chodzi? Bo ja sądzę, że ci kibole zostali "wezwani do boju" poprzez wieść, że oto lewacy zaprosili bojówki niemieckie..... te same, które kilka tygodni wcześniej profanowały miejsca święte w Rzymie.

                                    Ci panowie, którzy podpalili wozy transmisyjne już usłyszeli zarzuty. To są ludzie znani policji od dawna, to nie są członkowie żadnej partii politycznej czy nawet stowarzyszeń sympatyzujących.... to są zwykli chuligani z marginesu.
                                    • diabollo Re: Katolicki??? 28.12.11, 13:56
                                      a000000 napisała:

                                      > Ci panowie, którzy podpalili wozy transmisyjne już usłyszeli zarzuty. To są lud
                                      > zie znani policji od dawna, to nie są członkowie żadnej partii politycznej czy
                                      > nawet stowarzyszeń sympatyzujących.... to są zwykli chuligani z marginesu.

                                      To chyba jeszcz fatalniej niż to co sam twierdziłem - że Marsz Niepodległości zorganizowała skrajna prawica, która skrzynęła kibiców klubów piłkarskich i organizacje cyrkowe o charakterze "neofaszystowskim" - Ty twierdzisz, że owi "patrioci" maszerujący w Marszu Niepodległości to zwykli "chuligani z marginesu" (ja myślałem, że to chuligani-kibole czy kabaretowe reaktywacje "neofaszystowskie" to jest margines społeczny, a tu się okazuje, że margines to chuligani bezideowi...)

                                      Kłaniam się nisko.
                                      • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 14:08
                                        diabollo napisał:

                                        > To chyba jeszcz fatalniej niż to co sam twierdziłem - że Marsz Niepodległości z
                                        > organizowała skrajna prawica, która skrzynęła kibiców klubów piłkarskich i orga
                                        > nizacje cyrkowe o charakterze "neofaszystowskim" - Ty twierdzisz, że owi "patri
                                        > oci" maszerujący w Marszu Niepodległości to zwykli "chuligani z marginesu" (ja
                                        > myślałem, że to chuligani-kibole czy kabaretowe reaktywacje "neofaszystowskie"
                                        > to jest margines społeczny, a tu się okazuje, że margines to chuligani bezideow
                                        > i...)

                                        Diabollo, nie przekrecaj, Azerka nigdzie nie napisala ze Marsz Niepodleglosci skladal sie z bezideowych chuliganow-kiboli.


                                        >
                                        >
                                        >
                                      • a000000 Re: Katolicki??? 28.12.11, 15:23
                                        diabollo napisał:

                                        > To chyba jeszcz fatalniej

                                        a owszem, jeszcze fatalniej.... bo nie rozumiesz słowa pisanego. Albo jeszcze fatalniej, bo przekręcasz świadomie...

                                        Skrajna prawica NIE SKRZYKNĘŁA kiboli. Właściwie to można powiedzieć, że kiboli skrzyknęło kolorowe lewactwo zapraszając niemieckie bojówki.

                                        - Ty twierdzisz, że owi "patri
                                        > oci" maszerujący w Marszu Niepodległości to zwykli "chuligani z marginesu"

                                        Diabollo, Ty chyba chcesz, abym Ci do rzyci nakopała.... gdzie tak twierdzę? Kibole w ogóle w marszu udziału nie brali. Oni się czaili po uliczkach szukając okazji do rozróby, skoro niemieckich bojówkarzy ochroniła polska policja... Gdyby nie policja, to kibole walczyliby z "niemieckimi gośćmi" kolorowych lewaków. A skoro cel został zasłonięty - no to nabuzowani kibole znaleźli sobie inne obiekty.

                                        Ty chyba Diabollo masz nieuporządkowany obraz. OTÓŻ. Kolorowa lewica, słusznie przewidując, że Narodowcy zechcą urządzić pochód, postanowiła im w tym przeszkodzić i zgłosiła do magistratu, że na placu Konstytucji (czyli na drodze marszu) urządzają sobie hepening z muzyczką i "artystami" włącznie.... (jeden z tych "artystów", niejaki Tymon Tymański śpiewał: tu cytat: dymać Orła Białego).... JEDNOCZEŚNIE kolorowe lewactwo rozgłosiło pośród kolesi europejskich, że oto będą walczyć z polskimi faszystami i zapraszają... Zaproszenie przyjęli bojówkarze niemieccy. Gdy wiadomość się rozeszła, kibole zastrzygli uszami: wróg przybywa!
                                        Narodowcy do magistratu zgłosili, że będą szli jak co roku do pomnika Dmowskiego. Trasę wytyczono, orszak uformowano. Między kolorowymi a narodowcami stanął kordon policji, aby nie dopuścić do kontaktu. Wcześniej policja zneutralizowała lewackich bojówkarzy niemieckich, a naszych kiboli nie dała rady, gdyż byli rozproszeni i nie byli zorganizowani.
                                        Marsz Niepodległości w wykonaniu narodowców odbył się spokojnie, do pomnika. Po czym, na wezwanie policji, został rozwiązany - ponieważ kibole zaczynali właśnie popisy.
                                        Gdy kibole demolowali plac konstytucji - narodowców już tam nie było. Za to "kolorowi" siedzieli otoczeni kordonem policji, aby im się krzywda nie stała...

                                        A więc:

                                        1.antifa niemiecka nie dotarła do Kolorowych, gdyż wcześniej gdy zaatakowali OFICJALNY korowód państwowy - zostali zneutralizowani.... (godzina przedpołudniowa)

                                        2.Kolorowi pozostali bez ochrony zawezwanych "gości"...

                                        3. Policja otoczyła kolorowych celem ochrony. (godzina popołudniowa)

                                        4. Narodowcy poszli sobie z pl Konstytucji pod pomnik Dmowskiego. (po 15, kawałek drogi)

                                        5. Kibole pozostawszy na placu Konstytucji, atakowali policję broniącą dostępu do lewaków.

                                        6. Kibole przegonieni z placu Konstytucji poszli za Narodowcami i tam dokończyli dzieła. Są głosy, że w ogóle policji nie było przy narodowcach. Dlatego kibole mogli dokonać tylu szkód.
                                    • ja.nusz Re: Katolicki??? 28.12.11, 14:14
                                      Masz rację, pisząc, że dzisiejszy nacjonalista jest inny niż ten sprzed 100 lat.
                                      Inny tak, ale czy na pewno lepszy i zasługujący na taką obronę jakiej się tu podejmujesz?
                                      Mnie od wielu lat dziwi i oburza z jaką pobłażliwością np. niemieckie władze przyglądają się ruchom neonazistowskim. Takie organizacje jak NPD nie są może w stanie na dzień dzisiejszy zagrozić strukturom demokratycznym tego kraju, ale jeżeli w dalszym ciągu będzie ich się traktować jako niegroźne harcerstwo, to będą się rozwijać dalej. To są procesy długoletnie i w żadnym wypadku nie należe tego bagatelizować - a dokładnie to ma miejsce. Tylko dzięki zbyt łagodnemu traktowaniu organizacji neonazistowskich, bojówki z Zwickau mogły bezkarnie mordować przez kilanaćcie lat, i to przy moralnym i finansowym wsparciu najważniejszych urzędów państwowych.
                                      Lewactwo jest zawsze bardzo dobrze widoczne i zawsze pod ostrzałem (i bardzo dobrze) a ślepota na prawe oko jest dla mnie akurat w Niemczech zjawiskiem skadalicznym.
                                      W Polsce sytuacje jest niemal odwrotna - komuchów nikt do końca nie rozliczył, a ruchy skrajnie prawicowe, to zwykłe bandy bezmózgowców.
                                      • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 14:38
                                        Janusz, zaczne od tego ze nie jest mi po drodze ani z Mlodzieza Wszechpolska ani z NOPem i razem z nimi bym nie maszerowala.

                                        Skoro juz to wyjasnilam, to wyjasnie jeszcze ze ja nie bronie ich nacjonalistycznej ideologii, ja bronie ich demokratycznego prawa do manifestacji. Tego prawa odmawiaja im "anty"faszysci urzadzajac blokady i sprowadzajac posliki zadymiarzy z palkami z Niemiec.

                                        Nie mozna mylic MW czy NOP z niemieckimi neonazistami! Nie kazda skrajna prawica jest zaraz faszyzmem czy neonazizmem. O historii juz nie wspomne.

                                        Co do Niemiec, to byli oni tak bardzo zajeci prawicowym ekstremizmem i neonazizmem ze nie zauwazyli jak im rosnie w sile lewicowy ekstremizm. Mowie tu oczywiscie o dawnym RFN, bo to oni sie denazyfikowali, oni za swe zbrodnie placili, nie o mieszkancach NRD ktorzy, dostawszy sie pod skrzydla ZSRR nagle poczuli sie obmyci z wszelkich win.
                                        Wlasnie w bylym NRD jest najwiecej neonazistow jak i najwiecej komunistow, potomkow SED. Roznica jest taka, ze NPD ryzykuje delegalizacje a natomiast Die Linke ktorej przywodcy sa zadeklerowanymi komunistami ma sie calkiem dobrze.
                                        • ja.nusz Re: Katolicki??? 28.12.11, 15:06
                                          Mario, kto i kiedy w Niemczech był niby tak bardzo zajęty zwalczaniem prawicowych ekstermistów i neonazistów? Kpisz czy o drogę pytasz? Hitlerowscy funkcjonariusze często opuszczali obozy denazyfikacyjne jeszcze gorsi niż tam poszli.
                                          I olewanie neonazizmu trwa do dzisiaj. Teraz trochę się państwo nastroszyło, bo zauważyli skutki swojego olewania. A ewentualnym nowym procesie delegalizacji NPD już nieco przycichło.

                                          A prawo do demonstracji mają niestety wszyscy - niestety, ponieważ jestem zdania, że neonaziści powinni mieć zakaz zapisany wielką czcionką w konstytucji.


                                          • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 15:26
                                            ja.nusz napisał:

                                            > Mario, kto i kiedy w Niemczech był niby tak bardzo zajęty zwalczaniem prawicowy
                                            > ch ekstermistów i neonazistów? Kpisz czy o drogę pytasz? Hitlerowscy funkcjonar
                                            > iusze często opuszczali obozy denazyfikacyjne jeszcze gorsi niż tam poszli.

                                            Od kiedy ja niemiecka rzeczywistosc pamietam, czyli od 28 lat.
                                            Czasow denazyfikacji hitlerowskich funcjonariuszy nie pamietam.
                                            Obozow dekomunizacji oczywiscie nie bylo :)

                                            > I olewanie neonazizmu trwa do dzisiaj. Teraz trochę się państwo nastroszyło, bo
                                            > zauważyli skutki swojego olewania.

                                            Najpierw trzeba byloby udowodnic ze mordy dokonane przez trio z Zwickau sa skutkiem olewania neonazizmu przez panstwo.
                                            Ja ciagle czytam o "Kampf gegen Rechts" (juz nawet nie "Rechtsextreme"), nigdy o "Kampf gegen Links".


                                            A ewentualnym nowym procesie delegalizacji
                                            > NPD już nieco przycichło.

                                            Bo sie moze okazac ze TK znow nie zatwierdzi delegalizacji.
                                            Takie sa blaski i cienie demokracji- zdelegalizowac partie jest bardzo trudno.
                                      • a000000 Re: Katolicki??? 28.12.11, 15:30
                                        ja.nusz napisał:

                                        > Masz rację, pisząc, że dzisiejszy nacjonalista jest inny niż ten sprzed 100 lat
                                        > .
                                        > Inny tak, ale czy na pewno lepszy i zasługujący na taką obronę jakiej się tu po
                                        > dejmujesz?

                                        > Mnie od wielu lat dziwi i oburza z jaką pobłażliwością np. niemieckie władze pr
                                        > zyglądają się ruchom neonazistowskim.

                                        mieszasz dwa RÓŻNE porządki....

                                        polski narodowiec stoi w OPOZYCJI do neonazisty.

                                        Endecja to narodowa demokracja.
                                        nazizm - to narodowy socjalizm w wersji Hitlera.
                                        • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 15:39
                                          Jeszcze jedno tylko dodam- jakkolwiek nie jest mi po drodze z narodowcami, to tak samo jak oni uwazam ze moja flaga jest bialo-czerwona a nie czerwona czy teczowa. Moim godlem jest Orzel Bialy a nie sierp i mlot czy hippiesowskie kolka.
                                          • ja.nusz Re: Katolicki??? 28.12.11, 15:41
                                            Tak piszesz Mario, jak by te symbole miały znaczenie tylko dla narodowców, a cała reszta to lewactwo i pedały.
                                            • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 15:48
                                              ja.nusz napisał:

                                              > Tak piszesz Mario, jak by te symbole miały znaczenie tylko dla narodowców, a ca
                                              > ła reszta to lewactwo i pedały.

                                              Nie rozumiem skad ten wniosek skoro napisalam ze moimi symbolami narodowymi sa bialo-czerwona flaga o Orzel Bialy a nie uwazam sie za nacjonalistke.
                                              Swoja droga, to nikt inny oprocz lewactwa i pedalow teczowych flag nie uzywa.
                                            • diabollo Re: Katolicki??? 29.12.11, 17:14
                                              ja.nusz napisał:

                                              > Tak piszesz Mario, jak by te symbole miały znaczenie tylko dla narodowców, a ca
                                              > ła reszta to lewactwo i pedały.

                                              Nie wiedziałeś, czcigodny Ja.nuszu, że Polska dzieli się na narodowców i na resztę lewactwa, k..wy i pedały; na "genetycznych patriotów" i na "zdrajców polskiej tożsamości", na tych, "co stoją tam gdzie trzeba" i tych, co stoją tam gdzie ZOMO.

                                              Kłaniam się nisko.
                                    • diabollo Re: Katolicki??? 28.12.11, 21:49
                                      a000000 napisała:

                                      > diabollo napisał:
                                      >
                                      > > Osią przewodnią ideologii Narodowej Demokracji jest sformułowany przez Dm
                                      > owskie
                                      > > go nacjonalizm
                                      >
                                      > Diabolciu! to wszytko się działo ponad 100 lat temu, gdy Polska była pod zabora
                                      > mi!!! Dmowski zrezygnował z przemocy zbrojnej na rzecz budowania świadomości na
                                      > rodowej. I chwała mu za to!!! Dzięki temu dziś rozmawiamy w języku ojczystym!!!

                                      Jeszcze tak sobie myślę, kochana A000000, że jak się tak dobrze przypatrzy na tę polską historię od kilkunastu dekad, to się okaże, że jakoś tak najczęściej prawackie katolictwo starało się z okupantami kolaborować, a na barykady zasze szło się bić lewactwo, kurwy i pedały (oczywiście jak wiesz "lewactwo", "kurwy" i "pedały" to w moim języku nie są określeniami pejoratywnymi), no i za tę całą Polskę hurtowo ginęli.

                                      Potem zawsze jednak władzę obejmowało jakieś polskie prawactwo o inklinacjach "narodowych" (zawsze przedstawiali się jako esensja "Narodu", "Naród z Partią" i takie tam) i wtedy robiło sobie pompy, szopki, wieszało sobie ordery i dawaj "ojczyznę szarpać deklinacją", tak jak ostatnio kato-prawactwo, kiedy post-stalinowski kato-prawak będzie pisał poematy, jak to przepięknie dla Polski puścić stolicę z dymem wraz z 200stu tysiącami ofiar, jakie to cudowne trupy polskość użyźniają.

                                      Inni prawacy zbudowali szopkę owej masakry i obnoszą się ze "swoim" bohaterstwem.
                                      Jednoczeście prawackie katolictwo na ulicach w lewaków, kurwy i pedały ciskają kamieniami.

                                      Kłaniam się nisko.
                                      • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 22:05
                                        diabollo napisał:

                                        > Jeszcze tak sobie myślę, kochana A000000, że jak się tak dobrze przypatrzy na t
                                        > ę polską historię od kilkunastu dekad, to się okaże, że jakoś tak najczęściej p
                                        > rawackie katolictwo starało się z okupantami kolaborować, a na barykady zasze s
                                        > zło się bić lewactwo, kurwy i pedały (oczywiście jak wiesz "lewactwo", "kurwy"
                                        > i "pedały" to w moim języku nie są określeniami pejoratywnymi), no i za tę całą
                                        > Polskę hurtowo ginęli.
                                        >
                                        > Potem zawsze jednak władzę obejmowało jakieś polskie prawactwo o inklinacjach "
                                        > narodowych" (zawsze przedstawiali się jako esensja "Narodu", "Naród z Partią" i
                                        > takie tam) i wtedy robiło sobie pompy, szopki, wieszało sobie ordery i dawaj "
                                        > ojczyznę szarpać deklinacją", tak jak ostatnio kato-prawactwo, kiedy post-stali
                                        > nowski kato-prawak będzie pisał poematy, jak to przepięknie dla Polski puścić s
                                        > tolicę z dymem wraz z 200stu tysiącami ofiar, jakie to cudowne trupy polskość u
                                        > żyźniają.
                                        >
                                        > Inni prawacy zbudowali szopkę owej masakry i obnoszą się ze "swoim" bohaterstwe
                                        > m.
                                        > Jednoczeście prawackie katolictwo na ulicach w lewaków, kurwy i pedały ciskają
                                        > kamieniami.
                                        >
                                        > Kłaniam się nisko.

                                        Diabollo, jak sie ssie Krytyke Polityczna jako zrodlo madrosci wszelakich to sie potem takie glupoty wlasnie wypisuje. Z obowiazkowymi wulgaryzmami, oczywiscie, bo to takie cool i postepowe jest.

                                        Kiedy AK (kato-prawactwo?) ginelo w Powstaniu, to komucho lewactwo paktowalo z Sowietami w sprawie wladzy w powojennej Polsce, a po objeciu wladzy deptalo pamiec AK jako tych, ktorzy walczyli o "niewlasciwa" bo "burzuazyjna" Polske...
                                        Komucho-lewactwo na moskiewskiej smyczy objelo potem wladze na 40 lat, a teraz sie zachowuje jakby to ono sowiecki system rozwalilo.


                                        • zawszekacperek Re: Katolicki??? 28.12.11, 22:21
                                          Kobieto zamilcz.:) Nie wytłumaczysz dziecku, które dostało tylko parę niewinnych klapsów w pupę od rodzicielki, ogromu krzywd wyrządzonych zwyczajnym ludziom przez różnej maści ...-istów/-atów, mniemających, iż to oni jedynie zdobyli (otrzymali?) patent na budowanie szczęśliwego życia dla innych.
                                          Lata przygarbią diabolla, wiek okrasi mu fryzurę siwizną i on uwolni się od tego hurra entuzjastycznego lewicowego idealizmu.

                                          Kacperek
                                          • maria421 Re: Katolicki??? 29.12.11, 09:28
                                            zawszekacperek napisał:

                                            > Kobieto zamilcz.:) Nie wytłumaczysz dziecku, które dostało tylko parę niewinnyc
                                            > h klapsów w pupę od rodzicielki, ogromu krzywd wyrządzonych zwyczajnym ludziom
                                            > przez różnej maści ...-istów/-atów, mniemających, iż to oni jedynie zdob
                                            > yli (otrzymali?) patent na budowanie szczęśliwego życia dla innych.
                                            > Lata przygarbią diabolla, wiek okrasi mu fryzurę siwizną i on uwolni się od teg
                                            > o hurra entuzjastycznego lewicowego idealizmu.
                                            >
                                            > Kacperek

                                            Niechby chociaz nauczyl sie dyskutowac jak miedzy cywilizowanymi ludzmi przystalo, bez menelskich bluzgow ktorymi sobie dodaje szyku.
                                            • a000000 Re: Katolicki??? 29.12.11, 13:10
                                              maria421 napisała:

                                              >bez menelskich bluzgow ktorymi sobie dodaje szyku.

                                              szyku to on sobie nie dodaje, gdyż dobrze wie, że na TYM forum wulgaryzmy są bardzo niemile widziane. On jedynie bezkrytycznie naśladuje swojego idola.

                                              Diabolciu, stać Cię na więcej. Więc się zachowuj.
                                          • diabollo Dobrze, będzie przykład 29.12.11, 16:36
                                            Jak się pewnie domyślacie, już napisałem ten post wcześniej, ale nabluzgałem w nim jak menel, no i czcigodna Maria go usunęła.
                                            Pozwolę sobie go przytoczyć ponownie, z drobnymi modyfikacjami, wykropkowywaniem moich menelskich bluzgów, ewentualnie tłumaczeniem pojęć, które mogły być zrozumiane opacznie.

                                            *************

                                            Na początku sierpnia 1920 roku wojska bolszewickie staly pod Warszawą i młoda RP, która uzyskała niepodległość nie całe dwa lata wcześniej wydawała się kompletnie pozamiatana.

                                            W tej sytuacji bohaterska, świętojebliwa kato-prawica, czyli wtedy Narodowa Demokracja, zawsze silna patriotyzmem gębowym... pospiesznie spakowała się i dała drapaka do Poznania.

                                            Bić się z Bolszewikami poszli... jak zwykle lewacy, chamy, k...wy i pedały, pod komendą lewaka (wtedy jeszcze) Piłsudskiego.
                                            Co rzadkie - udało im się wygrać, odeprzeć Bolszewików, a Piłsudskiemu podpisać nieco haniebny pokój (bo pozostawiający ukraińskich sojuszników na lodzie) w Rydze.

                                            Kiedy świętojebliwe prawactwo ściągnęło z powrotem z Poznania do bezpiecznej już Warszawy, nie mogli przecież powiedzieć, że ich wrogowie polityczni - lewactwo - własnym cyckiem (chodzi o męskiego cycka - w wyjaśnieniu dla cz. Marii - nie chodzi tu o menelską pornografię) i swoim trupem obroniło polską niepodległość...

                                            Więc (od "więc" nie zaczyna się zdania, menelu!)... specjaliści od zabobnów monoteistycznego bóstwa, który posłał na świat swojego syna, aby wychłeptać jego ofiarną krew (jak ktoś żyje z takich zabobonów, to w 1920 roku dla kato-prawactwa nowy zabobonik, to był zwykły pikuś)... ówcześni "genetyczni patrioci" z ND zkrzynęli chórem: CUD NAD WISŁĄ!

                                            I padli na kolana.
                                            A katabasy (którym serca zawsze biły po prawackiej stronie) jęły pracowicie budować mit Matki Boskiej, co to sprawiła Cud nad Wisłą i pana księdza Skorupkę, co to młodzieńców z krzyżem w ręku na bój prowadził.
                                            (W "oryginale" napisałem nie "młodzieńców", ale "młodych onanistów". Co muszę czcigodnej Marii wyjaśnić, że nie jest znowu niczym zdrożnym ani złym - wręcz przeciwie, jest czymś wspaniałym. No, przynajmniej, dla mnie, starego onanisty jest oczywiste, że lepiej być młodym niż starym).

                                            Nie muszę chyba dodawać, że kiedy sam (lewak- wtedy jeszcze) Piłsudski słyszał o tych zabobonnych "cudach", to zykł był reagować słowami niezwykle obelżywymi, które czcigodna Maria z pewnością by usunęła podkreślając swoje oburzenie.

                                            Kłaniam się nisko.
                                        • diabollo Re: Katolicki??? 29.12.11, 21:07
                                          maria421 napisała:

                                          > Kiedy AK (kato-prawactwo?) ginelo w Powstaniu, to komucho lewactwo paktowalo z
                                          > Sowietami w sprawie wladzy w powojennej Polsce, a po objeciu wladzy deptalo pam
                                          > iec AK jako tych, ktorzy walczyli o "niewlasciwa" bo "burzuazyjna" Polske...
                                          > Komucho-lewactwo na moskiewskiej smyczy objelo potem wladze na 40 lat, a teraz
                                          > sie zachowuje jakby to ono sowiecki system rozwalilo.

                                          Co by nie mówić o Armii Krajowej, to poza poza Narodowymi Siłami Zbrojnymi (niewątpliwie ideowo prawackimi), które z resztą w całości pod KG AK nigdy nie podlegały, to AK biorąc pod uwagę "lewackie" czy chłopskie (ustaliliśmy już kiedyś chłopskie=antyklerykalne) zaplecze polityczne - prawacka z całą pewnością nie była, raczej wręcz przeciwnie.

                                          Jesteś spaczona propagandą PRLu, która jako jedyną słuszną "lewackość" prezentowała sowiecki komunizm, który jednak z polskim przedwojennym lewactwem miał niewiele wspólnego. Wszak komuniści byli polityczną, antysystemową kategorią samą dla siebie.

                                          Tym bardziej to, co dzisiaj rozumiesz pod terminem "lewactwo" w Polsce musisz łączyć z takimi lewackimi partiami politycznymi jak PPS i jej odpryski, a nie z PRLem (który był tworem politycznie sztucznym), ale który Cię politycznie wychował i tak mocno tkwi w Twojej głowie.

                                          Kłaniam się nisko
                                          • diabollo Re: Katolicki??? 29.12.11, 21:32
                                            A jeszcze pozwolę sobie dodać (w końcu nie wiadomo, jak długo będę mógł tutaj pisać), że w tej smutnej post-komunistycznej abberacji politycznej jest też jakaś optymistyczna prawidłowość i dla mnie - zdeklarowanego antyklerykała (bo tak naprawdę nawet "lewakiem" nie jestem, ze wstydem muszę wyznać, że III RP nawet nigdy nie zagłosowałem na żadnych "lewaków").

                                            Mianowicie prawidłowość jest najpewniej taka, że na tej samej zasadzie, jak "wychowanie obywatelskie" w PRLowskiej szkole rozbudziło miłość czcigodnej Marii do Związku Radzieckiego (a odłamki tej miłości nawet na polskie "lewactwo" poleciało) tak przepiękną milość do Kościoła Katolickiego czy ogólnie do katolicyzmu rozwinie się w drugim już pokoleniu na lekcjach religii w szkole III RP.

                                            Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

                                            Kłaniam się nisko.
                                    • diabollo Re: Katolicki??? 29.12.11, 16:39
                                      a000000 napisała:

                                      > diabollo napisał:
                                      >
                                      > > Osią przewodnią ideologii Narodowej Demokracji jest sformułowany przez Dm
                                      > owskie
                                      > > go nacjonalizm
                                      >
                                      > Diabolciu! to wszytko się działo ponad 100 lat temu, gdy Polska była pod zabora
                                      > mi!!! Dmowski zrezygnował z przemocy zbrojnej na rzecz budowania świadomości na
                                      > rodowej. I chwała mu za to!!! Dzięki temu dziś rozmawiamy w języku ojczystym!!!
                                      >
                                      > jeśli tak ma wyglądać faszyzm, to jestem faszystką.
                                      >
                                      > Co do kwestii żydowskiej. Sprawa wielce złożona, wieloznaczna, ponadnarodowa. W
                                      > łaściwa ówczesnym czasom historycznym. Żydzi byli "źle" postrzegani w całej Eur
                                      > opie, a także w USA.
                                      > Nie pochwalam ani nie popieram.... ALE!!! takie to były wówczas czasy i doprawd
                                      > y, trudno powiedzieć, jak byśmy i Ty i ja i całe nasze koleżeństwo wówczas się
                                      > zachowali i gadali. Fajnie się potępia dziś.... ale wówczas, gdy tygiel multi-k
                                      > ulti wrzał? Gdy NAUKOWCY amerykańscy głosili, że środkowoeuropejscy Żydzi to ra
                                      > sa pośledniejsza, która psuje dobre geny!!!!....??? Dlatego właśnie SELEKCJONOW
                                      > ANO emigrantów z naszych terenów, słabszych odsyłano, wpuszczano do USA tylko "
                                      > siłę roboczą". Dlatego nie ratowano biednych uciekinierów żydowskich z terenów
                                      > nazistowskich. Dziś podle i bezczelnie się potępia mieszkańców polskich miastec
                                      > zek, że za mało pomagali w czasie wojny Żydom, za co groziła kara śmierci.... a
                                      > kto potępi tych, którzy nie wpuszczali na teren krajów wolnych od nazizmu cały
                                      > ch okrętów pełnych uciekinierów, bo gorsza rasa..... i odsyłali na pewną śmierć

                                      Czcigodna A000000, tutaj sobie możesz poczytać jak to w Polsce wyglądało:

                                      www.polityka.pl/historia/1514074,1,z-zyletkami-na-sztorc.read

                                      Miłej lektury i kłaniam się nisko.
                                      • a000000 Re: Katolicki??? 29.12.11, 22:09
                                        diabollo napisał:

                                        >Czcigodna A000000, tutaj sobie możesz poczytać jak to w Polsce wyglądało:


                                        podobnie wyglądało w całej Europie. Polska niczym szczególnym się nie wyróżniała.

                                        Powiedz mi jeszcze DLACZEGO tak się działo, jaka była geneza bojkotu sklepów żydowskich.

                                        Diabollo, zapamiętaj sobie. Piłsudski był socjalistą, nigdy nie był lewakiem.

                                        A co do twojego opisu "cudu nad Wisłą", pomimo, że nie uważam, że wówczas cud się wydarzył - obraziłeś moje poczucie przyzwoitości. Tak nie wolno. Nie zapominaj, że obrażanie uczuć religijnych jest karane.
                                • zawszekacperek Re: Katolicki??? 28.12.11, 17:16
                                  Witam Mario po świętach.
                                  Tym zdjęciem to zdołowałaś Kacperka. Hasełko przypomina mi '68 Syjoniści tu nie przejdą. Ale to tylko tak na marginesie. bardziej mnie zasmuca, że bronieni przez Ciebie "patrioci" są vermummt. Gdzie do licha podziała się tzw. odwaga cywilna? Powiem szczerze: Sr...m na patriotów takiego autoramentu. I na prawdę dziwię się Tobie, że bierzesz w obronę tę żałosną gów...rię manipulowaną przez szczwanych graczy politycznych. Zarówno Ty jak i ja jesteśmy już w takim wieku i z takim bagażem doświadczeń życiowych (nie tylko wiedzy teoretycznej), że powinniśmy dystansować się od tego typu szczeniackich ekscesów , a przede wszystkim je właściwie weryfikować i ocenić.

                                  Kacperek
                                  P.S.
                                  Gratis dla tych z fotografii, którą nam wkleiłaś.
                                  Szli krzycząc: „Polska! Polska” (...)
                                  Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka,
                                  Spojrzał na te krzyczące i zapytał: „Jaka?”
                                  - by Juliusz Słowacki
                                  • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 17:26
                                    zawszekacperek napisał:

                                    > Witam Mario po świętach.
                                    > Tym zdjęciem to zdołowałaś Kacperka. Hasełko przypomina mi '68 Syjoniści
                                    > tu nie przejdą
                                    . Ale to tylko tak na marginesie. bardziej mnie zasmuca,
                                    > że bronieni przez Ciebie "patrioci" są vermummt. Gdzie do licha podziała
                                    > się tzw. odwaga cywilna? Powiem szczerze: Sr...m na patriotów takiego a
                                    > utoramentu. I na prawdę dziwię się Tobie, że bierzesz w obronę tę żałosną gów..
                                    > .rię manipulowaną przez szczwanych graczy politycznych. Zarówno Ty jak i ja jes
                                    > teśmy już w takim wieku i z takim bagażem doświadczeń życiowych (nie tylko wie
                                    > dzy teoretycznej), że powinniśmy dystansować się od tego typu szczeniackich ek
                                    > scesów , a przede wszystkim je właściwie weryfikować i ocenić.
                                    >
                                    > Kacperek

                                    Kacperku, cos mi sie widzi ze nie przeczytales moich postow .
                                    • zawszekacperek Re: Katolicki??? 28.12.11, 17:57
                                      Przeczytałem Mario. I to przeczytałem także w innych wątkach na ten temat. Może w swoim poście wyraziłem się trochę nieprecyzyjnie. Doprecyzuję więc. Chodzi mi o to, że nie ma co się podniecać zarówno Marszem jak i Kolorową.
                                      Oraz organizatorami i uczestnikami jednej i drugiej imprezy. Są siebie warci. Przy czym prawdziwych rozgrywających tymi "imprezami" nigdy nie poznamy. Są oni zbyt szczwanymi graczami politycznymi i nie dadzą się wystawić. A to, że tłum (po obu stronach ) wyciera sobie gębę Ojczyzną to tylko drobne igrzyska dla tych prawdziwych graczy politycznych w tym kraju. Oni ten tłum mają zwyczajnie w .. d. (autocenzura:)) Jest on im potrzebny raz na 4 lata.
                                      I to byloby na tyle. (Na razie)
                                      • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 18:01
                                        No wiec jezeli przeczytales, Kacperku, to powinienes wiedziec ze ja nikogo nie bronie, jak atakuje tych, ktorych Diabollo broni.
                                        • zawszekacperek Re: Katolicki??? 28.12.11, 18:24
                                          A gdzie podziała się logika? Atakując kogoś, stajesz w czyjejś obronie. Chyba, że atakujesz dla czystej idei? :)

                                          Kacperek
                                          • maria421 Re: Katolicki??? 28.12.11, 19:03
                                            zawszekacperek napisał:

                                            > A gdzie podziała się logika? Atakując kogoś, stajesz w czyjejś obronie. Chyba,
                                            > że atakujesz dla czystej idei? :)
                                            >
                                            > Kacperek

                                            Staje w obronie zdrowego rozsadku, jak zwykle :)
    • maria421 Re: Dobrze, będzie przykład 29.12.11, 09:25
      Diabollo, sa granice chamstwa i Ty je wlasnie w Twoim ostatnim poscie przekroczyles. Postaraj sie napisac jeszcze raz, rzeczowo, bez idiotycznych, szczeniackich bluzgow, to moze wtedy na temat Twojego przykladu porozmawiamy.

      Kacperek ma racje. Czas zebys wydoroslal, Diabollo, zacznij od uzywania porzadnego, doroslego jezyka. Bluzgac potrafi kazdy menel.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka