maksimum
30.03.15, 21:02
Wyobrazacie sobie na jak beznadziejnym poziomie bylby tenis,gdyby zabraklo nagle siostr Williams.
Badziewne Wyjce sZar-Aza zdominowalyby tenis a takie przecietniaki ja Woz-Rad-Kerb bylyby gwiazdami.
Jakie te badziewianki sa genialne jak dorwa jakies kelnerki za przeciwniczki.Jak im te serwy i woleje wychodza i te niesamowite skroty,ktorymi sie kibole zachwycaja.
No ale stanie taka na przeciwko normalnej tenisistki i nagle wszystkie braki wychodza i sie okazuje,ze wcale nie sa genialne ani nawet dobre.
Genialna 24-letnia Wozniacki bylaby w cwiercfinale,gdyby 34-letnia Venus nie pokonala jej w dwoch setach.
Genialna 26-letnia Radwanska bylaby w cwiercfinale,gdyby 27-letnia Suarez-Navarro jej nie pokonala po drodze.
Czemu te starocie sie tak uwziely na nasze piekne i mlode dziewczynki?
Jesli Wozniacki zagralaby z Radwanska w cwiercfinale tzn ze jedna badziewnianka weszlaby do polfinalu.Nawet strach pomyslec na jakim poziomie bylby tenis,gdyby siostry Williams zakonczyly kariery dzisiaj.
Na jakim poziomie beda graly Wozniacki i Radwanska w wieku 33-34 lat?
Beda graly na poziomie podworkowym,bo teraz juz ledwo zipia i odpadaja przed cwiercfinalami.