m-oni
01.12.06, 07:49
Witam.
Mieszkam przy Kabackim Dukcie.Dziwi mnie i niepokoi bezmyślnośc kierowców.Nie
pierwszy raz widziałam jak samochód "wpada" w nasza uliczkę i musi gwałtownie
hamować przed pieszym na pasach.Zastanawiam sie czy prowadzący zdają sobie
sprawę ,że w tak małych uliczkach gdzie jest masa dzieci,kiepska widocznosc
dla pieszych przez parkujace samochody ,naprawde łatwo o wypadek.Dlatego
zwracam sie z prosba do osób jeżdżacych tędy często aby miały nieco wiecej
wyobraźni i lekko odpuściły gaz.I jeszcze gdybyście Państwo byli uprzejmi
uzywac migaczy to juz naprawde byłoby miło.
Druga sprawa zawstydzajaca dla mieszkańców to "obsikiwanie "ścian budynków
przez "panów"
Juz ,którys raz zwracałam uwage takiemu "bohaterowi",który stał i po
prostu "lał" na ściane budynku.W metrze są toalety.
pozdrawiam