Dodaj do ulubionych

Merkury koniunkcja Pluton

13.05.10, 16:06
Ostatnio zacząłem przeglądać horoskopy znanych osób. Normalnie w
takich horoskopach występuje silnie obsadzony 10 dom lub np. Jowisz
w tym miejscu. Czy prawdą jest, że koniunkcja Merkurego i Plutona
daje wpływ na masy? Oto kilka przykładów bardziej znanych
przedstawicieli z koniunkcją Merkurego i Plutona:
*Bill Clinton - Prezydent USA
*George W. Bush - Prezydent USA
*Harry S. Truman - Prezydent USA (osoba, która podjęła decyzję o
zrzucie bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki)
*Dimitrij Miedwiediew - obecny Prezydent Federacji Rosyjskiej
*Władysław Sikorski - Generał broni, Prezes Rady Ministrów 1922-23,
Premier RP na Uchodźstwie, zginął pod Gibraltarem
*Leszek Miller - Prezes Rady Ministrów
*Waldemar Pawlak - Prezes Rady Ministrów, kandydat PSL na Prezydenta
*Edward Norton - aktor
*Keanu Reeves - aktor
*Patrick Swayze - aktor
*River Phoenix - aktor
*Christian Slater - aktor
*Matt Damon - aktor
*Henryk Sienkiewicz - pisarz, noblista
*George Orwell - pisarz
*Mick Jagger - lider Rolling Stones
*Gwen Stefani - piosenkarka, aktorka
Obserwuj wątek
    • foudre Re: Merkury koniunkcja Pluton 13.05.10, 20:08
      a co to są "masy"? big_grin
      • aarvedui Re: Merkury koniunkcja Pluton 16.05.10, 16:57
        foudre napisała:

        > a co to są "masy"? big_grin

        rząd dusz albo antygrawitacja ;]

        merkury w koniunkcji z plutonem, to raczej skłonność do wpadniania w wilcze doły
        mrocznych myśli, rozważań i lęków, i pozostawanie w tych "dołach".

        ot np u paru znanych raków lęk o najbliższych urósł do klinicznych nerwic i
        depresji.
        co innego będzie w innych konfiguracjach, ale mam nadzieję, że złapałaś klimat
        koniunkcji (która, jak wiemy, jest jak najmniej spolaryzowana + -)
        • aarvedui Re: Merkury koniunkcja Pluton 16.05.10, 16:59
          dalsza część posta oczywiście do vinni, foudre chyba nie wymaga tłumaczenia
          bazowych koncepcji wink
    • aquavita Re: Merkury koniunkcja Pluton 14.05.10, 09:28
      Moja siostra ma taką. Wpływu na masy specjalnie u niej nie zauważyłam ale
      pacjenci się jej słuchają (jest pielegniarką)wink
      pozdrawiam
      • cytryna76 Re: Merkury koniunkcja Pluton 16.05.10, 19:48
        Istotnie koniunkcja Plutona z Merkurym może dać "wpływy na masy".
        Pluton to planeta pokoleniowa, a ludzie podłączeni do takich planet
        podobno łatwiej wyczuwają "prądy epoki" i potrzeby społeczne. Czasem
        mają wręcz ważną misję społeczną do wypełnienia, o czym świadczy
        podana przez Ciebie lista nazwisk.
        W przypadku Merkurego z Plutonem będzie to wpływ na masy przy pomocy
        komunikacji/słowa/pióra itp, a rezultaty takich działań mają głębię
        oddziaływania i plutonowo transformują rzeczywistość społeczną.

        Nie czarujmy się jednak, że każdy właściciel takiej koniunkcji
        będzie wywierał "znaczące wpływy na masy". Aspekt taki pojawia się
        przynajmniej raz w roku, jest więc całkiem spora rzesza posiadaczy
        tego układu. U większości objawia się to raczej tak, jak ktoś to już
        opisał - "obsesje myślowe", dogłebność myślenia, cięty język, ironia
        bądź wydawanie polecań w tak "hipnotycznej" formie, że nie sposób
        odmówić ich wykonania - jak wzmiankowa powyżej pani pielęgniarkawink
        Ona rzeczywiście "oddziałuje na masy", ale w skali "mikro".

        Aby było to oddziaływanie na masy kalibru Orwella czy Sienkiewicza,
        sam aspekt Merkurego z Plutonem nie wystarczy - ta koniukcja musi
        być podłączona do czegoś jeszcze, co ją podbije. Zawsze trzeba
        spojrzeć na cały horoskop.


        Tak na marginesie: Sienkiewicz - posiadacz owej koniunkcji musiał
        wykazać się niebagatelną plutonową wnikliwością i niesutępliwością w
        poszukiwaniu wiedzy choćby podczas pisania "Trylogii" . Zanim ją
        popełnij, latami studiował historię Polski, kroniki
        historyczne, "Pamiętniki" Paska itp. Bez ten koniunkcji mógłby nie
        dać radywink
        • kadet744 Re: Merkury koniunkcja Pluton 17.05.10, 22:28
          Jestem pod "presją" tranzytującego Plutona, który tworzy koniunkcję już dwa lata "z przechodem" z Merkurym i Chironem w moim I domu w 2 st., Koziorożca. Na domiar "złego" tranzyt Plutona gnębi mnie kwadraturą do natalnej koniunkcji Księżyca z Jowiszem, w 4 st., Barana i kwadraturą do Marsa w 7 st., Wagi. Koszmar powiadam. W ubiegłym roku jak dobrze pamiętam opisałem na tym, lub sąsiednim Forum co dzieje się ze mną, jak ten wpływ Plutona odbieram. W wielkim skrócie napiszę po raz drugi najważniejsze objawy "paskudztwa", które mnie "toczy". Obsesja analitycznego myślenia, "zabawa" w szczegóły, dokładność wykonanej pracy, dla jednej osoby wykonuję wszystkie możliwe warianty kosmogramów, nie wspomnę o synastrii. W ogóle szkoda gadać. Sięgam do żródeł po zasób wiedzy, kopię i szukam, szukam i szukam, mało i mało. OBSESJA, która nie daje spokoju. To "dziadostwo" jest ze mną na wszystkich poziomach życia, zarówno zawodowego, prywatnego, towarzyskiego. Stałem się szczery do bólu, bez względu na konsekwencje. Kilka razy "usłyszałem", że po drugiej stronie ekranu laptopa też siedzi człowiek, który moją pisaninę odbiera w sposób wrażliwy na przekaz słowa. Bezwzględność stała się cechą charakteru. /Nigdy taki nie byłem/. Przypominam sobie szczegóły popełnionych "grzechów", nie wyłączając dzieciństwa. Nie tak dawno napisałem, że żałuję faktu wrzucenia kota do rzeki jak miałem lat cztery. Rachunek sumienia. Wszystkie "brudy stają przed oczami". Wyciągam wnioski, nauka płynie. Zle zrobiłem, teraz na prawdę szczerze żałuję. To paranoja.
          Czasem nie śpię pół nocy. Chodzę, palę i dumam co zrobić, żeby poprawić sens życia. Szukam miłości i ideału Kobiety, jasne, że w subiektywnym odbiorze jaki on by nie był. Ufność i wiara, że znajdę dodaje mi wiatru w żagle, więc płynę. Miałem okres "studiowania" Biblii kiedy zająłem się ezoteryką. To było czternaście lat temu. Dzisiaj wszystko pamiętam, jakby było wczoraj. PRZEMYŚLENIA.
          Praca zawodowa, która dawała "chlebek", dziwnie się skończyła. Leń jakiś we mnie wstąpił. Choć jestem pedagogiem, fizjoterapeutą, krawcem, kierowcą zawodowym, astrologiem, instruktorem nauki jazdy. D..A, nie ma dla mnie pracy. "Góra" mnie wyłączyła. Mam chyba myśleć jedynie, na prawdę nie wiem. Na szczęście grosz wpadnie z fizjoterapii i kosmogramów, ale przyzwyczajony jestem do innego życia. Zwiedziłem pół świata. Od dalekiej Azji po całą Europę. Dziś w domu siedzę, nie stać mnie pojechać z Łodzi do Skierniewic.
          To tylko wielki skrót tego co się dzieje teraz w moim życiu. Widać tak ma być, po co, tego nie wiem.
          • foudre Re: Merkury koniunkcja Pluton 19.05.10, 14:54
            Kadet, twój tranzyt Plutona to nie taki zwykły tranzyt Plutona do
            Merkurego. Dotyka przecież bezpośrednio twojego urodzeniowego
            półkrzyża, stąd na tak wielu płaszczyznach doświadczasz trudności.
            Poza tym do tego półkrzyża dołączył się tranzytowy Saturn, a
            niebawem dołączy także Uran. Będzie się działo smile Sam tranzytowy
            Pluton do Merkurego nie przejawia się tak dramatycznie.
            „Stałem się szczery do bólu, bez względu na konsekwencje”
            to wpływ tranzytu Plutona do Chirona. Osoba z koniunkcją Merkurego z
            Chironem w radiksie potrafi z łatwością ranić słowem, ją samą
            zresztą z łatwością można zranić słowem. Pluton testuje teraz ten
            aspekt twojej osobowości – stajesz się bardziej bezwzględny i
            gruboskórny. A widząc, że tak trudno cię teraz zranić słowem,
            stwierdzasz, że inni też tak mają (tzn. są niewrażliwi na słowa) i
            tniesz na oślep. Podsumowaniem tranzytu będzie prawdopodobnie
            nabycie wyjątkowej odporności na słowne zranienia, przy tym jednak
            zrozumiesz, że inni jednak na takie zranienia jednak reagują (mniej
            lub bardziej) i że takie bezinteresowne zadawanie cierpienia nikomu
            nie przynosi pożytku. Zwłaszcza tobie.
            „Nigdy taki nie byłem” – byłeś smile Nie uświadamiałeś sobie
            tego z taką jasnością tak jak teraz. Zapytaj kilka osób ze swojej
            przeszłości.
            żałuję faktu wrzucenia kota do rzeki jak miałem lat cztery”
            to bardziej wpływ kwadratury Plutona do Księżyca. Trudne tranzyty
            Plutona mają dużo wspólnego z bardzo ostrym poczuciem winy.
            Odgrzebujemy (Pluton) przeszłość (Księżyc), a potem pozwalamy jej
            odejść, uświadamiając sobie, że przeszłość nie istnieje.
            „dumam co zrobić, żeby poprawić sens życia.” – kwadratura
            Plutona do Jowisza.
            • kadet744 Re: Merkury koniunkcja Pluton 19.05.10, 16:58
              Dziękuję Foudre.Lekarz nie powinien sam się leczyć. Poznać diagnozę wystawioną przez innych specjalistów jest wprost niezbędną metodą doświadczyć obiektywnej prawdy. Bardzo sobie cenię Twoją opinię. Tak chyba na prawdę nie stać mnie było popatrzeć w lustro. Ujrzeć prawdziwe oblicze. To czas obecny "zmusza" by lustro odkurzyć, zobaczyć i jednocześnie poczuć gdzie jestem, czego dokonałem a co zaprzepaściłem.
              Nie ukrywam, że refleksji wiele, niewzbudzających ochoty do piania z zachwytu. Generalnie jest kiepsko. Ma być jeszcze gorzej. "FAJNIE".
              Tylko nie wiem jak sobie poradzę. Cierpliwie znoszę co los podaje ale, wszystko ma swoje granice. Czemu "Góra" odcieła mnie od spokojnego materializmu, zarabiania pieniędzy ? To już jest przesada.
              Nie wiem w którą iść stronę, gdzie nie zapukam, tam drzwi zamknięte.
              Z głodu nie umieram ale.......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka