29.09.04, 13:52
czy beduinka to MIRKA ????? była rezydentka KOPERNIKA ????
Obserwuj wątek
    • beduinka Re: beduinka 04.10.04, 22:24
      magda92 napisała:

      > czy beduinka to MIRKA ????? była rezydentka KOPERNIKA ????

      tak. to ja. Beduinka = Mirka = Amira
      • magda92 Re: beduinka 05.10.04, 09:53
        Nie wiem czy mnie pamiętasz , byłam teraz 6 tygodni w Romie, widziałysmy sie
        czesto, czasem rozmawiałysmy w Romie bo przychodziłas na posiłki, razem
        jeżdziłysmy na wycieczki , w sumie więcej czasu moja paczka spędzała z Radkiem
        i czasami z Amorkiem, ale my tez sporo przegadałyśmy.
        Mirka mam do ciebie pytanie, chce zaprosić kolege z Egiptu na wakacje do Polski
        i z tego co wiem to sa duże problemy z załatwieniem wizy, ale chłopaki
        podpowiedzieli ze wystarczy podpisac kontrakt-orfi który do nieczego w sumie
        nie zobowiązuje i jechac razem do ambasady w Kairze i powiedziec ze chce
        pokazac mu swój kraj i wtedy w miare od reki on moze tu przyjechac na jakis
        czas z tym ze musimy podrózowac tu razem?
        Wiem ze ty znasz sie na tych ich prawach, zwyczajach bardzo dobrze wiec Cię
        pytam , bo nie chce by okazało sie ze pojedziemy do Kairu na darmo.
        jak możesz to prosze podpowiedz jak najprościej to załatwić.
        Pozdrawiam,i mam nadzieje ze spotkamy się jeszcze w Egipcie nie raz, a moze tu
        w Polsce są jakies spotkanka ludzi kochajacych Egipt? ja i moja paczka chetnie
        bysmy sie czasem spotkali z ludzmi zachwyconymi jak my Egiptem, jesteśmy z
        okolic Warszawy.
        • beduinka Re: beduinka 05.10.04, 10:19
          magda92 napisała:

          > Nie wiem czy mnie pamiętasz , byłam teraz 6 tygodni w Romie, widziałysmy sie
          > czesto, czasem rozmawiałysmy w Romie bo przychodziłas na posiłki, razem

          Hej
          Szczerze mówiąc nie do końca kojarzę, ale gdybym ciebie ponownie zobaczyła,
          pewnie bym rozpoznała, bo jestem raczej wzrokowcem...

          > jeżdziłysmy na wycieczki , w sumie więcej czasu moja paczka spędzała z
          Radkiem
          > i czasami z Amorkiem, ale my tez sporo przegadałyśmy.

          tak przy okazji Amorek niedługo przyjeżdża do Polski


          > Mirka mam do ciebie pytanie, chce zaprosić kolege z Egiptu na wakacje do
          Polski
          >
          > i z tego co wiem to sa duże problemy z załatwieniem wizy, ale chłopaki
          > podpowiedzieli ze wystarczy podpisac kontrakt-orfi który do nieczego w sumie
          > nie zobowiązuje i jechac razem do ambasady w Kairze i powiedziec ze chce
          > pokazac mu swój kraj i wtedy w miare od reki on moze tu przyjechac na jakis
          > czas z tym ze musimy podrózowac tu razem?
          > Wiem ze ty znasz sie na tych ich prawach, zwyczajach bardzo dobrze wiec Cię
          > pytam , bo nie chce by okazało sie ze pojedziemy do Kairu na darmo.
          > jak możesz to prosze podpowiedz jak najprościej to załatwić.

          Tak naprawdę nigdy czegoś takiego nie robiłam, więc nie znam procedur. Raz
          próbowałam zaprosić Egipcjanina. Wystawiłam mu zaproszenie, z którym on poszedł
          do ambasady w Kairze, odczekał tydzień i gdy przyszedł ponownie, okazało się,
          że decyzja była odmowna... dalej nie próbowaliśmy...


          > Pozdrawiam,i mam nadzieje ze spotkamy się jeszcze w Egipcie nie raz, a moze
          tu
          > w Polsce są jakies spotkanka ludzi kochajacych Egipt? ja i moja paczka
          chetnie
          > bysmy sie czasem spotkali z ludzmi zachwyconymi jak my Egiptem, jesteśmy z
          > okolic Warszawy.

          spotkania takie się od czasu do czasu odbywają w Karawanseraju. Niedługo
          planowany jest II zlot uczestników tego forum - zobacz wątek: <a
          href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=16015749">II ZJAZD
          FORUMOWICZÓW</a
          • magda92 Re: beduinka 05.10.04, 10:44
            dzięki za szybka odpowiedz.
            Moze Radek mi coś sie dowie w tej sprawie w koncu siedzi tam na miejscu.

            Tak wiem że Amorek wraca , własnie mamy się spotkać z nim i z Agata gdzies na
            kawkę.

            W pazdzierniku chyba jedziemy na tydzien do egiptu jak sie uda wszystko
            załatwić, a jak nie to dopiero na sylwestra, szukamy własnie tanich przelotów i
            narazie sami zaproponował najtaniej, ale może Radek jeszcze coś nam znajdzie .,

            • magda92 Re: beduinka 05.10.04, 10:59
              Mirka mam jeszcze pytanie od kiedy zaczyna się teraz w Egipcie Ramadan????
              I jeszcze jedno czy jadąc do domu mojego znajomego w Aswanie czy powinnam
              zawieśc tam jakieś upominki? jeśli tak to co bedzie odpowiednie na pierwsza
              wizyte.
              oraz czy moge ubrac sie tam normalnie czy powinnam jakos dostsowac sie do ich
              zwyczajów. znam ich tylko z rozmów telefonicznych i ze zdjęć, bede tam wraz z
              ich najstarszym synem , czy powinnam na coś uważac, zwrócić na coś szczególna
              uwagę.
              • o_sana hmm 05.10.04, 13:33
                Witaj Magdo
                pozwolisz ,ze sie wtrace..
                Na podstawie orfi latwo dostac Ci wize wielokrotna na 6 miesiecy w ambasadzie
                egipskiej w Pl, ale na orfi Twoj przyjaciel nie uzyska szybciej , czy tez
                wogole wizy do Pl(mowie tak, bo zazw. decyzja jest odmowna). Musielibyscie miec
                slub potwierdzony przez urzad polski (wytlumacze jasniej jak bedziesz chciala).
                Jadac do rodziny powinnas, najlepiej -przywiezc slodycze, cukierki itp.(bez
                alkoholu oczywsicie).Nie wypada jechac z pusta reka, dobrze ze o tym pomyslalas.
                CO do ubioru, powinnas zapytac sie przyjaciela. Moze nie wymagaja hijabu
                (chusty),ale ubranie nie odslaniajace brzucha, ramion itp. Zalezy jak bardzo
                konserwatywna jest to rodzina, a Asuan..wiec.. raczej moze byc.
                Jeslijestes zaproszona do rodziny (rodzice, dzieci) to jest to b. powaznie
                traktowane. Uwazaj, jakie stosunki i nawyku w rodzinie takich mozesz spodziewac
                sie potem od swojego przyjaciela.Powinnas zachowac kulture.. wiesz Ty powinnas
                czuc sie dobrze, ale wszystko zalezy od rodziny, co wg. nich jest dobre ,a co
                naganne.Dla Ciebie rozmowa sam-na sam z jakims mezczyzna bedzi ok,ale przez
                nich bedzei zle odebrana.Pojedziesz, zobaczysz.
                Ramadan zaczyna sie ok 16 pazdziernika (co zostanie jeszcze ogloszone).W tym
                czasie zastanowilabym sie na Twoim miejscu czy jechac.Muzulmanie poszcza
                (min.nie pija niczego,nie jedza).Zrozumieli by ,ze Ty nie jestes muzulmanka,
                jednakze Ty byc czula sie skrepowana jedzac sama i im tez by bylo troche
                przykro.
                Pozdrawiam serdecznie

                SANA

                • magda92 Re: hmm 05.10.04, 15:01
                  Sana dzięki bardzo , za odpowiedz,
                  Tak to jest dośc tradycyjna rodzina, oni chodzą w tych swoich strojach, ja znam
                  tak jak mówiłam ich tylko ze zdjęc i rozmów telefonicznych, są bardzo mili jak
                  do tej pory. Zapraszali mnie tam juz kilka razy , ale zawsze coś mi wypadało i
                  nie mialam okazji ich odwiedzić, Będe teraz w 2 połowie października
                  prawdopodobnie, a jak nie to na święta i sylwestra i teraz już chce ich
                  odwiedzić , i poznać te tereny i całą rodzinę. ale nie chce popełnić wielkiego
                  nietaktu więc pytam.
                  A z tą wizą to widocznie ktoś mnie wprowadził w błąd, bo powiedzieli mi ze nie
                  bedzie problemu by on przyjechał tu na wakacje, gdy pojedziemy razem do
                  ambasady i pokażemy ORFI
                  Bardzo chce by on poznał mój kraj, ale nie wiem jak to załatwić, nie wiem jak
                  pomóc załatwić mu wize. Ślubu ja nie chce z nim brać, my się tylko
                  przyjaźnimy , znamy się już długo i chce go tu zaprosić , czy coś z tego bedzie
                  nie wiem, ale chcę pokazać mu mój kraj, poznać z moja rodzina, ale nie wiem jak
                  to zrobić, każdy mówi mi co innego, dowiadywałam się w ambasadzie u nas i w
                  biurze do spraw cudzoziemców ale tam nie ma zbyt przychylnych osób, i każdy na
                  wstepie mówi ze sie nie uda.Mam jeszcze problem z zaproszeniem bo mieszkanie
                  jest mojej baci a ona zmarła i teraz toczy sie sprawa, wiec juz z góry odmówili
                  mi wydania zaproszenia. Powiem szczerze, że nie wiem jak to załatwić , pytam
                  wielu osób ale tak jak mówiłam każdy mówi co innego. Czy może ty wiesz czy on
                  ma szanse tu przyjechać?
              • beduinka Re: beduinka 05.10.04, 16:09
                magda92 napisała:

                > Mirka mam jeszcze pytanie od kiedy zaczyna się teraz w Egipcie Ramadan????

                ok. 15 października

                > I jeszcze jedno czy jadąc do domu mojego znajomego w Aswanie czy powinnam
                > zawieśc tam jakieś upominki? jeśli tak to co bedzie odpowiednie na pierwsza
                > wizyte.

                ja raczej w takim przypdaku zawożę jakieś drobiazgi.
                Dla dzieci - małe zabaweczki (np. puzzle przedstawiające jakiś widoczek czy
                zabytek z Polski, samochodzik czy laleczkę, słodycze
                Dla kobiet - obrus, jakieś kosmetyki, spinki, fajne rajstopy
                Dla mężczyzn - np. koszula
                dla kogokolwiek - np. płyta z polską muzyką, album zdjęć o Polsce, wiersze
                polskie tłumaczone na język arabski (w to zaopatruję się już np. w Kairze -
                gdzie znam taką księgarnię)

                > oraz czy moge ubrac sie tam normalnie czy powinnam jakos dostsowac sie do ich
                > zwyczajów.

                radziłabym ci ubierać długie spodnie lub spódnice, podobnie bluzki z długimi
                rękawami

                znam ich tylko z rozmów telefonicznych i ze zdjęć, bede tam wraz z
                > ich najstarszym synem , czy powinnam na coś uważac, zwrócić na coś szczególna
                > uwagę.

                na pewno ty i twój kolega nie powinniście okazywać sobie jakiś czułości przed
                jego rodziną. jeśli jesteś osoba palącą - to też powstrzymaj się od palenia
                papierosoów przy osobach starszych (nawet jak oni palą i cię częstują)
            • beduinka Re: beduinka 05.10.04, 16:01
              magda92 napisała:

              > dzięki za szybka odpowiedz.

              a proszę cię bardzo :))))

              > Moze Radek mi coś sie dowie w tej sprawie w koncu siedzi tam na miejscu.
              >
              > Tak wiem że Amorek wraca , własnie mamy się spotkać z nim i z Agata gdzies
              na
              > kawkę.

              oj chyba jednak nie wiesz wszystkiego... bo bardzo wiele się zmieniło... ale
              jeśli byś chciała się dowiedzieć co się stało - to proszę spytaj się wprost
              Amorka, bo nie chcę rozpowiadać o jego prywatnych sprawach
              >
              > W pazdzierniku chyba jedziemy na tydzien do egiptu jak sie uda wszystko
              > załatwić, a jak nie to dopiero na sylwestra, szukamy własnie tanich przelotów
              i
              >
              spróbujcie napisać na sirocco.tur@interia.pl - tam na pewno zaoferują wam coś
              taniego

              > narazie sami zaproponował najtaniej, ale może Radek jeszcze coś nam
              znajdzie .,
              >
              • magda92 Re: beduinka 05.10.04, 16:13
                Miesiac temu było wszystko ok,
                a reszte powie jak bedzie chciał jak wróci, a jak nie to niw , w końcu to jego
                zycie.
                • o_sana Re: beduinka 05.10.04, 18:40
                  Madziu
                  Powiem tak: bez slubu ciezko obywatelowi kraju arabskiego uzyskac wize.Nasza
                  Polska jest na tym punkcie przewrazliwiona i... nic na to nie poradzimy.
                  Oczywiscie potrzebne jest zaproszenie z Twojej strony.Jesli go nie mozesz
                  uzyskac nie widze szans.Gdybys uzyskala (ktos za Ciebie wyrobi na "swoje konto")
                  to pozostaje jeszcze ambasada polska za granica.On musi tam sie udac i wykazac,
                  ze ma ok zarobki, itp (musi udowodnic, ze nie chce np. wyrwac sie z kraju i
                  jechac do polski w celach zarobkowych.)
                  Moja kolezanka ma meza w Londynie.Legalnie pracuje itp.I tylko dlatego,ze jest
                  Pakistanczykiem dopiero po 3 latach (o wize mogl sie starac 1 na rok) ja
                  otrzymal.
                  A wiec... po prostu w 98% sie nie uda. Szkoda czasu i pieniedzy obu stron.
                  Marhaba
                  SANA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka