Dodaj do ulubionych

czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie...

01.12.03, 11:02
Czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie, w ktorych mezczyzna jest wyznania
islamskiego i jest z Turcji, a kobieta jest katoliczka. Jak wyglada islam w
Turcji, bo wiem, ze w tym kraju islam jest nowoczesny - jest inny niz w
przypadku krajow arabskich. Bylabym wdzieczna za wszelkie informacje na temat
islamu w Turcji.
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • mru9 Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 01.12.03, 15:31
      to bardzo ciekawe co piszesz. Nowoczesny islam. :)
      Z tego co wiem, to w Turcji odchodzi sie troche od islamu. Czy na tym ma
      polegac nowoczesnosc?

      Pozdrawiam
      • towel Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 01.12.03, 21:20
        tzn, ze w Turcji kobiety sa w koncu wyzwolone i nie sa traktowane jak sluzace -
        tylko sa na rowni z mezczyznami, a nie tak jak w przypadku krajow arabskich,
        gdzie kobieta nie ma swojego zdania tylko zyje tak jak jej maz kaze.
        • hannamay Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 01.12.03, 21:55
          towel:

          Ja znam bardzo dobrze Turcje i takze wiele malzenstw polsko-tureckich i chyba
          dosc dobrze orientuje sie w zwyczajach tureckich i stosunku do religii.

          Jesli masz pytania pisz: hannamay@gazeta.pl.

          Opowiem Ci jak to jest widziane z mojej perspektywy.

          Jesli chodzi o kwestie "nowoczesny islam" to Turcja generalnie jest swiecka
          dzieki reformie Ataturka, stad tez otwarta na zmiany i nowoczesnnosc . Kobiety
          rzeczywiscie sa samodzielne, niezalezne i wolne. Aczkolwiek takie zmiany da
          zauwazyc sie rowniez w innych krajach islamskich i podobnie jak w innych krajach
          wszystko zalezy od poziomu wyksztalcenia danej osoby.
          Wydaje mi sie jednak ze w Turcji wiele mlodych, wyksztalcenych nie traktuja juz
          religii jako koniecznosci i powinnosci z dziada pradziada. Nie jest to juz idea
          czlowiek dla religii, ale religia dla czlowieka. Przykladem sa chociazby moje
          znajome ktore poslubily Turkow. Ich zwiazki sa bardzo udane, pomimo iz pozostaly
          przy swoich religijnych przekonaniach.

          Pozdrawiam serdecznie :)
          hannamay
    • towel Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 03.12.03, 12:06
      Czesc hannamay!

      Probowalam do Ciebie wyslac maila,ale mialam z tym problemy wiec pisze na
      forum. Bardzo sie ciesz, ze znalazlam kogos z Polski kto wie cos na temat zycia
      w Turcji - nie tylko jak tam super sie spedza wakacje, ale rowniez jak sie
      zyje, bo to jest to co mnie interesuje. Ja mam chlopaka z Turcji, ktorego
      poznalam w Stanach Zjednoczonych. Obecnie on jeszcze jest w Stanach, a ja juz w
      Polsce. Planujemy wspolna przyszlosc w Turcji - z tego wzgledu,ze on musi
      pracowac w Turcji jako marynarz. Teraz juz mam inne podejscie do tego kraju,ale
      zanim poznalam mojego chlopaka to nie wiedzialam nic poza tym,ze Turcja to kraj
      muzulmanski - czyli kobiety z chustami na glowie, niepracujace, wychowujace
      dzieci i zle traktowane przez swoich mezow. Teraz już wiem, ze tak w Turcji
      nie jest i tak jak napisalas – wszystko zalezy tez od wyksztalcenia czlowieka.
      Mój chlopak jest wyksztalcony, tak jak jego rodzina i z tego co mi mowi – zycie
      w jego srodowisku wyglada calkiem normalnie. Ale mimo to, ja mam caly czas
      obawy, ponieważ z cala pewnoscia jest to kraj o innej kulturze niż Polska. Ja
      jestem katoliczka i boje się, ze nie będę mogla swobodnie praktykowac swojej
      religii. W przyszlosci chcialabym wziąć slub koscielny i nie mam pojecia jak
      taki slub wyglada – tzn. slub katolicki, gdzie mezczyzna jest wyznania
      islamskiego. Mój chlopak mowi, ze on by się zgodzil na taki slub i nie robilby
      mi zadnych problemow na tle religijnym, ze również ja mogę wychowac nasze
      dzieci, które może będziemy mieli w przyszlosci, w religii katoliciej. On
      nawet chodzil ze mna do katolickiego kosciola. Ale ja boje się, ze on tak tylko
      mowil jak byliśmy w Stanach a w jego kraju wszystko może się zmienic.
      Chcialabym zebys mi napisala co wiesz na temat malzenstw polsko – tureckich,
      które zyja w Turcji – na temat slubu, wychowywania dzieci i praktykwania
      religii katolickiej w Turcji.

      Serdeczne pozdrowienia

      towel
      • hannamay Re: do towel 03.12.03, 18:55
        hey towel:


        rzeczywiscie zadna wiadomosc do mnie nie doszla:( jesl mozesz dac swoj namiar,
        sama do Ciebie napisze, moze tak bedzie latwiej.

        Na poczatku jednak musze Cie troche rozczarowac, bo ja chociaz znam zwiazki
        polsko-tureckie, nie znam osobiscie takich ktore mieszkaja w Turcji na stale.
        Grono moich polsko - tureckich znajomych mieszka tutaj w Kalifornii. W Turcji
        zas zazwyczaj jestem raz na 7-8 miesiecy i juz planuje moj najblizszy pobyt w
        maju 2004.

        W ktorym tureckim miescie planujecie zamieszkac?

        Jesli chcialabys rzeczywiscie praktykowac swoja wiare w Turcji, to poza cudnym
        miastem Istambul, spotkasz sie z wieloma trudnosciami zwiazanymi ze znalezieniem
        kosciola katolickiego. W samym Istabule jest kilka kosciolow katolickich, ja
        znam cztery. W jednym z kosciolow, jeszcze rok temu gloszono po polsku raz na
        trzy tygodnie. W niedalekiej odleglosci od Istabulu jest miejscowosc zwana
        Polonez, jest to tzw polska wioska, wielu polakow tam zamieszkiwalo w dawnych
        czasach a i byc moze teraz takze.

        W innych miastach tureckich kosciolow po prostu nie ma.

        Jezeli chodzi o slub koscielny z osoba wyznajaca Islam .. ja takowy mialam. Ja
        takze jestem katoliczka i moj maz jest wyznawca islamu. Mieszkamy w kalifornii i
        tutaj zadnego problemu z zawarciem slubu koscielnego nie bylo. Wymogiem jest,
        aby biskup formalnie zaakceptowal taki zwiazek ( zwykla formalnosc zalatwiana
        przez ksiedza udzielajacego slubu) i co wazne musisz sie zobowiazac, w obecnosci
        przyszlego meza, iz bedziesz sie starac wychowac swoje dzieci w wierze
        katolickiej. Na poczatku musicie przedyskutowac te kwestie tak na serio wiele
        razy i zdecydowac sie jak to bedzie wygladalo.

        Jezeli bedziesz chciala, aby slu odbyl sie w Polsce i chyba tam nie bedzie to az
        takie proste z racji iz takie zwiazki nie zdarzaja sie az tak czesto. Kosciol
        Katolicki w Polsce generalnie jest bardzo rygorystyczny i nie az tak bardzo
        zaprzyjazniony z idea zawierania malzenstw katolicko-muzulmanskich. Obym sie
        mylila. Wazne jest abys to sprawdzila i porozmawiala z osoba ktora wie o czym
        mowi. Mozesz rowniez poczytac co na ten temat mowi tzw katechizm katolicki -
        stanowi on zbior praw i zasad kosciola katolickiego.

        Mowisz, ze "masz obawy, poniewaz jest to kraj o innej kulturze". To wlasnie jest
        fantastyczne! Turcja jest inna aczkolwiek nie rozni sie bardzo od tej naszej
        polskiej. Pierwszy raz jezeli udasz sie do Turcji , zakladam ze jeszcze tam nie
        bylas, zdziwisz sie jak fantastycznie wspolistnieja nowoczesnosc i tradycja.
        Turcy sa bardzo serdeczni, bardzo goscinni i badzo otwarci na zmiany, na innosc
        wazne jest rowniez abys Ty byla otwarta na to co Turcja ma ci do zaoferowania.
        Turcja jest krajem muzulmanskim, pomimo jej swieckiego charakteru. Spotkasz na
        kazdym kroku meczety, uslyszysz nawolywania do modlitwy ( ja uwielbiam te o
        wschodzie slonca), zobaczysz na ulicy kobiety w chustach, badz calkowicie
        zakryte, kobiety na plazy calkowicie okryte, modlace sie gdzies w cieniu. Ja
        bardzo szanuje te wszystkie znaki przywiazania do religii i takowego jej
        rozumienia. Jednoczesnie ciesze sie, ze w Turcji jest wiele swobody, i mozesz
        byc i czuc sie soba bez koniecznosci i powinnosci zmiany stroju, religii,
        zwyczajow.

        pozdrawiam cie badzo i powodzenia!

        Wydaje mi sie, ze bardzo dobrze byloby gdybys odwiedzila Turcje, spotkala sie i
        poznala swoja przyszla rodzine. Im lepiej dowiesz sie wszystkiego wczesniej i
        bardziej szczerze poznasz zycie turcji i zaakceptujesz jej innosc, tym bardziej
        szczesliwa bedziesz w zwiazku i w swoim przyszlym domu.

        Ja ze swojej stony chetnie odpowiem na kazde twoje pytanie jezeli tylko bede
        wiedziec.

        raz jeszcze powodzenia!

        hannamay

      • mru9 Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 04.12.03, 09:24
        towel,
        prosze przeczytaj wiecej na temat islamu - wtedy zrozumiesz kulture i sama
        ocenisz, jak bedziesz mogla sie zaklimatyzowac. W mieszanych malzenstwach
        dzieci przejmuja religie po ojcu - zatem staja sie muzulmanami; maz nie
        powinien przeszkadzac ci rowniez w praktywaniu religii (nawet jezeli
        pozostaniesz chrzescijanka). Oczywiscie bywa roznie; ale stanowiska w tej
        kwestii sa jasne - mozesz to oczywiscie sprawdzic. Najlepsza polska strona o
        islamie jest planetaislam.com

        Dobrze byloby, abys poznala rodzine przyszlego meza, to jak bedziesz
        traktowana zalezy od stopnia wyksztalcenia i religijnosci (oczywiscie im
        bardziej religijni tzn. przestrzegajacy nauk Islamu, tym lepiej :)

        • alinaw1 Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 01.02.04, 13:32
          Oł, a wydawało mi się, że na tym forum znajdę ludzi trochę innego pokroju,
          znających bardziej kulturę i religię, wiedzących trochę więcej niż z
          popularnych pisemek czy schematów. Bardzo podoba mi się, co pisze mru.
          Ktoś napisał, że nowoczesny islam (Boże, co za pojęcie! To podobnie jest z
          nowoczesnym chrześcijaństwem, które sprowadza się do odprawiania jedynie
          obrządków i ceremonii...)to "kobiety w końcu wyzwolone". Zawsze trochę dziwię
          się tym walczącym w czyimś imieniu. Oto konsekwencja postrzegania świata
          własnymi przyzwyczajeniami i zwyczajami! Ktoś napisał, że wszystko zależy od
          wykształcenia- mając na myśli wykształconych tzw. nowoczesnych muzułmanów. Na
          uniwersytecie kairskim- gdzie jeszcze 20 lat temu prawie, że odkrywano kolana i
          ramiona- dziś dominują chusty. Na innych uczelniach arabskich widzę coraz
          bardziej wykształcone kobiety- coraz bardziej zakryte. To ich świadomy wybór!
          Moi znajomi - 100% muzułmanie to bardzo wykształceni ludzie, wykładają na
          licznych akademiach na świecie. Piszecie dużo o małżeństwach kat.-
          islamskich.Dla mnie jest to sprawa nie do pogodzenia- no chyba, że jak w
          którymś z tu opisywanych przypadków- mąż zgadza się tak łatwo i bez komplikacji
          na trwanie w wierze małżonki (w takim razie co z niego za muzułmanin godzący
          się na wychowanie dzieci w innej religii?). Jestem bardzo związana ze
          środowiskiem islamskim, mam ogromny szacunek do tej religii i podziw dla
          kultury. Znam kilka małżeństw dwuwyznaniowych, ale oni są tak wierzący, jak ja
          jestem baletnicą (jestem teologiem z zawodu)! W takim przypadku można - a
          jakże - mówić o kompromisie. Aha, jeszcze niuans. Dawno temu byłam szaleńczo
          zakochana w fantastycznym facecie z jednego z krajów arabskich. Trzeba było
          drastycznie skończyć nasz piękny związek. Na poziomie kultur dogadywaliśmy się
          świetnie. Religijnie- pełen ekumenizm! Ale pozostawała kwestia wychowania
          dzieci. Jestem przekonana, że obowiązkiem wierzących rodziców jest
          przekazywanie wiary i tradycji swym dzieciom, a nie pozostawianie ich w
          duchowej pustce zgodnie z modną tendencją:"Dorośnie, to sam wybierze". Jak to
          miałoby wyglądać w naszym małżeństwie?
          W piątek dzieci idą z tatą do meczetu, a następnego dnia z mamusią na mszę
          św. ? Na dobranoc raz czytamy Biblię, raz Koran traktując to jak opowiastki?
          Uważaliśmy, że taka rodzina nie przyniesie błogosławionych owoców. I stąd taka
          decyzja. Kiedyś -właśnie w Turcji spotkałam Szwedkę (przykładnie opatuloną)i
          powiedziała mi, że ich małżeństwo jest fantastycznym przykładem pojednania
          muzuł. -chrześ. Wiecie na czym to polegało? Ona zgodziła się zakrywać ciało, a
          on w ramach kompromisu zgodził się na... powieszenie ikony w ich mieszkaniu!!!
          Dzieci jeszcze nie mieli. Gdy spytałam- jak sobie wyobraża ich wychowanie,
          odparła: "Nie myślałam o tym. To sprawa drugorzędna." Jaka z niej
          chrześcijanka?
    • towel Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 03.12.03, 19:11
      czesc hannamay!
      Dzieki serdeczne za odpowiedz. Mozesz do mnie pisac na: mzastawna@yahoo.com
      jestem ciekawa gdzie dokladnie mieszkasz w Kalifornii, bo ja tam wlasnie bylam
      rok czasu i moj chlopak tam nadal jest. Ja planuje wyjazd do Kalifornii w
      nastepnym roku w lato - o ile otrzymam wize - wiec jest mozliwosc ze moglybysmy
      sie nawet spotkac.

      Pozdrowienia
      towel
      • hannamay Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 03.12.03, 19:21
        hey towel
      • goskay Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 16.01.04, 13:24
        Czesc Towel!
        Mieszkam w Polsce z moim mezem,ktory pochodzi z Turcjii wschodniej,mysle ze
        moglabym ci udzieliec odpowiedzi na kazde zadane przez ciebie pytanie i to
        zarowno dot,religii jak i zamieszkanai w Turcji.My mieszkalismy rowniez w
        Turcji,teraz wprawdzie jestesmy w polsce ale za okolo 2 latka planujemy wyjazd
        tam juz na stale.Moge ci tylko powiedziec w skrocie,ze nie ma absolutnie zadnego
        problemu ze slubem koscielnym w Polsce,biskup udziela zgody bez problemu,tak
        przynajmniej bylo u nas:-)))Pozdrawiam cie i w razie pytan pisz na goskay@wp.pl
    • madziabisqp Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 08.02.04, 21:13
      witam
      przez prawie rok mieszkalam w kraju muzulmanskim (choc nie arabskim) i o ile mi
      wiadomo, to Muzulmanin/Muzulmanka nie moze wstepowac w zwiazek malzenski z
      innowierca. trzeba przyjac Islam, aby poslubic Muzulmanina/Muzulmanke. inaczej
      zwiazek ten, zgodnie z prawem islamskim, nie bedzie uznany.
      pozdrawiam
      magda
      • beduinka Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 08.02.04, 21:27
        madziabisqp napisała:

        > witam
        > przez prawie rok mieszkalam w kraju muzulmanskim (choc nie arabskim) i o ile
        mi
        >
        > wiadomo, to Muzulmanin/Muzulmanka nie moze wstepowac w zwiazek malzenski z
        > innowierca. trzeba przyjac Islam, aby poslubic Muzulmanina/Muzulmanke.
        inaczej
        > zwiazek ten, zgodnie z prawem islamskim, nie bedzie uznany.
        > pozdrawiam
        > magda

        mylisz się
        muzułmanin może wejść w związek z przedstawicielką "ludu księgi", czyli z
        muzułmanką, chrześcijanką lub żydówką
        muzułmanka - tylko z muzułmaninem
        • kiranna Re: czy znacie malzenstwa katolicko-islamskie... 09.02.04, 00:44
          a w praktyce wyglada to roznie ;) znam przypadki malzenstw typu chrzescijan -
          muzulmanka, u nas z kolei jest odwrotnie, tzn, maz muzulmanin, ja -
          chrzescijanka :) w kraju muzulmanskim, choc nie arabskim, czyli w swieckiej
          Turcji bez problemu zawarlismy slub przed imamem tzw. nikah, z cywilnym tym
          bardziej nie bylo problemow.
    • kiranna do Towel :) 09.02.04, 00:46
      odezwij sie do mnie na gazetowego maila, pzdr. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka