Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Boże, jak cztam, że Woźniacka

    22.06.09, 11:25
    jest kandydatką do wygrania Wimbledonu, to marnie robi mi się na
    duszy. Tenis kobiecy szybciutko stacza się po równi pochyłej!
    Obserwuj wątek
      • Gość: tenisista ale kto zapoczątkował to zjawisko? no kto?? IP: *.chello.pl 22.06.09, 13:44
        kto pierwszy wszedł na pozycję nr 10 zasługując na pozycję najwyżej 10, ale razy
        dalszą?
        • Gość: marek Re: ale kto zapoczątkował to zjawisko? no kto?? IP: *.hsd1.co.comcast.net 22.06.09, 14:35
          >>>ale kto zapoczątkował to zjawisko? no kto??

          tenisista!
          • Gość: MACIEJ Wozniacki pierwsze 3 rundy ma do wygrania. IP: *.ny325.east.verizon.net 22.06.09, 18:43
            www.wimbledon.org/en_GB/scores/draws/ws/index.html
            ale w 4-tej trafia na Kuzniecova i to by bylo na tyle.
            • Gość: brat Re: Wozniacki pierwsze 3 rundy ma do wygrania. IP: *.chello.pl 22.06.09, 21:25
              Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

              > www.wimbledon.org/en_GB/scores/draws/ws/index.html
              > ale w 4-tej trafia na Kuzniecova i to by bylo na tyle.

              Kuzniecowa, to byłoby ½ biedy, ale ona trafi tam na Sabinkę Lisicką!
              • Gość: brat Jędrzeja A nie mówiłem! IP: *.chello.pl 27.06.09, 23:03
                Gość portalu: brat napisał(a):

                Kuzniecowa, to byłoby ½ biedy, ale ona [Caroline] trafi tam [w 4 rundzie] na Sabinkę Lisicką!

                No i stało się.
      • Gość: Orni Re: bledy w j. polskim IP: *.dclient.hispeed.ch 23.06.09, 11:06
        Chogolisa, robisz podstawowe bledy w jezyku polskim; möwi
        sie "czkam" a nie "cztam"...
        a pozatym nie martw sie za bardzo o poziom tenisa damskiego, takie
        dno jak za czasöw Nawratilowej napewno mu nie grozi...
        • chogolisa.2 Re: bledy w j. polskim 23.06.09, 11:16
          No nie wiem....nie znam czasów Nawratilovej, ale te są straszne.
          p.s.
          nie czepiaj się literówek:)
          • Gość: tenisista za czasów Navratilovej Radwańska przegrywałaby IP: *.chello.pl 23.06.09, 13:37
            z liderką na rowerku, dlatego tak Orni się cieszy że te czasy się skończyły.

            • Gość: MACIEJ Re: za czasów Navratilovej IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.06.09, 16:02
              byly 2 dobre zawodniczki,troche srednich a reszta uczyla sie grac na
              korcie glownym.
              • Gość: Orni Re: za czasów Navratilovej IP: *.dclient.hispeed.ch 23.06.09, 18:08
                Otöz to, Maciej
                Te dwie (Navratilova i Evert) graly i wygrywaly wszystkie turnieje
                nie dlatego, ze byly az tak dobre (jak mysli Tenisista) lecz
                dlatego,ze cala reszta sie dopiero uczyla grac. Takiej wymiany pilek
                jak teraz graja conajmniej 20 zawodniczek na swiecie zadna z tych
                wyzej wymienionych nie bylaby w stanie wygrac...
                • Gość: tenisista ja pamiętam jak jeszcze Navratilova grała w IP: *.chello.pl 23.06.09, 18:16
                  turniejach wielkoszlemowych i ogrywała tenisistki w latach 90tych, a jeśli
                  przegrywała to już brakiem powołania, no i wiekiem przecież. kiedyś tenisistki
                  nie byłyby w stanie wygrać z dobrze grającą np Tatianą Golovin, albo może
                  Kuzniecową (w latach 80tych), ale spoko by wygrały z tenisistkami takimi jak
                  Radwańska, Cibulkowa, czy tak nieregularnymi jak Razzano itp. pamiętam początek
                  lat 90tych i "pokolenie Steffi Graf" - z tymi tenisistkami Radwańskie nie
                  uciułałyby wielu gemów. Sabatini by Radwańską odprawiła na rowerku, a czy Evert
                  czy Navratilova nie umiałyby wygrać z Sabatini? przecież były lepsze.
            • Gość: Orni Re: za czasów Navratilovej Radwańska przegrywałab IP: *.dclient.hispeed.ch 23.06.09, 18:01
              mylisz sie Tenisisto, ja sie nie ciesze,ze czasy serv and voley sie
              skonczyly, mnie sie to bardzo podobalo ale cöz, ten rodzaj gry jako
              recepta na wygrywanie odszedl do lamusa i na to sie juz nic nie
              poradzi...
              • Gość: tenisista te czasy jeszcze są - kiepskie kopie jak Stosur IP: *.chello.pl 23.06.09, 18:12
                czy Molik z Australii, czasem Mauresmo (zwłaszcza dawniej), jak tak grają to
                wygrywać mogą. wcale nie jest to przeszłość, a czy kiedyś grano serve & volley
                tylko? na pewno tak nie grano w czasach kiedy Navratilova odchodziła na
                emeryturę, czyli w początku lat 90tych (odchodziła z jakieś 10 lat w sumie :).
                myślę że wtedy takie tenisistki jak Cirstea, Radwańska, czy Kanepi nie miałyby
                szans, przypomnij sobie że wtedy był inny sprzęt. grając mniej "dodającą mocy"
                rakietą tak słabe zawodniczki od strony przygotowania fizycznego i techniki nie
                miałyby szans na lekkie mijanie tenisistek grających serve & volley. a takie jak
                Kanepi byłyby ogrywane przez sprytniejsze od nich mimo ostrego walenia i nawet
                uzbierania kilku więcej winnersów na swoją korzyść w jednym meczu. można się
                zastanawiać czy tenisistki z końca lat 80tych i początku 90tych mogłyby grać na
                równi z Safiną, Williamsami, czy Davenport, czy Mauresmo, czy Henin, Clijsters,
                ale takie tenisistki które dziś robią kariery - Radwańska, Cibulkova, Woźniacka
                - nie miałyby wielkich szans, bo wtedy tak jak one grało większość tenisistek!
                dzisiaj sprzęt pozwala "pykać" bez przeszkód, amortyzując siłę nadlatującej
                piłki i wzmacniając Twoje uderzenia, jak by się te tenisistki z lat 80tych
                urodziły w 1990 roku to by dziś były przed Radwańską. a co do lat 90tych, to
                poziom był wiele wyższy jeśli chodzi o pierwszą 20, czy 30, chociaż robiło się
                rzadko im bardziej oddalało się od ścisłej czołówki, ale z takimi jak Radwańska
                właśnie wtedy potrafiono grać.

                • Gość: Orni Re: a comeback Borga? IP: *.dclient.hispeed.ch 24.06.09, 18:55
                  Jak tak bedziesz ciagle opowiadac co np. taka Navratilova z
                  Radwanska by zrobila, to przypomnij sobie lepiej co sie dzialo z
                  Borgiem przy jego ostatniej probie powrotu do gry, gral pare, a moze
                  nawet parenascie turnieji i ani razu nie przeszedl pierwszej rundy!
                  • Gość: tenisista a wiesz że powodem była rakieta? IP: *.chello.pl 24.06.09, 19:06
                    • Gość: Orni Re: a wiesz że powodem była rakieta? IP: *.76-83.cust.bluewin.ch 25.06.09, 15:03
                      nie rakieta tylko: they never come back
          • Gość: Orni Re: bledy w j. polskim IP: *.dclient.hispeed.ch 23.06.09, 18:02
            Sorry chogolisa, to tak z wrodzonej zlosliwosci...
            • Gość: MACIEJ Uwazaj co mowisz o Cibulkovej i Cirstea IP: *.nycmny.east.verizon.net 23.06.09, 18:25
              Cibulkova to nie jest ta Dominika co rok temu.Napakowala kilogramow
              i wali ostro po rogach.
              O Cirstea nie slyszales jeszcze rok temu,a ona juz teraz jest lepsza
              od Radwanskiej.
              • Gość: Hans Re: Alles Quatsch IP: *.rev.stofanet.dk 23.06.09, 19:26
                takie porownania to bezdenna bzdura,
                nic nie jest tak jak bylo, no moze poza Opera

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka